« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

  Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wszelkie prawa do fotografii, tekstu oraz elementów graficznych są własnością autora. Kopiowanie, powielanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie jest surowo zabronione.

Strona zoptymalizowana pod przeglądarki Opera, Mozilla Firefox oraz IE. Animacje na stronie
wykonane w programie Macromedia Flash MX.
Pobierz wtyczkę
Adobe Flash Player , aby poprawnie wyświetlać stronę.
Autor bloga: Marta_van_Eck


 

 

 

2010-11-16

Fotorelacja z Polski...
Pare fotek obrazujących pobyt w Polsce.

Obserwacje odwiedzających :3 (Komentarze)


2010-11-05

Znowu Polska
Przyjechałam na krótko bo na dwa tygodnie.  Parę fotek jedynie bo  komputer nie wyrabia :(












Obserwacje odwiedzających :0 (Komentarze)


2010-10-05

Jesien...
I tak  lato sie skonczylo .. w sumie juz dawno , ale dopiero teraz czas byl zeby to zauwazyc no i napisac. Jestesmy znowu w Niemczech. Mam nadzieje ze niedlugo pojade do Polski i uda mi sie zrezlizowac plany otwarcia wlasnej firmy. A co u nas? Wszystko po staremu. Melek chodzi do przedszkola. My pracujemy. W tym roku Mel zaczal chodzic do szkoly muzycznej  - na tzw. wychowanie wczesnomuzyczne. Mozna to porownac z rytmika w Polsce. Zaczal tez uczeszczac raz w tygodniu na angielski. Na poczatku panie przedszkolanki byly zadania zeby mu w glowie nie mieszac bo juz i tak sie uczy dwoch jezykow. Ale ja stwierdzilam ze dosyc tego izolowania i on musi zaczac uczestniczyc w zajeciach bo inaczej nigdy sie nie zintegruje. I bedzie chodzil ! Pare slowek z angielskiego w glowie mu nie namiesza.
Z dailogow poprzedszkolnych taki oto zapadl mi w pamieci:

- I co byliscie dzisiaj w Kosciele?- zapytalam ( byly dozynki wczoraj a to przedszkole katolickie)
- Tak ale ciagle do tego samego kosciola lazimy...- powiedzial Melek
- A ksiadz tez ten sam?- zagadalam
- Nie wiem...
- A jak wygladal?
- Taki ubrany byl w czarna koszulke, cala czarna i bez zadnego obrazka tak jak nasz tata. I tak w ogole to byl taki normalny chlop wiesz, jak tata...


No tak... normalny chlop jak tata. Nie wiem czy moj taki normalny jest ale ok.A teraz troche fotek zebyscie nie zapomnieli jak wygladamy :) Pierwsze zrobil nam Melek, Prawda jest fajne?





A te nasze konkursowe na ten miesiac ;)





Obserwacje odwiedzających :3 (Komentarze)



Archiwum:
2007: marzec maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2008: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2009: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec sierpień listopad
2010: styczeń marzec kwiecień czerwiec sierpień październik listopad
 



Mimi
 
Brat Miśniak Melka
 
Bubu
 
Rodzina pani Zębolog
 
Kacper po prostu
 
Lula Baletnica
 
Martyna i Kuba
 
Matti
 
Murkowo czyli Misia i Zosia
 
Blog Patryka
 
Zamek Alicji
 
Ranczo Daniela
 
Blog Milusia
 
Laura prawie Kopciuszek
 
Hetman Patryk
 
Nasze dzieło dla Patryka
 
Kolega z Dojczlandu
 
Muzyczna rodzinka
 
Zuzia co ma piękne zdjęcia
 
Anielice dwie
 


2009-01-20
pierścion = pierścionek uchawki = słuchawki :)

2008-11-16
W dniu dzisiejszym stwierdzam że dalsze spisywanie powiedzonek Melka nie ma sensu: jest tego tak wiele że nie nadążam notować. Stop. Nowe słowa: krółenda= królewna oraz potór=potwór. Stop!

2008-05-28
Melek wzbogacił swój zasób słów o : most, liść, żółw, błoto, kurz, ucho, oko...i kupa którą widzi co chwila gdziekolwiek idziemy. A wydawałoby się że Niemcy takie czyste ;)

2008-05-10
Melek wzbogaca swój bełkotnik paroma przydatnymi słowami: nos, miś, mózg, żółw, oraz dwoma niezbyt przydatnymi: goła, dupa...niestety to są te dwa które wymawia bezbłędnie. Dlaczego dzieci zawsze takich słów uczą się najprędzej?

2008-05-09
Parę nowych słów: kurz z akcentem na "rz" a właściwie "sz", koło, kamień ( bardziej kam ale mama wie o co chodzi), gum ( guma)

2008-04-20
Melek karmiąc koty potrafi powiedzieć " Masz". koty rozumieją, ale z pewną taką nieufnością podchodzą do Melka który potrafi przecież i za wąsa pociągnąć i ogona zakręcić. A więc Melkowe "Masz' mogłoby być podpuchą...

2008-04-19
"Patrz kaka" lub "patrz mama"l lub "patrz" ktokolwiek bylebyś patrzał na Melka. Nowe słówko w ubogim dość bełkotniku Melka.

2008-03-12
Śrubent= śrubokręt :)

2008-01-17
Melek w końcu umie powiedzieć " Dziadzia". Wcześniej na dziadka Staszka wołał " łuuuuuuu" i naśladował granie na skrzypcach. Na innych dziadków nic nie mówił ani nie pokazywał :)

2008-01-02
Mel jest dwujęzyczny. Mimo tego że uczymy go tylko jednego języka... Z wyrazów w języku obcym zna: hoch ( góra = na ręce chce), komm ( chodź ), Ja ( z niem. tak ), doch (oczywiście).

2007-12-17
W aucie. Tata: "Kurcze blade ale korek". Mama:" Nie przeklinaj przy dziecku!". Tata:" On i tak nie powtórzy. Mel, no powiedz kurcze blade?" Melek: " Ko ko białe!"...

2007-12-12
Shiiiiiii to określenie Shreka którego to Mel ostatnimi czasy ogląda. Czy jest szansa że Shrek pobije Krecika?

2007-12-11
Kolejne ulubione słowo po Bach to Aua ( ała). Melek czasami łączy te dwa słowa i po Bach mówi Aua. Dla zaakcentowania jak wielkie było Bach - Aua ma odpowiednią długość oraz głośność.

2007-12-10
Dziuła - czyli dziura.

2007-12-09
"Mniam - mniam" jest przez Melusia używane dość często...

2007-12-03
" Meee" to w zależności od okoliczności: koza zwierzę, koza z nosa, odgłos kozy zwierzęcia. Krótsze "Me" oznacza Mel - tak Meluś określa siebie widząc się na przykład na zdjęciach.

2007-11-15
"Bzzzzzzzzz" Melek z umiłowaniem naśladuje odgłosy pszczółek latając przy tym po całym domu... że jak szalony nie trzeba dodawać?

2007-11-01
Kahm lub Kaaaaw, co prawdopodobnie oznacza kawę.

2007-10-28
Kot Mintaj może czuć się dumny. Do tej pory wszystkie koty Melek wołał:" Bebe" czyli Bemol, bo tak nazywa się kot babci Basi. Jednak właśnie tego dnia Melek zawołał na Mintaja "Mimin". Frodo na razie z Bebe awansował do Mimin.

2007-10-10
Repertuar Melusia wzbogacił sie o: piiiisss ( kiedy sika), łajo ( znaczy jajko ), dadek to dziadek, Bebe ( kot Bemol). Natomiast używane dotąd bum ewoluowało do buchś!

2007-10-10
Tuuuunn ( tunel) - tunelem Melek nazywa każdy tunel ale również każdy most.

2007-09-28
Pepe to określenie na pępek.

2007-09-12
Oto nowe słowa które pojawiły sie w bełkotniku Melka: pchła, ser, nyga ( noga), baban ( banan), seszcz ( sześć), czi ( trzy)

2007-06-12
Melek umie powiedzieć: mama, tata , miau, hau, bach- ulubione słowo, baba, mam, nie mam, kuku, tiktak, groahhh ( kiedy udaje zombie i goni koty), eee ( jak chce na nocnik). Reszty nie zidentyfikowano.

2007-06-03
Google....

2007-02-15
"eben "( to po niemiecku)

2006-12-26
mama mamam mamam


2008-08-03


Akcja Pampers Sio ( niem. Windel Weg) zakończona częściowym sukcesem. Melek w dzień całkowicie nie potrzebuje pieluch. W nocy używamy prewencyjne - lepiej zmieniać pieluchę rano niż prać materac i kołdrę :)

2008-05-10


Rusza akcja odpieluszanie pod kryptonimem "Windel Weg!"...

2008-03-11


Melek pierwszy raz opuszcza pielesze niemowlęcego łóżeczka, aby w samotności delektować się wygodą łoża pełno - gabarytowego.Od tego dnia mama powraca do sypialni Melkowego taty na stałe...ma nadzieję.

2008-03-07


Blog Melusia zajął pierwsze miejsce w konkursie na bloga miesiąca.

2008-03-06


Melek pije sam z kubka. Trzeba go jednak pilnować. Nie pilnowany wlewa 1/3 do gardła a resztę gdzie popadnie...

2008-01-06


Melek potrafi sam nakręcić swoja pozytywkę. Teraz czasami w nocy rozbrzmiewa: "Guten Abend, gute Nacht"...

2007-12-07


Blogas Melusia zdobył II miejsce w konkursie na najpopularniejszy Blog Miesiąca - miesiąca listopada!

2007-12-05


Melek jest już świadomy istnienia swego imienia. Potrafi pokazać się sam palcem mówiąc przy tym Me.

2007-11-16


Wreszcie nauczyłem się pić z "kubka nie kapka". Właściwie etap niepotrzebny bo z normalnego kubka umiałem już pić a raczej siorpać.

2007-09-29


W końcu mama się przemogła i umożliwiła Melkowi samodzielne wszamanie serka. Do tej pory sam zjadał jedynie produkty mniej płynne jak na przykład parówki.

2007-08-15


Nieudacznie bo nieudacznie ale sam piję z kubka. Wylewam przy tym więcej na ziemię niz do buzi. Najchetniej siegam po kawę taty, ale mi nie daje :(

2007-05-23


Zacząłem chodzić!!!

2007-02-05


Coś dziwnego wyrasta mi w buzi. Jakieś białe patyczki czy coś? Zaraz policzę językiem: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8...,8 ! Na razie mam osiem!

2007-01-25


Znudziło mi się pełzanie po podłodze. Odkryłem, że trzymając się mebli można wędrować bokiem utrzymując równowagę. O, o... kończy się kanapa. Muszę zawracać!

2006-12-12


Dzisiaj stało się coś dziwnego. Od jakiegoś czasu rodzice sadzali mnie na jakiś niebieski stołeczek z dziurką. Dzisiaj zanim usiadłem powiedziałem: EEEE! Kurcze takie krótkie słowo a taki banan na twarzy taty zmalowało :)

2006-10-13


Zapylam na czterech kończynach. Skoro koty potrafią to i ja. W sumie należę do ssaków naczelnych. A co ! Zaraz im pokażę kto szybciej śmiga...

2006-07-12


Siadam sam. Bez pomocy mamy i taty. Trochę trzęsie mi się głowa ale to nic! Uuuuu! Świat z tej perspektywy wygląda całkiem inaczej!



Stopka redaktorska:
Redakcja Smykowego Bloga
marta_van _eck
Grafik Smykowego Bloga
marta_van_eck
Głowny informatyk SB
marta_van_eck
Kontakt z dyrektorem SB

gg: 167132

 

Opracowanie graficzne marta_van_eck




Już 59370 szpiegów odwiedziło moją stronę.