|
Stronę użytkownika: skarabeusz odwiedziło juz 127009 osób.
WAŻNE DATY URODZINOWO - IMIENINOWE
15.02
|
Urodziny babci DANUSI
|
16.02
|
Imieniny babci DANUSI
|
29.02
|
Urodziny wujka ŁUKASZA |
4.03
|
Urodziny cioci KAMILI |
11.03
|
Urodziny pradziadka RYSIA |
24.03
|
Imieniny wujka GABORA |
3.04
|
Imieniny pradziadka RYSIA |
23.04
|
Urodziny braciszka DANIELA
|
| 25.04 |
Urodziny wujka MARKA
|
| 25.04 |
Imieniny wujka MARKA
|
10.05
|
Urodziny dziadka TADKA |
23.05
|
Urodziny babci ELI |
26.05
|
Urodziny mojej mamy KASI |
11.06
|
Urodziny babci ANI |
18.06
|
Urodziny cioci ULI
|
18.06
|
Imieniny babci ELI
|
21.06
|
Urodziny prababci HANI
|
| 15.07 |
Imieniny pradziadka HENIA |
| 21.07 |
Imieniny braciszka DANIELA |
| 26.07 |
Imieniny prababci HANI i babci ANI |
| 27.07 |
Urodziny wujka ROBERTA |
8.08
|
Urodziny cioci DAGI
|
| 13.08 |
Urodziny siostrzyczki ANI |
| 17.08 |
Urodziny cioci DOROTY |
| 19.08 |
Urodziny mojego taty RAFAŁA |
| 28.08 |
Imieniny cioci PATRYCJI |
| 5.09 |
Imieniny cioci DOROTY |
| 8.09 |
Urodziny cioci PATRYCJI |
| 28.09 |
MOJE URODZINY |
| 15.10 |
Imieniny prababci JADZI |
| 21.10 |
Imieniny cioci ULI |
| 24.10 |
Urodziny wujka Marcina |
| 24.10 |
Imieniny mojego taty RAFAŁA |
| 26.10 |
Urodziny wujka ANDRZEJA
|
| 28.10 |
Imieniny dziadka TADKA |
| 12.11 |
Urodziny wujka GABORA |
| 17.11 |
Urodziny wujka TOMKA
|
| 18.11 |
Imieniny wujka TOMKA |
| 25.11 |
Imieniny mojej mamy KASI |
| 30.11 |
Imieniny wujka ANDRZEJA |
| 12.12 |
Imieniny cioci DAGI |
| |
|

2007-04-30

Kochani mam kolejnego zębola - lewa, górna czwórka:))) Razem mam już 11 ząbków!!!
2007-04-29

Mam nowego ząbka - to prawa, górna czwórka!!! Łącznie mama naliczyła już 10 zębolków!!!
2007-04-13

Wreszcie doczekałem się mojego 9-go zęba... To pierwsza 4-ka (dolna z lewej strony)!!! Hurraaaa:)))
2006-11-14

Nauczyłem się robić PA PA!!! Sam pięknie macham rączą, a czasami to nawet dwiema rączkami - ależ mama jest szczęśliwa!!!!! No to PA PA!!!
2006-11-10

Wychodzi mi 8 ząbek - prawa, dolna dwója!!!!!
2006-10-08

Umiem pięknie robić tany-tany - to chyba będzie moje ulubione zajęcie!!! Wystarczy, że muzyczka gra, a ja od razu robię tany-tany - jest SUPER!
2006-10-03

Wylazły mi trzy 2 (obie górne i lewa dolna)!!! RAZEM MAM JUŻ 7 ZĘBOLKÓW!!! HURRAAAA!!!
2006-08-28

Mama i babcia prababcia Hania kupiły mi moje pierwsze sandałki do chodzenia:))) Hmm jeszcze nie bardzo wiem jak się w nich chodzi, chyba muszę najpierw poćwiczyć samo chodzenie!
2006-08-23

Coraz piękniej chodzę:))) Ależ jestem samodzielny!!!
2006-08-06

Zacząłem sam chodzić u Babci Jadzi w Ostrołęce. Chodziłem za pieskami Reksiem i Kają:)) Hurraaa:))
2006-07-20

Zaczęło się.. Zaczynają mi się wyrzynać kolejne ząbki, tym razem dwie górne jedyny - idą razem, oj boli, trochę boli:)))
2006-07-18

Kolejna próba samodzielnego chodzenia - tym razem zrobiłem dwa kroki i wpadłem w objęcia mamy:))
2006-07-13

Pierwszy raz sam zrobiłem siusiu do nocnika:)))
2006-07-10

Pojawił się już drugi ząbek - prawa, dolna jedynka.
2006-07-06

Mój pierwszy ząbek (lewa, dolna jedynka) jest już na wierzchu. UWAGA!!! Mogę gryźć...
2006-07-01

Mama ujrzała prześwit mojego pierwszego ząbka!!! Zaczyna się wyrzynanie zęboli:))
2006-06-29

Pierwszy raz zrobiłem 3 kroczki trzymając mamę tylko za jedną ręke. Ha drugą chyba miała zajęta, a ja jakoś tak się zapomniałem, że wyrwałem do przodu.
2006-06-13

Pierwszy raz stałem bez trzymanki... Ale to nie koniec - 14.06.2006. powtórzyłem ten wyczyn raz jeszcze - to było w parku na spacerku!!! Hurrra umiem stać samodzielnie.
2006-05-26

Dzień Mamy obchodzony w Polsce. Urodziny mojej mamy KASI. Kolejny dzień moich imienin w roku (jeszcze nie wiem, który wybiorę jako ten właściwy).
2006-05-25

Kochani, zaczynam się zapominać i próbuję stać bez trzymanki:)) A trzymany nawet za jedną rączkę sam stawiam pierwsze kroczki. Ach chodzenie musi być super!!!
2006-05-23

Coraz lepiej wołam MAMA, BABA i TATA, już niebawem powinienem wiedziec co i jak z tym gadaniem:))
Ciagle czekam na swojego piewrszego ząbka.
2006-05-22

Jeśli chodzi o moje pierwsze kroczki, to stąpanie przy łóżku mam już raczej opanowane, a jak ktoś mnie złapie za rączki, to wyrywam się ile sił w nogach:)))
2006-05-14

Dzień Mamy obchodzony w Ameryce:)))
2006-05-12

RAczkowanie mam opanowane extra. Wstawanie i siadanie także. Od dzisiaj próbuję sam stawiać pierwsze kroczki przy mebelkach:))) Trzymany za ręce, też potrafię przebierać nóżkami.
2006-05-01

Dzisiaj wybieram się na plaże, pierwszy raz zobaczę Ocean.
2006-04-28

Dzisiaj skończyłem 7 m-cy i właśnie dzisiaj wybieramy się na wakacje do Nowego Yorku - o rany będę pierwszy raz leciał samolotem:)))
2006-04-26

Umiem już pięknie stać, a nawet próbuje stawiać pierwsze kroki:)))
2006-04-11

Pierwszy dzień imienin Filipka, a będzie ich jeszcze kilka w roku.
2006-04-09

Chrzest Filipka - niedziela, godz. 14:00
2005-09-28

Narodziny Filipka - środa, godz. 18:20
|
|
2006-07-01
Wujek Paweł (MUMIN) nauczył mnie mówić KOT!!!
2006-06-22
Probuje mówić Kaczka i brzmi to jak Kakkaaakakkaakka oraz dużo gęgam, np: gęggę ggguugguu i mama jeszcze nie wie co to ma być...
2006-05-23
Kochane smyczki zaczynam już wymawiać nowe zwroty: TO, TU, TAK, , wołam UUUUUUUUU i robię przy tym piękny dziubek z usteczek:)))
2006-05-13
Moi drodzy coraz częściej zaczynam wołać nowe słówka, chyba już wiem o co w tym chodzi: MAMA, BABA - dzisiaj nawet skleciłem DZIADZIA:)))
2006-05-10
Próbuje mówić BABA, MAMA, TATA, BYE-BYE - najlepiej mi to wychodzi jak coś włożędo buzi np. ciastko, bułkę lub jakieś drobne zabawki... Hmm może już niedługo coś wykrzyczę:)))
2006-04-28
Śpiewam różne arie, ciągle coś sobie wykrzykuje ale jeszcze nic nowego nie skleciłem... no cóż potrzebuję wiecej czasu:)))
A na razie Kkrraaaaa pa pa:))
2006-03-28
Na pytanie rodziców: Jak robi wrona? Umiem już odpowiedzieć: KRRRAAAAA.
|
|
|
WIOSNA WIOSNA CIEPLEJSZY WIEJE WIATR!!!
Jest słonko, jest CUDNIE!!!!
Zapraszamy także do GALERII.
Dziękujemy i pozdrawiamy wszystkich Naszych gości!!!

smyki.pl
Wspomnienia z porodu!!! Pierwszy miesiąc życia Klary minął:))) Jest pięknie...
2011-08-15 12:43:00
|
Ejo Hejo:)))

Tak tak, to jedno z najlepszych moich powiedzonek, słychać je niemal zawsze kiedy się przebudzę...
Ejo hejo, Ejo hejo... :))
Kochani miesiąc temu 14.07.2011 przyszłam na świat, wszystko poszło prosto z marszu...
A było to tak:
13.07.2011 środa...
Mama razem z moim bratem Filipem wybrała się na wycieczkę po Warszawie, byli z wizytą u Dziadka (Pradziadka) Rysia na Mokotowie. Spacerowali po parku Morskie Oko, byli na placyku zabaw a popołudniu mama wstąpiła do przychodni na wizyty kontrolne - wszystko było ok. Mama wróciła do domku i spokojnie miała czekać do planowanego dnia porodu tj. do 22.07.2011.
Ale cóż to kolacja zjedzona, Filipek poszedł spać, a mama z tatą wieczorową porą klikali jeszcze co nieco w komputerkach...
Aż tu nagle około 22:30, no może bliżej 23:00 mama zerwała się z narożnika, bo poczuła jakby chciało jej się siusiu...
Ale to nie to, ojjj nie to wody płodowe zaczęły odchodzić, hihi no i się zaczęło. Mama zawołała tatę i mówi szykuj się ja rodzę, tata nie chciał uwierzyć mówi oj daj spokój taki stan może potrwać nawet kilka godzin, hehe:)))
A mama mówi: "Ale przecież ja szybko rodzę, więc nie ma na co czekać..." No tak ale jest noc jak pojedziemy do szpitala jak Filipek śpi, przecież nie zostawimy go samego w domu... Trzeba było dzwonić po babcię Anię niech przyjedzie. Mama złapała za telefon i rach ciach mówi: "Mamo, metro jeszcze jeździ, zbieraj się i przyjeżdżaj czym prędzej bo ja rodzę..." 
No i babcia miała kawałek do przebycia ze Służewia nad Dolinką aż na Żoliborz....
Tata wziął już prysznic wyszykował się, mama także była już po pełnej toalecie i kąpieli. Mama sprawdziła torbę szpitalna, ta była niemal całkowicie spakowana od kilku dni, więc wszystko było OK.
Na wierzch dołożyła mama dokumenty i wyniki badań i zanim wszystko przygotowali północ minęła... Ojjj czas szybko płynął a wody płodowe po troszku, po troszku odchodziły, czas naglił ale co to babci jeszcze nie ma, ojjj biedna od metra z PL. Wilsona musiała iść na piechotkę, bo to środek nocy a niestety do nas na Krasińskiego nie jeździ autobus nocny...
Co tu robić, nie możemy zbyt długo czekać... Mama zadzwoniła do sąsiadki do cioci Asi, a przyszedł do nas wujek Darek (tata mojego kolegi Kamila) - zszedł i powiedział, że OK zostanie kilka minut z Filipem do czasu gdy babcia Ania nie dojedzie do domku.
Ufff udało się... 
Mama i tata spacerkiem powędrowali do auta i pojechali do szpitala... Na szczęście do szpitala mieliśmy jakieś 5 minut więc kilka minut przed 1:00 w nocy byliśmy już na izbie przyjęć. Tam pani położna zrobiła mamie badanie KTG, choć mama już wołała, że nie ma na to zbyt dużo czasu, bo zaraz mnie urodzi... Po około 15-20 minutach pani położna zadzwoniła po lekarkę: "Pani Doktor izbę przyjęć mam już pełną (bo w między czasie zgłosiły się inne panie na porodówkę) a jedną pacjentkę to mam z niezłą akcją porodową, musimy się spieszyć (tu pani miała na myśli oczywiście mamę)!".
W kilka chwil przyszła pani doktor, zadała mamie ostatnie pytania i powiedziała jedziemy na salę porodową...
No i się właściwie zaczęło... 
Mniej więcej o 1:30 mama była już na sali porodowej, tam inna pani położna znowu podłączyła mamę do badania KTG, choć mama znowu mówiła, że zaraz będzie po wszystkim... Niestety położna nie bardzo słuchała mamy i wyszła sobie... Powiedziała tylko do taty, że jak żona będzie miała ostre skurcze to, ma ją zawołać...
Nie minęło 15 minut a mama mówi do taty: "Wołaj tą położną bo ja rodzę!!!" Mama była wtedy już trochę zła na tą szpitalną obsługę, echhh...
Tata poszedł i wrócił a położna chyba nie wiedziała co się święci i spacerkiem zagląda na sale porodową do mamy a tu proszę niespodzianka, mama już wiedziała, że za kilka chwil urodzi...
Wtedy położna odłączyła KTG, zwoła resztę personelu i się zaczęło... Minęła już 2:00 w nocy...
Nim się wszyscy obejrzeli - mama zrobiła pierwsze parcie, potem była chwila odpoczynku...
Położna powiedziała kochana przyj to już było drugie parcie i zaczęła pojawiać się główka, po chwili ponownie położna powiedziała przyj mocno - to było trzecie parcie i było po wszystkim - tak tak kochani minęła 2:22 i urodziłam się ja KLARA (w dniu 14.07.2011).
Jak już wcześniej pisałyśmy ważyłam 2870g i mierzyłam 50cm.
.gif)
Było całkiem szybko, w miarę lekko choć trochę bolało, tak mówi mama - ale szybko się uwinęłyśmy:)))
A teraz minął już miesiąc, ojj jak to szybko zleciało.
Serdeczne pozdrowionka Smykusie
Klara, Filipek i mama Kasia:))))

|
TANIE ZABAWKI SCOOBY DOO i Wyprzedaż uzywanych bucików:)))
2011-08-11 10:19:00
|
|
Nowy Smyk - KLARA ur 14.07.2011 g. 2:22:)))
2011-07-21 14:25:00
|
|
Nowe ogłoszenia!!! PROŚBA O KOLEJNE GŁOSY - POMÓŻCIE SMYKUSIE:)))
2011-07-10 19:01:00
|
Witamy serdecznie wszystkich SMYKUSIÓW:)))

PO pierwsze:
Mama dodała nowe ogłoszenia dotyczące sprzedazy kosmetyków AVON
i DZIECIĘCYCH BUCIKÓW GEOX;
PO drugie:
KOCHANI nadal zachęcam WAS do głosowania, proszę nie poddawajmy się, jeszcze nic straconego...
Musimy dotrzeć do pierwszej 100, a każdy codziennie może oddać jeden nowy głos!!!!!
Poniżej podaję link dotyczący głosowania:
100latnivea.pl/glosowanie/plac/1546
Jeśli link nie działa, proszę skorzystajcie z poniższego pełnego zapisu -
link do skopiowania i wpisania w przeglądarce:
http://100latnivea.pl/glosowanie/plac/1546?inv=klaraifilip
Lub po prostu zalogujcie się na stronie www.100latnivea.pl/glosowanie gdzie wybierając
Warszawa-Żoliborz SADY I środkowe podwórko możecie wspomóc Nas swoimi głosami.
GŁOSUJMY CODZIENNIE!!!
WIELKIE DZIĘKI:)))
100latnivea.pl
realizacja placu zabaw pomiedzy budynkami
Krasińskiego 30, 32, 34, 34A, a Sady Żoliborskie 11A, 13, 15A (osiedle Sady)
|
POMÓŻCIE NAM CODZIENNIE MOŻNA ODDAĆ GŁOS!!! DZIĘKUJEMY!!!
2011-06-22 9:25:00
|
| WITAMY SERDECZNIE SMYKUSIE:))))
|
3 w 1 - Dzień Mamy, Urodziny Mamy i moje Imieniny:)))
2011-05-30 11:17:00
|
Radośnie się witamy i wszystkich serdecznie pozdrawiamy:)))
Serdeczne życzenia,
spełnienia marzeń, radości i miłości
z okazji Dnia Mamy
przesyłamy wszystkim MAMOM!!!
  
A u nas kochani dzisiaj 3 w 1, czyli potrójne imprezowanie. Dzisiaj świętujemy Dzień Mamy, Urodzinki mojej kochanej Mamy oraz moje Imieninki Filipa ale nam się poskładało:)))
Z okazji Dnia Mamy i Taty w naszym przedszkolku odbyło się piękne przedstawienie, które zaprezentowaliśmy rodzicom...
"Czerwony Kapturek - w Polsce i na Świecie".
Jak już wiecie z fotki konkursowej ja grałem Czerwonego Kapturka w afrykańskim stroju... Fajnie było być przez chwilę Murzynkiem:))
Oto ja w przebraniu:

A tak prezentowała się cała nasz grupa podczas przedstawienia - ooo jest i Czerwony Kapturek:

I drugie ujęcie naszej grupy. He he świetne były te Nasze stroje:

Dzisiaj z okazji Urodzin mojej Mamy Kasi oraz moich Imienin mieliśmy rodzinne spotkanie w małym gronie - mama z tej okazji zrobiła wafelkowy torcik z masą truskawkowo-bananową hmmm pyszotka:))
Było trochę słodkości torcik, bezy, cukierki a także dla zdrowia owocki, brzoskwinki, arbuzik, nektarynki i truskawy oczywiście, ojjj palcuszki lizać:)))
Pod wieczór wyszliśmy sobie jeszcze na podrówko z piłką na zabawę a także na spacerek po osiedlu z naszym pupilem Reksiem, było na prawdę cudownie:)))
Teraz jesteśmy już po kolacji, czas spać!!!
Wszystki życzymy miłych i kolorowych snów:))
Do usłyszenia
Filipek i Mama Kasia:))).gif)
|
V Żoliborski Przegląd Teatralny - przedstawienie 'Dziadek do Orzechów'.
2011-05-20 19:37:00
|
Dzień dobry :))
Kochani w dniach 17-18.05.2011r. w naszej dzielnicy odbył się
V Żoliborski Międzyprzedszkolny Przegląd Teatralny, w którym wzięliśmy udział - wystawiając przedstawienie pt. ’Dziadek do Orzechów’.
Było superrr !!!!!.gif)
My byliśmy rewelacyjni, wszystko było tak jak powinno nie popełniliśmy żadnej gafy, hihihi :)) A występowaliśmy w drugim dniu jako pierwsza grupa, więc trochę stresu było zwłaszcza, że widownia była pełna żoliborskich przedszkolaków.
Ale co tu gadać, zerknijcie na fotki w mojej galerii - zapraszamy:)))
A Tu cała nasza grupa w trakcie przedstawienia:

W nagrodę otrzymaliśmy dyplom dla przedszkola i dużą lalę, a każde dziecko otrzymało ołówkową kukiełkę - ja wybrałem sobie czarownicę!!!

Bardzo lubimy takie dni pełne wrażeń zwłaszcza, gdy możemy bawić się w Teatr - tak tak to już po raz V dzieci dzieciom zaprezentowały swoje zdolności teatralne - to super zabawa:)))  
Do usłyszenia
Filip i mama Kasia!!!.gif)
|
Nowe ogłoszonko na naszym blogu - sprzedaje buciki!!!
2011-05-09 9:48:00
|
Witamy, witamy SMYKUSIE!!!

Na naszą tablice ogłoszeń zapraszamy:)))
Dzisiaj mama dodała informację o sprzedaży bucików GEOX - gorąco polecamy!!!
Butki są na prawdę pierwsza klasa i całkiem jak nowe... co prawda fotek jeszcze mama nie dodała ale zawsze możemy podesłać mailem:)))
Do usłyszenia niebawem..gif)
Pozdrawiamy
Filip i mama Kasia:)))
|
Mama zdrowieje, a do mnie dotarła paczka z nagrodą!!!
2011-03-15 20:08:00
|
Hurraa Smykusie !!!!!
Udało się, udało ale się cieszymy!!!
Mama zdrowieje i czuje się już lepiej - na szczęście chyba nie będzie musiała brać antybiotyku - to jednak nie angina!!! Ufff
Słuchajcie a ja mam dla was nowinę, która bardzo, bardzo mnie ucieszyła w ostatnich dniach :) :) :)
Zacznę od początku, w Grudniu 2010r. wziąłem udział w konkursie Minimini i czasopisma Tomek i przyjaciele... Trzeba było cudnie udekorować świąteczną kolorowankę dla Thomasa, no i udało się - trochę zabawy kredkami, pisakami kilka kropel brokatowego kleju i powstało piękne dzieło, hihi!!!
Pracę swoją wysłałem na konkurs, no a potem czekałem i czekałem - ponad miesiąc trzymali wszystkich w niepewności podobno było tak dużo prac, że mieli problem z ogłoszeniem wyników - no ale 17-go Stycznia 2011 uffff wyniki pojawiły się w internecie...
.gif)
Zaglądamy z rodzicami, czytamy i HURRAAA HURRAA HUURRRAAAAA okazało się, że zająłem miejsce w pierwszej dziesiątce!!!! I wszystko było już jasne pierwsza dziesiątka otrzymywała nagrodę główną - oto moja nagroda główna:

Nawet nie wiecie jak ja się cieszyłem - ach teraz nie pozostało nic tylko czekać na przesyłkę od wydawnictwa - no i tu nie było tak wesoło, buuuu
To okropne ale niestety mnie i pewnie innych uczestników konkursu także to spotkało - na paczkę z nagrodą musiałem potem czekać prawie 2 miesiące - oooo nie coś strasznego tyle czasu (a wysyłka była z Warszawy do Warszawy - w moim przypadku).
Ale nic to moja mamcia mówi, pamiętaj CIERPLIWOŚĆ POPŁACA - no i kilka dni temu doczekałem się.
Listonosz dostarczył paczkę a ja mam uśmiech od ucha do ucha i choć zabawki są w przedziale wiekowy 2+ do 5+ to radości nie ma końca, hihihihihiihi
Sami zobaczcie:

Pozdrawiamy
Filipek i mama Kasia.gif)
|
Chorowita mama w ciąży!!!
2011-03-11 8:42:00
|
Dzień Dobry wszystkim:)

Mamcia jest już w 21 tygodniu ciąży , dzieciątko coraz bardziej szaleje w mamci brzuchu, hihihi fika koziołki, fikołki:))) Niestety póki co nie wiemy czy to będzie brat czy siostra - na ostatnim USG rodzice najlepiej widzieli buźkę, rączki, nóżki i pupcię dzidzi, he he he...
Alei pech chciał, że znowu przypałętało się mamaie jakieś choróbsko... :(
W środę mama usłyszała, że to mogą być początki anginy bo gardziołko nie wygląda najlepiej no i cóż musi mama wygrzewać się w domku tak, żeby angina nie rozwinęła się w pełni.
Póki co gorączki nie ma i ogólnie mama czuje się w miarę dobrze, ma tylko wstrętne katarzysko i trochę pobolewa ją gardło.
Na szczęście popija mama herbatki z sokiem z czarnego bzu i malinowym a wieczorami aplikuje sobie kanapeczki z porządną dawką czosnku, aaa fuuuj ja nie lubię, a Wy Smykusie???
Życzcie zdrówka mojej mamie, żeby tylko obeszło się bez antybiotyku!!!
Pozdrawiamy
Filip i mama Kasia:))
.gif) .gif) .gif)
|
Będzie nas dwójka!
2011-01-31 14:59:00
|
Hej hej smykusie:)))
Dzisiaj lecimy z dobrą nowiną mama jest juz w 15 tygodniu ciąży, wstępnie lekarz powiedział, że najprawdopodobniej będę miał BRATA!!!
Ja jednak mam jeszcze trochę nadziei, że pan doktor się pomylił - bardzo chciałbym mieć siostrzyczkę:))
Ciągle mamę pytam kiedy dzidziuś będzie z nami, a mama ciągle mówi, że dopiero w wakacje - echh czemu tak długo trzeba czekać!
Ale pociesza mnie mama i mówi, że już niedługo dzidziuś urośnie w brzuszku i jak będzie większy, to będziemy czuli jego ruchy!!!
Super, super, super - bardzo się cieszymy:)))
.gif)
Pozdrawiamy
Filipek i mama Kasia.

|
Świąteczny nastrój:))
2010-11-26 10:49:00
|
Witamy witamy :))

Kochani u nas jest już całkiem świąteczny nastrój, właśnie zabraliśmy się za mikołajowe dekoracje... Wycinamy, rysujemy i lepimy ojjj będzie się działo.
Mama i ja bardzo lubimy trochę plastycznej gimnastyki, więc radości jest co nie miara.
.gif)
I co prawda trochę się przeziębiłem i mama ma dziś urlop, żeby postawić mnie na nogi to wcale nic a nic nam to nie przeszkadza. Rano śniadanko, potem lekarstwa a w następnej kolejności zabawa i plastyka, hehe :)
Bardzo fajna sprawa, polecamy wszystkim.
A teraz do roboty... Jak tylko sklecimy coś fajnego postaramy pochwalić się naszymi pracami, zdjątka zaprezentujemy w naszej galerii!!!

Miłego dnia smyki:))
Pozdrawiamy Filip i mama Kasia:)
|
No i po wakacjach!!! Jestem już w średniakach :)))
2010-09-05 14:40:00
|
Hah jak to szybko minęło!!!
Dopiero co były wakacje a tu rach ciach i już znowu maszerujemy do przedszkola.
Nie wiem jak Wy Smykusie ale ja jestem już w grupie średniaków... No no jest super!!
Mamy nowe panie w przedszkolu - panią Asię znam, bo już uczyłą w naszym przedszkolu, tylko w starszakach, a druga pani Karolina jest nowa ( to jej pierwsze kroki w naszym przedszkolu) więc dopiero się poznajemy.
Ale jak na razie jest super, wymyśla nam bardzo fajne zabawy, dzięki czemu chętnie biegam do przedszkola i wiecie co, wcale nie mam ochoty wracać do domu popołudniami, hehe:)))
Oby tak dalej a będzie bardzo wesoło!!!
Kochani póki co buziaczki, achhh i jeszcze jedno...
Serdecznie zapraszamy do naszych ogłoszeń, mama chce odsprzedać kilka ciuszków i buciki!!!
Pozdrawiam
Filip i mama Kasia:)))
|
Wakacje w Nowym Jorku dobiegaja konca!!!
2010-07-14 5:51:16
|
| Witajcie,
jak wszyscy wiemy, wszystko co dobre szybko sie konczy:)))
Tak jest tez z naszymi wakacjami w Nowym Jorku, tak tak to juz 3 tydzien wypoczynku i niestety koniec urlopu zliza sie juz wielkimi krokami:)))
W piatek w nocy startujemy z lotniska JFK w Nowym Jorku a w sobote okolo 13:30 wyladujemy juz na lotnisku Chopina w Warszawie:)))
Tak zakoncza sie nasze tegoroczne wojaze, wrocimy do rzeczywistosci... Dzien jak co dzien nie zapowiadaja sie ciekawie. Rodzice wracaja do pracy, a ja bede biegal do przedszkolka i to juz od poniedzialku. Ech jak to bedzie z tym przestawieniem czasu o 6 godzin, hehehe pewnie przespie caly poniedzialek w przedskzolku ale bedzie numer:)))
Ale nie martwmy sie na zapas...
Lepiej napiszemy Wam co nieco o naszych przygodach... Ach jest co wspominac: wycieczka do Central Parku, zwiedzanie nowojorskich placow zabaw, wyprawa na lotniskowiec INTREPID, szalone zabawy w wesolych miasteczkach (SIX FLAGS i na Coney Island), wycieczka do Akwarium i bliskie spotkania z fokami, lwami morskimi, rekinami i innymi licznymi rybkami ocesanicznymi, a takze pokaz sztuczek foczek, no i spacery po Manhatanie a takze po wspanialej plazy na wybrzezy nowojorskim...
Nie obeszlo sie takze bez szalonych zakupow wyprzedazowych - super rewelacji nie bylo ale jak sie dobrze poszukalo to mozna bylo co nieco wynalezc, hehe. No i mamy calkiem spore zapasy ciuszkow dla nas a takze kilka prezentow dla najblizszych, bedzie w czym wibierac... No a ja nie smiem wrecz wspomniec, otrzymalem chyba z 60 albo i 70 autek (strazy pozarnej, policji, kolejki i wagoniki THOMASA, super zelezniaczki z CARS ach i wiele wiele innych - WOW jak ja to wszystko zabiore do Warszawy - o to jest pytanie?
Kochani a co do plazy - ta plaza jest wspaniala ale jeszcze wspanialsze jest to, ze blok dziadka Tadka i babci Danusi stoi tuz przy plazy... Wychodzimy na dwor, a tu wielka piaskownica a tuz za nia niekonczacy sie ocean achhh jest cudnie - wierzcie na prawde nie chce sie wracac...
Najfajniej bylo w wesolych miasteczkach oczywiscie, bo poza tym, ze ja szalalem to i rodzice swietnie sie wybawili, hehehe :)))
Jak wrocimy do domku i przestawimy sie w czasie to postaramy sie Wam zaprezentowac to co najlepsze, mamy nadzieje, ze nasza galeria wzbogaci sie o super fotosy, wiec do uslyszenia i do zobaczenia...
Pozdrawiamy
Filip i mama Kasia:)))
|
Filip w Nowym Yorku
2010-06-29 13:25:50
|
| Hello Kochani,
Tym razem witamy wszystkich z Nowego Yorku!!!
My juz jestesmy na wakacjach, wypoczywamy, bawiamy sie i zwiedzamy ach jest cudownie:)))
Mieszkamy nad samym oceanem, wychodzimy z domu a tu wielka plaza i ocean... Coz wiecej nam potrzeba. Nad ranek 6-7 wstajemy albo plazujemy, kapiemy sie w oceanie, albo po prostu spacerujemy... W ciagu dnia jezdzimy na zwiedzanki - wczoraj bylismy na Manhattanie, caly dzien spacerowalismy po Central Parku, a na koniec zaszlismy do najfajniejszego sklepu dla dzieci z zabawkami... Bylo ich tyle i takie fajne, ze sami nie wiedzielismy co najpierw ogladac.
Pozdrawiamy i wszystkim smykowiczom zyczymy udanych wakacji:)))
Filip i mama Kasia
|
Jazda na rowerze!!!
2010-06-14 20:27:00
|
Witajcie,
mam dobrą nowinę...
.gif)
Hurraaa ale jestem szczęśliwy...
Już umiem jeździć na rowerku na dwóch kółkach, haahhaaa - jest SUPER!!!
  
Mam super wyposażenie na moje rowerowy zabawy. Kask, ochraniacze na kolanka plus ochraniacze na łokcie, hihi :)
Sam nawet nie wiedziałem, że ochraniacze dodadzą mi tyle odwagi... Kupiliśmy je jakiś tydzień temu, zaraz po powrocie ze sklepu wsiadłem na rowerek i dalej jazda... Ruszyłem i po prostu pojechałem, jest świetnie... A rodzice ile mają radości echh fajnie jest być coraz starszym, większym i zdolniejszym - oby tak dalej.
A teraz wszystkim życzymy udanej niedzieli:)))
Miłego dzionka
Buziaczki
Filip i mama Kasia!!!

|
Drugi zabieg w Kajetanach juz za nami!!!
2010-05-29 10:47:37
|
Czesc Kochani,
tyle czasu tu nie zagladalismy, ze az wstyd... 
Ale to wszystko przez ten nieciekawy poczatek roku... Oj dzialo sie dzialo :)) 
Najpierw w styczniu, kilka dni po sylwestrze ktos przebil nam 2 opony w autku... w drugiej polowie stycznia wystrzelil w moim pokoju zawor od grzejnika i mielismy spora powodz w moim pokoju i w ogole bylo wielkie pobojowisko w calym mieszkaniu... A do tego wszystkiego tata poparzyl sobie obie rece od goracej wody z kaloryfera.
W lutym i marcu nieco chorowalem jakies drobne przeziebienia...
W kwietniu pani doktor alergolog wyslala nas do pani dietetyk i troche zmodyfikowalismy moja codzienna diete, wprowadzajac ryzowe kaszki na sniadania i kolacje...
A w maju udalo sie, przyspieszyli nam termin zabiegu w Kajetanach... Tak tak kochani migdaly odrosly wszystkie (podniebienne i gardlowy, czyli tzw. trzeci migdal), no i w uszkach tez roznie bywalo z plynem, wiec w lewym uchu ponownie zostal mi zalozony drenik, a w prawym uchu jest nieco lepiej, poniewaz plyniku nie bylo - doktor zrobil mi tylko wentylacje uszka i miejmy nadzieje, ze juz na dluzsza mete bedzie ok.
Najwazniejsze, ze zabieg mam juz za soba, czuje sie dobrze, juz nic mnie nie boli... Dobrze oddycham i dobrze slysze i oby tak juz zostalo. Teraz przede mna jeszcze badania immunologiczne i transformacja blastyczna antygentu mleka, maki i glutenu - no i mam nadzieje, ze tu tez wyniki beda nieco lepsze niz w zeszlym roku, kiedy zostala u mnie stwierdzona bardzo silna alergia na bialko mleka krowiego...
Ojj trzymajcie kciuki kochani, ja sie nie poddaje jestem bardzo dzielny :))
Pozdrawiamy wszsytkich
Do uslyszenia

Filip i mama Kasia :))
|
4 URODZINY!!!
2009-10-01 19:52:38
|
Mam już 4 lata.
Zapraszam na urodzinowy torcik :)

FILIPEK:)
I wierszyk od rodziców:
To jest bukiecik dla Ciebie malutki,
aby odpędził smutki,
żeby Ci kwitł i w zimie i w lecie
nawet wówczas gdy śniegiem miecie.
Jeden kwiatek to uśmiech,
drugi to miłe słowo,
trzeci to szczęście dla Ciebie
i jeszcze listki
to nasze serdeczne uściski.
W Dniu Urodzin życzymy Ci samych szczęśliwych dni !!!
MAMA KASIA i TATA RAFAŁ :)
....... .•´—) ¸,o¤°``°¤o,¸(—`•.¸
.•´—),o¤°``°¤o,¸¸,o¤°`°¤o,¸(—`•.¸
,o¤°``°¤o,¸¸,o¤°``°¤o,¸,o¤°``°¤o
....._.;_’.-._
...{`--..-.’_,}
.{;..\,__...-’/}
.{..’-`.._;..-’;
....`’--.._..-’
........,--\\..,-"-.
........`-..\(..’-...\
...............\.;---,/
..........,-""-;\
......../....-’.)..\
........\,---’`...\\
.....................\ .:)
|
Kampania 'MAMO, TATO WOLĘ WODĘ' i Filip!!!
2009-09-15 18:34:26
|
Kochani,
witamy wszystkich bardzo serdecznie.
Dzisiaj wszystkich zapraszamy do obejrzenia filmiku promującego kampanię "Mamo, Tato Wolę Wodę!", który został nakecony w przedszkolu Filipka...
Dostęp do filmiku: http://www.mamanaczasie.pl/wolewode/o_programie.html#film
No i kochani oczywiście Filipek także brał udział w wesołych zabawach z wodą... Kto pierwszy zgdanie który to Filipek, to zapraszamy do opisu ubranka, hehe, ciekawe kto pozna...
Czekamy na Wasze komenciki:)
.gif)
Buziaczki
Filipek i mama Kasia:)
|
Archiwum: 2006: kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2007: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2008: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik 2009: styczeń luty kwiecień czerwiec lipiec wrzesień październik 2010: maj czerwiec lipiec wrzesień listopad 2011: styczeń marzec maj czerwiec lipiec sierpień |