|
||
![]() ![]() ![]() ![]() |
||
|
![]() Tu znajdziesz Zuziakową Mamę:
Czasopochłaniacz czyli ulubione forum ZM: www.forum.e-mama.pl www.forum.smyki.pl Galerie z mamowymi pracami: www.digishoptalk.com www.deviantart.com www.gfxartist.com www.flickr.com www.digart.pl Zuziowe filmiki: www.video.interia.pl ![]() 2009-01-21
no i kocha dzieci - gdy tylko je widzi podbiega i przedstawia się ładnie mówiąc Ziuzia albo Ziu i przybliża główkę zaglądając dziecku głęboko w oczy :) Poza tym kłóci się jak przekupka i potrafi usadzić matkę na mijscu wołając głośno Mamo!!! 2009-01-21
Oprócz tego że gadatliwe to i bardzo kochliwe zrobiło się małe Zuziątko, ciumki rozdaje na prawo i lewo ale tylko kiedy sama ma na to ochotę, przybiega zrobić moja moja i poprzytulać się choć trochę... no i kocha dzieci - gdy tylko je widzi podbiega i prz 2009-01-21
so - to sok, to to - kto to, cio to - co to, ciem - chcę, dzie - gdzie, momo - smoczek, mamo Zu aaa - Zuzia idzie spać z mamą ;) tot - kot, mooo - krowa, ciii - ćwir ćwir, Fika - Figa (nasz pies) ooo jojojojoj - takie wielkie zmartwienie, 2009-01-21
Gadam jak najęta :) w większości w swoim własnym języku ale coraz więcej też powtarzam... Za każdym razem gdy ktoś wychodzi z pokoju albo d domu wołam Paaa, pięknie proszę o jedzenie - aaaam i o picie - piiii, oć - tzn. chodź, da - oznacza daj i masz :) 2008-10-03
Kiedy wyłażę na ławę mówię... Tititi Bam co oznacza że nie wolno tam wychodzić bo można spaść ;) No i broję na całego i tylko zapasy domowego szkła kurczą sięw zastraszającym tempie ;) 2008-10-03
Mam 14 miesięcy a nowych umiejętności co niemiara... Gadam jak przekupka... Piesek to AuAu, Kotek to Kiiiii, Mucha Bzzzz, Baaaammm kiedy coś spadnie, Daa gdy o coś proszę, Moi Moi kiedy przytulam mamę, Ciu to Ciumek :) 2008-09-28
Rozchodziłam się na całego... już nie chodzę spacerkiem tylko biegam tam i spowrotem :) 2008-09-20
Lewa górna dwójka dała nam popalić ale już jest :) Czekamy na górne kły i drugą dwójkę... Dolna szczęka bez zmian ;) 2008-09-11
Górne czwórki ujrzały światło dzienne ;) 2008-08-08
Moje pierwsze samodzielne kroczki :) Chodzenie jest może i fajne ale bliżej podłogi jest bezpieczniej ;) 2008-08-03
Mam już roczek :) 2008-07-16
Zuziak coraz bardziej komunikatywny jest... Mówi mamo we wszystkich odmianach i tonacjach, amm, amu lub mammm gdy est głodna, baaa - gdy coś upadnie, daj - żądanie znaczy się ;) oko - wpychając matce palec w oko, auauau - tak ponoć robi pies ;) ki - kot 2008-07-15
no i milion słów w jej tylko znanym języku... kłótliwą babę wyhodowała Matka ;) 2008-06-03
Kolejne 3 perełki pojawiły się w mojej buzi :) Gryzę... wszystko co popadnie ;) 2008-05-12
W końcu jest! Wyczekany i okupiony wielomiesięcznym ślinieniem i wysoką gorączką... Pierwszy ząbek... Lewa dolna jedynka :) 2008-05-03
9 miesięcy już za nami :) waga: 7500 g wzrost 75 cm... zębów brak ale 6 w drodze ;) sama wstaję, chodzę trzymana za rączkę i raczkuję z prędkością światła :) wszędzie mnie pełno - ot Zuziaczek Łobuziaczek ;) 2008-03-03
Czas na comiesięczną statystykę ;) 7miesięczny Zuziak waży 6520 g i mierzy 70 cm :) Je wszystko co złapie... im mniej nadające się do jedzenia tym lepiej ;P i krzykiem domaga się należnej sobie uwagi :P Jednym słowem dzieć zdecydowany i znający swoją wa 2008-02-24
Sama stoję... narazie kilka minut ale to już coś!!! 2008-02-23
zajadam się wszystkim co nie przypomina mleka ;) chrupki kukurydziane są super... chlebek... mniam ;) ziemniaczki... niebo w gębie ;) zupki ze słoiczków trochę gorzej do mnie przemawiają ale mam już na oku cos nowego... ostatnio już prawie ją miałam ale m 2008-02-03
Mam pół roku... rosnę... mam 68 cm i ważę 6000 g :) poza tym jak na półroczniaka przystało znudziło mnie już siedzenie... teraz na topie jest stanie... sprężynuję, podskakuję i kiwam się na bogi w tanecznym rytmie... poza tym przygotowuję się do raczkowan 2008-01-13
położona na brzuszku unoszę się na rączkach i kolankach... wyglądam jak mały słodki psiak ale i tak najszybciej przemieszczam się pełzając i turlając się we wszystkich kierunkach 2008-01-05
unoszę pupę wysoko i sięgam nogami za głowę :) poza tym łapię swoje nóżki i śmieję się szaleńczo kiedy uda mi się trafić do buzi :) mam łaskotki na stopach i każdy dotyk wywołuje salwy śmiechu :D 2008-01-03
Mam już 5 miesięcy ważę 5800 g i mierzę 68 cm :) pełzam, siedzę, turlam się jak szaleniec i śmieję ze wszystkiego i do wszystkiego :) 2007-12-09
Moja pierwsza podróż autobusem bez wózka... Mama mówi że mało co oczopląsu nie dostałam i przez całą droge - od wyjścia z domu do domku Konradka - gadałam jak najęta tyle wspaniałych rzeczy mijaliśmy po drodze ;) 2007-12-03
Jaki jest 4miesięczniak... skory do żartów, roześmiany, rozgadany, rozśpiewany i bardzo rozkoszny... pełza po łóżku więc trzeba go pilnować ... a waży 5500g więc jest go coraz więcej :D 2007-12-03
Pierwsze podejście do picia z kubka niekapka zakończone sukcesem... bardzo mi się podobało takie picie z podgryzaniem bo smoka w butelce nie da się tak fajnie obgryzać ;) 2007-11-29
Pierwszy raz usiadłam... najpierw niepewnie trzymając mamę za ręcę a potem już chwilkę sama bez oparcia i innych pomocy :D 2007-11-07
Dziś pierwszy raz spróbowałam jabłuszka... Zdjęcia nie ma bo mama padła jak zobaczyła moją minę po pierwszej przełkniętej łyżeczce ;) 2007-11-03
Trzy miesięczny dzieć waży 5000 g i ma 65 cm długości ;) 2007-10-23
Pierwszy raz obróciłam się z brzuszka na plecy :) 2007-10-03
Mam 2 miesiące :) ważę 4400g i mam 62 cm długości :) 2007-09-22
Pierwszy raz roześmiałam się na głos... Mama była zachwycona moim śmiechem "do tyłu" :) 2007-09-20
Pierwsze szczepienie :) 2007-09-08
Dziś zostałam ochrzczona. Rodzice nadali mi imiona Zuzanna Maria :) a moimi rodzicami chrzestnymi zostali ciocia Anetka i wujek Waldek :) 2007-09-03
Mam już miesiąc!!! Ważę 3600 g i mam 56 cm :D 2007-09-01
Dziś po raz pierwszy obudziłam mamę nie trzeszczeniem i skrzypieniem ale prawdziwym gruchaniem :) chciałam z nią poważnie porozmawiać stąd moje przemówienie o treści: aaa eee grhgtz... 2007-08-31
Uśmiecham się przepięknie do mamusi i jak narazie tylko ona potrafi wywołać na mojej twarzy ten cudny uśmieszek :) 2007-08-27
Dziś po raz pierwszy głośno zachwycałam się moją karuzelą :) tak bardzo chciałam złapać te roztańczone motylki ale na to jeszcze przyjdzie czas ;) 2007-08-17
Mam już dwa tygodnie :) ale wciąż jestem jeszcze maleńką pchełką :) 2007-08-11
Mój pierwszy spacerek i pierwsza kąpiel :D Mama miała stresa ale Zuzia kocha się kąpać :) Na szczęście ;) 2007-08-10
Pierwszy dzień w domciu :) i pierwsi moi goście: prababcia z pradziadkiem :D 2007-08-03
Przyszłam na świat o godzinie 13.35 :) Mamusia mówi, że dziś zaświeciło słonko na jej niebie :) Malusie słonko bo ważyło 2850 g i miało 55 cm długości ale ciepła daje tyle co to wielkie na niebie :D 2007-07-19
Codziennie słyszę jak mama prosi żebym już wychodziła bo bardzo ją boli... najbardziej kiedy próbuję czy moje nogi trafią w światełko które czasami pojawia się w oddali... Mówi mi że zamiast motylka ma brzuchu konia wyścigowego na dodatek podkutego ;) 2007-04-16
Dziś mama dowiedziała się że jednak nie będę Antosiem tylko Zuzią ;) Bardzo się z tego cieszę bo dziewczyny są fajne no i może kiedyś wyrosnę na taką fajną kobietkę jak mama :) 2007-03-10
pierwszy raz skopałam mamę po brzuszku i od tej pory moje ruchy przestały być ruchami motylich skrzydełek ;) 2006-12-06
Mama dowiedziała się że jednak pojawię się na świecie :) bo wcześniej pan doktor powiedział, że nie jest ze mną dobrze i żeby się lepiej nastawiła że mnie nie będzie. Jak to nie będzie ? Przecież jestem i nie zostawiłabym mojej mamy samej :) 1980-04-15
Urodziła się Mama :) o 16:20 we wtorek kwietniowy... ponad miesiąc za szybko... Męczyła mamę swoją od niedzieli ;) Różą miała być nazwana ale szczęśliwie wybito ten pomysł z głowy taty pijanego szczęściem posiadania wymarzonej córki :) 1977-12-06
Urodził się Zuziakowy Tato :) Pośpieszył się nieco i tym samym został najpiękniejszym prezentem Mikołajkowym :) ![]() 2007-10-15
samotność jest nie do zniesienia kiedy jest się z nią oko w oko...nie na środku pustyni lecz wśród ludzi...gdy brak choćby jednego bliskiego człowieka... 2007-09-26
"Miłość jest podporą - to wszystko- i nie ma takiego człowieka, który by jej nie potrzebował!" 2007-08-03
Narodziny dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoło i klęka. 2007-07-19
"Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich życie." — Jonathan Carroll 2007-07-19
"Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba." — Algernon Charles Swinburne 2007-07-19
I zapomnij, że jesteś, gdy mówisz, że kochasz. — Jan Twardowski 2007-07-07
Miłość jest zawsze chaotyczna. Gubisz się, tracisz trzeźwy osąd. Nie umiesz się bronić. Im większa miłość tym większy chaos. — Jonathan Carroll 2006-10-25
"...żadna wielka miłość nie umiera do końca...Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw... |