|
Licznik: 185414
Jest nas tu teraz ;)
|
|
2007-06-12
Mamo! Mieszaj mnie! Jestem mąką!
2006-12-14
mama, tata, dwa, dwa pó (2,5 lat), tsi, dom, bok, odź, tu, tam, tamto, ciii (cicho), dam, lala, la la (muzyka), nana, baba, adam, Ciś (Krzyś)...
2006-08-05
MAMA! Maciek woła MAMA! juz nie jestem Tatą:)
2006-05-05
Pa-pa - od zawsze machał na powitanie i pożegnanie, a teraz mówi przy tym też PAPA:)
2006-04-15
pię... - rozpoznaje i wymawia 5.
2006-02-01
Ha TAM! - odpowiedź na pytanie: gdzie jest *?
2006-02-01
TYMT, TYMTI :) - to.
2006-01-21
TAM! bardzo wyraźnie mówi TAM! Wskazując najcześciej na pociąg:)
2006-01-10
ATA! - wszyscy nazywają się ATA. Tak Maciek woła na każdego.
2005-12-01
ma ma - nie ma:/
2005-11-25
bam bam - piłka
dag! - dźwig:)
klak! - ciężarówka, tir, koparka:)
dato! - podaj mi to proszę:)
Tota - Ciocia Asia
tfu! - przebrzydła mucha
TATA - mama, babcia, niania, wujek, tata również...:)
Tał-tał - Teletubiesie
|
2009-03-04
Karolcia raczkuje. Pojawia się trzeci ząb-dolna jedynka.
2009-02-02
Kręci się na pupie, zatacza szeroki krąg po zabawki. Niedługo zacznie raczkować.
2009-02-01
Bije brawo! na zawołanie.
2009-01-15
Lalka pewnie siedzi
2008-11-02
... z pleców na brzuch:)
2008-11-01
Karolcia się przekręciła z brzucha na plecy.
2008-10-15
Piersza zupka Karolci - marchewka+ziemniak na maśle
2008-10-12
Karlci chrzciny
2008-05-11
Urodziła się Karolinka: 10 pkt, 3500 g, 55 cm.
2007-01-04
Zaczynam edukację! Jestem PRZEDSZKOLAKIEM!
2006-08-18
Pieluchom mówimy NIE!! Nawet przez sen:)
2006-08-16
Koniec z butla i tym samym nocnym wstawaniem na picie:)
2006-03-30
Przesypiam całe noce bez picia, jedzenia i budzenia! Dorosły jestem juz:)
2006-03-01
Zasypiam sam! Śpię z mamą, ale zaspiam już sam około 21.
2006-02-24
Przespałem całą noc! Od 22 do 7 rano! Bez kaszki, bez butli!
2006-02-23
Butla idzie w odstawkę. Pijemy z kubka ze słomką.
2006-02-14
W odpowiedniej chwili zawołał PLUM! :)
2006-02-07
Pierwsza owocna posiadówka na prawdziwym WC:)
2006-01-24
Artykuł o naszym blogu w dzienniku - Nowy Dzień.
2006-01-19
M tańczy! Kiwając biodrami i rozkładając znacząco ręce,domaga się muzyki :)
2005-12-20
Artykuł m.in o nas w Metrze.
2005-10-08
Kuca sobie. Kuca chcąc podnieść, kuca udając koparkę, kuca, bo to coś nowego:)
2005-10-05
Wstaje bez podpórek. Wstaje i idzie. o:)
2005-09-24
Ruszył na nogach pełną parą!
2005-09-23
Ostatnie karmienie piersią.... :(
2005-09-23
Koniec z nockami przy cycu. Maciek śpi z Tatą:)
2005-08-15
pierwsze kroczki! i od razu z 10 metrów:)
2005-08-09
Pierwsze postrzyżyny.
2005-08-09
stanął bez "wspomagaczy":) Wcześniej to robił tylko na łóżku:)
2005-08-02
Stoi bez trzymanka!!
2005-08-02
Sam wdrapuje się na fotel i sofę.
2005-06-01
Sam stanął.. przy komputerze:)
2005-05-16
Bebla mi w rzęsach przy karmieniu piersą:/
2005-04-09
Raczkujemy!!! Mamy prawie rok:)
2005-03-30
Pierwsza sprawa w nocniku:)
2005-03-28
Pierwszy spacer w prawdziwych butach.
2005-03-09
siada z leżenia, kładzie się z siedzenia.
2005-03-04
Nuci aaa kotki dwa:)
2005-02-25
Mówi - Ata, Aga, Adi.
2005-02-24
Kręci się siedząc.
2005-02-08
Podnosi dupkę do góry - mostek:)
2005-01-24
Gdzie jest światełko?:) wskazuje wzrokiem
2005-01-24
Gdzie jest oczko? Pokazuje palcem u kaczuszki.
2005-01-20
Przekręca się brzucha na plecy. Częściej na prawą stronę.
2004-12-24
Pierwsze ząbki:) Dolna jedynka.
2004-11-11
Maciek gada! Pierwsze dzieciowe pogawędki
2004-10-04
Przewraca sie na boki.
2004-04-21
Poród Maćka przez CC. 10 pkt! 4000g, 56 cm.
2003-12-25
Slub Rodziców.
2003-08-01
W wyniku połączenia komórki jajowej i plemnika powstałem ja! Maciejka!
|
|

|
weselmy się
2010-02-10 20:19:34
|
Jutro bal w przedszkolu:
A to bal u nas w kuchni:}
Ostatni hit - ciastolina
A jeszcze dziś powróci wreszcie nasz tatulek.
Czuć, że wypompowanam tymi 10 dniami na pięciu etach?
|
|
Imieninowo
2010-02-05 19:36:56
|
Dziękuję Babciu Janko:)

|
|
helą
2010-02-04 10:20:50
|
Nie było mnie, ale jestem. Miałam robotę i sława mi ciut odbiła;)
***
Ja zwykle w ferie jestem samotną matką. Tatulek pojechał na targi, na 10 dni:/
Jestem zatem matką, tatą i z wywalonym jęzorem kobietą pracującą.
***
Dzieci moje nieco zagilone. Za oknem zima i śnieg wyższy od przedblokowych ławek.
Misiek uwielbia turlać się w tym puchu.
Lalka stara mu się dorównać we wszystkim. Okres ferii to czas kiedy mają szansę na większą integrację. Lalka pozwala Maćkowi na wszystko. A ten ją nosi, przytula, całuje, wymyśla korzystne tylko dla siebie reguły zabaw:) Lalce to nie przeszkadza. Z uśmiechem zgadza się na wszystko.
Zdjęć w tej chwili nie mam. Bo nie.
Mam fotograficznego lenia.
|
|
zaglądam
2010-01-13 21:22:27
|
Jakby kto pytał - u nas ok.
A pyta Ryba.
Zajętam maksymalnie. Robię, selekcjonuję, obrabiam i być może pokażę? Jak skończę - dam znać gdzie i jak, to może razem wino wypijemy:)
Miśki zdrowe. :]
Choinki już nie ma, ale mój Maciek śpiewająco wspomina kolędę:
"...pała na wysokości, pała na wysokości...."

lov!
|
|
sylwestrowo
2009-12-31 18:50:21
|
A my to wczoraj Sylwestra mieliśmy. Byli goście - sztuk 5 + nas 4 = 9. Normalnie z Patrycją, Piotrkiem, Mariolą, Arturem i do tego Markiem w życiu nie spotkalibyśmy się w dzień powszedni, a tym bardziej w Sylwestra. Mega spontanicznie:)
Ostatnio 8 lat temu się w tym składzie widzieliśmy. Szok.
Pozdrawiam Patrycję i Annę J, które to ostatnio wyznały, że namiętnie mnie niemal codziennie czytają. :)
Pozdrawiam Rybę, z którą to systematycznie od paru lat spędzam Sylwestra on-line. Od 6 lat? Rybo?
Babcię Jankę ściskam delikatnie, za jej literacką twórczość i szachową cierpliwość dla mojego Maćka:)
A wszystkim życzę szampańskiej zabawy sylwestrowej i spełnienia marzeń w 2010 roku!
Czego ja pragnę?
zdrowych dzieci,
łatwego awansu ,
pokornej Joomli,
spokojnego domu (mężu:)).
Wszystkiego dobrego!
A to od Babci Janki!:)

|
|
Światecznie, bo z choinką w tle:)
2009-12-21 20:57:44
|
A my mamy już choinkę!
Karolcia ma radochę, ale nie ciąga ozdób:) Misiek ubierał ją prawie sam!
Jeny, mam tyle pracy, że nie mam czasu na nasze zapiski.
To chociaż fotki:
|
|
Święta!
2009-12-17 21:25:54
|
U nas od dziś są Święta! Nie chodzi wcale o bombki, choinki i światełka. Świętujemy, bo wreszcie Karolcia pozbyła się gipsu, Maciek ma "tylko" chrypkę i w ogóle nastroje się poprawiły!
Bardzo się bałam piły, strasznego płaczu Karolci i diagnozy w ogóle. Już chciałam na własną rękę zdejmować jej gips - oczywiście po potwierdzeniu na podstawie RTG, że już jest ok! Kombinowałam, szukałam info jak tu podejść do sprawy.... aż się rozsądek obudził - z marszu - od gabinetu do zabiegowego - silne objęcie -nożyce - cięcie - jedno - drugie i po sprawie! Mimo, że gips, większy, grubszy - obyło się bez piły........ o ludzie, uf.
Rączka troszkę skrzywiona, ale z czasem ma się wyprostować. Skóra pożółkła, łuszcząca, przy dłoni mokra, lekko poraniona, i ten zapach. Specyficzny, jakby odparzona.
Teraz już smacznie śpi - wykąpana, wymoczona, nasmarowana linomagiem (o kolejnym deja vu nie wspomnę..... Maćka smarowałam nim po oparzeniu...) Nie da się za specjalnie dotknąć, porusza nią, chwyta, zgina, swobodniej się porusza.
uff
A Misiek miał dzisiaj w przedszkolu Mikołaja! i występował! Mówił wierszyk, był koniem, tańczył dwa razy walca (ponad normę - zastępował nieobecnego). Generalnie rewelacyjnie, biorąc pod uwagę jego wysoką absencję.
A to wizualizacji namiastka. Reszta na filmie w naszej kamerze:)
Misiek z Olą tańczył walc angielski, w rezultacie dwa razy - z powodu nieobecności jej partnera.

No 3 razy M. Misiek, Mama, Mikołaj.
Mamo, ja już mam "Skaczące czapeczki"!
Ja od Mikołaja dostałam juz nową kuchenkę gazową. Poprzednią spaliłam. Gasiłam pożar prawie miesiąc temu, czego szybka z powodu różnicy temperatur nie wytrzymała niestety.
I sprawa istotna dla tego miejsca tu. Powoli, nieuchronnie nadchodzi czas zmiany. Blog Maćka za kilka dni z powodu mojej rezygnacji z hostingu, na którym były zdjęcia może stracić jakąkolwiek grafikę. Sam tekst może stać się nieczytelny.
Szukam pomysłu co dalej.
|
|
Babcia Janka tworzy:)
2009-12-08 22:45:51
|
W zasadzie mogę hasło na bloga oddać Babci Jance.
Zobaczcie co Ona tworzy!:)

(foto moje z Darłówka)
Nic doda, nic ująć:)
Albo dodam! Misiek ma się lepiej. Zielony gil zmienił się w wodę i kichaczkę. Kolejność jakaś nie ta. W sprawie jego doła - w tym roku nie pójdzie juz do przedszkola. Ino na choinkę. Zobaczymy, poobserwujemy. Aloes zakupimy:)
Jutro mija miesiąc jak Lalka z gipsem pomyka. Jeszcze ponad tydzień. Oby.
|
|
dołek immunologiczny
2009-12-07 21:02:58
|
Co nas nie zabije to nas wzmocni.
Wg dr. R. Maciek jest w dołku immunologicznym.
Miesiąc temu byliśmy w szpitalu z mononukleozą. Od 3 dni Misiek ma temperaturę i chore gardło. Grypę znaczy.
Ten dołek od 3 lat jakoś trwa.
Karolcia się trzyma - ino kaszel i końcówka gila dziś.
Tatulek mówi, że nogi go golą? Głowa?
A mi chrypa przeszła. Więc najzdrowszam!
Pozdrowienia.
ps. Mikołaj był oczywiście. Misiek dostał grę w statki, Karolcia lalę Zosię:) spineczki. Słodyczy też nie brakowało.
|
|
a ja mam urodziny!
2009-12-03 22:00:05
|
Najlepszy prezent jaki dostałam! Dzieci moje geszenk mi na urodziny wręczyły:)
Karolcia ma poprawnie złożone przedramię (do 1800 brakuje 160)
Maciek ma dooobre wszelakie wyniki krwi i temat chłoniaka zamykam i kropka!
haha!!! A jeszcze rano - przed wyjazdem do poradni pomyślałam przez chwilę - spakuję się na oddział w razie czego.
Całe szczęście potrzeby takiej nie było!
3 godziny w poradni, potem szybko na spotkanie w sprawie projektu, w który mamy zamiar w szkole wejść, potem szybko do pracy - rada, wywiadówka i szkolenie. Przed 19. byłam w domu.
Jeden ciekawy wniosek mi się dzisiaj rzucił na oczy:)
Jakem się ubrała w sukienkie, odmalowała i nawet uczesała, to zauważyłam, że ludzie jakos po ludzku do mnie podchodzą.
Lekarz jak nigdy z własnej woli był bardzo wylewny w temacie połamanych rąk, Pan na spotkaniu nauczycielskim myślał, że to ja spotkanie mam poprowadzić, i jakos tak.... rodzice może mieli mniej pretensji niż normalnie?
Dostałam jeszcze kwiatka w doniczce od dzieci swych. I telefonów kilka i sms i GG i maili. Miło.
hahaa
A ja mam zdrowe dzieci! (nie licząc ciągnących gili)
Kończę, bo Babcia Janka zaśnie przy swoim laptopie czekając na znak, że skończyłam pisać:)
|
|