« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

Blog leonek na www.smyki.pl
Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wszelkie prawa do wszystkich fotografii na tym blogu są własnością autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie jest zabronione!!!




                                     ...czyli blablania leonkowej mamy                  *  

 
   


 2010-07-30 21:14:57                                                                                                     5 (Komentarze)

z serii „śmiechu warte” albo ... raczej ratuj się kto może....

wieczór, matka do syna:

M: - Leo chodź!!! idziemy myć zęby!!!

L: - widziałaś kiedyś żeby rycerz mył zęby???

M: - nie! może nie widziałam, ale....ten rycerz umyje! i to teraz! bo go żadna księżniczka nie pocałuje!

L: - jak nie! Fiona!!! Shrek nie mył zębów i go Fiona całowała.....i to jak!!!

M: - yyy...ale ty nie jesteś ogrem, tylko człowiekiem! dalej....zęby myć!

L: - ale....

M: - Leon!!!! idziemy myć zęby!

L: - dobra... dobra!!! dawaj tą szczotę!!! ale tą kosmiczną!!!

M: - jaką????

L: - no kosmiczną....e l e k t r y c z n ą – wręcz przeliterował, małokosmicznej matce!!!!

 

..........

idzie tata do pracy, Leon prosi (podsłuchane z sypialni, przez wałkoniącą się o 6.30 rano matkę w łóżku):

L: - tatuli nie idź, proszę! zostań z nami w domu.... (nieświadomy, że sam idzie do przedszkola?)...

T: - Leon ale ja muszę!

L: - nie musisz! po co tam idziesz? do tej roboty!!!!

...tata już stoi jak wryty, ale wie, że to jego słowa, pomyślałam sobie: dobrze, że Leon nie powiedział:  „do tej TYRY” hehehhe....

T: - muszę zarobić pieniądze na jedzenie, picie i zabawki, na wszystko....

L: - jeny!!!! ale my mamy pieniądze w banku!

T: - ale żeby były w tym banku to trzeba pracować.....

L: - jeny.......... – wyraźnie zrezygnowany! – to idź!

.....godzinę później mówi do matki:

L: - wiesz mamuli a gwiazdor to mi przyniesie X i X i X....(wymienia milion rzeczy!)

M: - ale Leonku, ten gwiazdor to musi najpierw dostać od nas pieniądze na te wszystkie rzeczy!!! a skąd my tyle weźmiemy?

L: - no z banku! przecież tata poszedł WŁAŚNIE pracować, to będą!!!!!

.........buuu....

słów mi brak!!!!!!!!!cwaniarstwo małe!




Komentarzy: 5 (Komentarze)


 

 


 2010-07-28 19:54:09                                                                                                     12 (Komentarze)

mały śpioszek….ranny ptaszek….

nikt mi nie uwierzy ale Leonek śpi już od dobrej półtorej godziny….i pewnie do rana!!!mam nadzieje...ho ho....

pewnie wstanie o 5 i będzie wołał „KAKAO!!!” no cóż....wstanę i zrobię....no!

padł jak mała „sznytka”....byliśmy dziś u kumpla na dzikim szaleństwie!!!  tak wariowali, że zapomnieli o całym świecie a gdy szliśmy do domu ryczeli obaj, że im mało!!!

fajnie! mnie też się podobało na kawkowaniu i plotkowaniu....za tydzień re-wizyta! chłopcy happy! my też ...może się odnalazło dwóch kumpli....oby!  

a ja....chwilowo jestem bezrobotna....ale jak dobrze pójdzie to tylko 3 tygodnie....zatem nazwę to urlopem!!! hehehhehe...ale dziwnie mi!
poza tym...u nas....leci leci...czas!!!!!!! jak szalony!!!!




Komentarzy: 12 (Komentarze)


 

 


 2010-07-26 11:58:40                                                                                                     5 (Komentarze)

przerywnik....

A dzika matka zafundowała sobie bieganine…tysiące rzeczy do zrobienia, tych zaleglych i tych obecnych…czasu brak…ale…jest dobrze…Leon już zapomniał o urlopie i biega do przedszkola w podskokach…ja w mniejszych do moich zajęć…hi hi ale to wina  lenia, który się we mnie budzi od czasu do czasu....

ale jak czytam i widzę nie tylko u mnie! ;)

lato się trochę uspokoiło...ale może i dobrze, bo te upały czasem wykańczały....

u Leonka w przedszkolu co drugi dzień jakaś wycieczka, po prostu korzystają z pogody i z faktu, że w czasie ferii jest mniej dzieci, zatem łatwiej się gdzieś wybrac! Leonek szczęśliwy...mój mały podróżnik...byli w cyrku...pływali statkiem, przespacerowali się w tunelu pod rzeką...och, same atrakcje...a jutro jadą na wielki piracki plac zabaw!!!

...

dobra znikam....to był tylko mój mały przerywnik...piszę dalej te moje „mądrości szkolne” ...bleee....

pozdrawiam wszystkich!




Komentarzy: 5 (Komentarze)


 

 


 2010-07-20 13:09:12                                                                                                     8 (Komentarze)

ciocia żaba już nie żaba ale żona….

miało być o naszym urlopie...mimo tego, że rozpoczęliśmy go chorobą...potem było już tylko pięknie!!!! zacznę chyba od końca, chociaż pewnie i tak nie napiszę o tym o czym zamierzałam...

Leon wyjechał z Krakowa w przekonaniu, że ciocia żaba jest jego żoną!!! tak tak...twierdził, że teraz to jego ciocia żona i tyle i nie dało mu się tego wybić z głowy...zatem przyszło im żyć na odległość!! hi hi...
ślub cioci był cudny...słów brak...ciocia bigamistka ze swoim mężem numer jeden wujkiem Mimi...wyglądali bosko...i zorganizowali wszystko wspaniale!!! słońce sprzyjało...a czasem nawet przedobrzyło ze swoją hojnością....zatem same achy i ochy!!!

Kasi i Michałowi życzę żeby już zawsze byli tacy szczęśliwi jak przez te kilka ostatnich dni!

Fot mam jakieś dwa miliony, zatem nie wiem co wstawić...

Cocia Kasia musiała pozować podwójnie...Leon musiał wystąpić na każdym zdjęciu, w każdej pozycji, żeby nie być gorszym od wujka Misiała....czyste wariactwo...ubaw mieliśmy po pachy z małego cwaniaczka!

potem napiszę jeszcze o leonkowym raju u babci Ewy na działce....czego on tam nie miał!!!! szaleństwo...same przyjemności!!!! jedno wielkie rozpieszczanie  małego łobuziora!

...

od niedzieli jesteśmy w domu...ja jeszcze gdzieś na księżycu...nie mogę dojść do siebie!!!





 




Komentarzy: 8 (Komentarze)


 

 


 2010-07-07 14:45:00                                                                                                     7 (Komentarze)

urlopowanie trwa....

co u nas? tak na szybkiego....
Leo i tatuli na antybiotyku....
ach..."cudny" urlop....
jednak pogoda dopisuje...humory czasem tak czasem nie!!!!
ale...
gnamy do ciociuli....



Komentarzy: 7 (Komentarze)


 

 


Archiwum:
2008: maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2009: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2010: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec

   







www.smyki.pl