Zieloni chorują od kilku tygodni ...
Chorują grupowo...
Chorują pojedynczo...
Chorują na zmianę...
Podczas tych dni razem w domu spędzonych różne rzeczy się dzieją...
W Sylwiaku na przykład obudził się talent pisarski...
Pisze książki.... tak tak... książki pisze ...
Najprawdziwsze książki
Każda ma ilustrację .. każda opowiada historie odrębną..
każda kilka kartek ma przewiązaną kolorową włóczką..
Sylwia pisze naprawdę interesujące historie..
czym zadziwiła Zielonych którzy w szoku są z kazdą historyjką bardziej..
Każda historia ma fabułę.. rozwinięcie historii i zaskakujące zakończenie...
Zielona postara się je obfotografować jak Tylko Sylwia ilustracje dokończy bo ona najpierw pisze potem ilustruje....
Pochwali się nie wątpliwie bo jest czym....
_______________
W czasie chorobowego Zielone dziewczyny postanowiły
coś zrobić razem swiątecznie się nastrajając ,
zrobiły ozdoby na choinke z masy solnej...
Zielona masę solną przygotowała...
Sylwia i Sara foremkami wycinały kształty przeróżne..
Zielona w każdej ozdobie rurką do napojów dziurę zrobiła i do pieca na 40 min wsadziła...
po wystudzeniu Zielone małoletnie farbami ozdoby pomalowały a Zielona sznurki powiązała...
całe pudło kolorowych serduszek gwiazdek i innych cudów mają...
Tylko czy choinka to wytrzyma????