| pypulinka | Moją stronę odwiedziło 3320 osób. |
![]() |
|
Pozwólcie, że się przedstawię - jestem Pypulinka...żartowałam. Naprawdę mam na imię Alinka a ksywka przylgnęła do mnie w wyniku moich unikalnych zainteresowań z zakresu pypulania wszystkiego co fajne i niefajne. Specjalizuję się w pypulaniu i dziś pochwalić się mogę wyczynami mrożącymi krew w żyłach niejednego śmiałka spod jasnej gwiazdy. Otóż pypulić umiem kartkę papieru (z pozoru niepypulalną), śliweczkę węgierkę (moja mama nadal myśli, że śliwka służy do jedzenia!), skarpetki znoszone i świeże (choć te drugie pypula się stanowczo mniej ściśle, bo są nieufne), małą gumkę do wycierania (słodkie są takie malutkie, bezbronne gumeczki!), nocnik (bo taki smutny, że go olewają), chrupki (pypulanie zawsze kończy się unicestwieniem). Mogłabym tak wymieniać do 13:00. Taka zwyczajnie jestem. Możecie zwracać się do mnie per Pypulino. Będzie mi bardzo miło.
Archiwum: 2010: wrzesień październik grudzień 2011: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik grudzień 2012: luty |
![]() |