« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

   pypulinka Moją stronę odwiedziło 3320 osób.   
  Pozwólcie, że się przedstawię - jestem Pypulinka...żartowałam. Naprawdę mam na imię Alinka a ksywka przylgnęła do mnie w wyniku moich unikalnych zainteresowań z zakresu pypulania wszystkiego co fajne i niefajne. Specjalizuję się w pypulaniu i dziś pochwalić się mogę wyczynami mrożącymi krew w żyłach niejednego śmiałka spod jasnej gwiazdy. Otóż pypulić umiem kartkę papieru (z pozoru niepypulalną), śliweczkę węgierkę (moja mama nadal myśli, że śliwka służy do jedzenia!), skarpetki znoszone i świeże (choć te drugie pypula się stanowczo mniej ściśle, bo są nieufne), małą gumkę do wycierania (słodkie są takie malutkie, bezbronne gumeczki!), nocnik (bo taki smutny, że go olewają), chrupki (pypulanie zawsze kończy się unicestwieniem). Mogłabym tak wymieniać do 13:00. Taka zwyczajnie jestem. Możecie zwracać się do mnie per Pypulino. Będzie mi bardzo miło.
 


 
 
2012-02-10 8:34:00
faceci są z Marsa


- Buenos dias hermana - powiedział Antoś.


?????


- Buenos dias hermana.



Como estais? - ponowił w wersji rozszerzonej.


?????


- Ala! Como estais? Odpowiesz mi "Bien" albo "Muy bien?


?????


- Jestem zajęta. Nie widzisz? - odparłam po namyśle przeglądając się w lustrze szafy.

Komentarzy: 0 (Komentarze)
 
 


Archiwum:
2010: wrzesień październik grudzień
2011: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik grudzień
2012: luty

 
 


  
 
Lilypie Kids Birthday tickers