« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

Background By MyPimpSpace.com


Historia o dwójce takich co skradła rodzicom serca

o Pitku
Suwaczki dla rodzicow - smyki.pl

i o Nince
 
 





2010-07-05 12:36:01

Trochę zaległości jak zwykle
No i znowu narobiły mi się zaległości ale pracy człowiek miał po dziurki w nosie i stertę nieprzespanych nocy.
Dzieciarnia nie powiem, że jest bardzo wyrozumiała i szalenie pomocna choć daje się odczuć, że Piotruś już nie bardzo lubi ze mną wchodzić do pasmanterii hehehe.Wszystko za sprawą hiuliców (czyt. królików), których musiałam kilka narobić i tak obecnie je zaprezentuje w całej krasie.

Oto moje 3 gracje - w środku Ninkowa pierwsza króliczka. Pozostałe zostały już rozdane do swoich nowych domków.




Para młoda - na ślub koleżanki



A z pozostałych rzeczy to dzieciaki zakończyły już ranne wstawania do przedszkola. Piotruś pożegnał się z paniami bo przecież od września z tornistrem będzie biegał już do szkoły.
Także  wakacje rozpoczęte!!!!
Jeszcze przed wakacjami Piotruś szczęśliwie pozbył się dwóch chwiejących się dolnych jedynek. Poszliśmy z tym do fachowca bo od 2 miesięcy męczyliśmy się z tym i to bardzo. Nie powiem, że znalezienie szybkiego wolnego terminu u jakiegokolwiek dentysty w Krakowie było czymś prawie mało realnym ale udało się znaleźć gabinet i przemiłą panią. Na początku Piotruś nie odczuwał strachu i wypełniając ze mną ankietę był bardzo odważny ale przekraczając próg gabinetu mina mu lekko zrzedął i stwierdził ze w tym momencie zmieniłby jeden punkt w ankiecie bo się jednak trochę boi ale dentystka była bardzo sympatyczna. Pokazała na monitorze jego ząbki, posmarowała dziąsła maścią o smaku truskawek i po chwili już trzymała jego ząbki. Obydwoje byliśmy zaskoczeni że to tak szybko a Piotruś zadowolony ogromnie:)) A jedyneczki stałe już pięknie widać:))

27 czerwca 2010 roku zostaliśmy zaproszeni do Gdańska na wielką uroczystość:)) W tym dniu odbyły się Chrzciny małej Oliwii a ja zostałam jej chrzestną:))

Oto najważniejsza w tym dniu pannica w stroju wyjściowym:)) Nie powiem, że to było najgrzeczniejsze dzieciąteczko na mszy:))



I jeszcze kilka zdjęć:)) Mokre zabawy i moje szaleństwo muffinkowe:))) Nie ukrywam, ze uwielbiam je robić a Ninka jeść je na gorąco:))











Podbijamy stawkę?? Ktoś dołoży więcej??
Komentarzy: 2 (Komentarze)





2010-06-07 11:32:37

Pierwszoklasista!!
Kolejny etap mamy za sobą i mogę powiedzieć oficjalnie, że Piotruś dostał się do pierwszej klasy!! Będzie chodził do szkoły sportowej do klasy pływackiej:)) Przeszliśmy w kwietniu testy psychologiczne, które wypadły bardzo dobrze a 31 maja testy sportowe.
23 czerwca mam pierwsze zebranie dla rodziców:)))



Podbijamy stawkę?? Ktoś dołoży więcej??
Komentarzy: 6 (Komentarze)





2010-05-24 11:49:04

Mój hiulic
Mowa Ninki rozwija się ogromnie i coraz więcej potrafi mówić a i my ją coraz bardziej rozumiemy i wiemy czego chce. Jedyny mały mankament to to że prawie wszystko zaczyna od literki "H" i stąd tez ten "hiulic" czyli po prostu królik (literka k i g sa niewymawiane).
A jak chodzi o samego królika to miałbyć on własnoręcznie przeze mnie uszyty na prezencik dla małej istotki. Uszysty własnoręcznie został dzięki tez wielu uwagom i wskazówkom od cioci Sylwi, która takie cudeńka szyje.( Kochana stokrotne dzięki!!! ) Efekt wyszedł świetnie ( eh no chwalipięta ze mnie, że aż wstyd) i kiedy Ninka go zobaczyła ( jeszcze w samych galotkach i bez oczu) to zapałała do niego miłością od pierwszego wejżenia i od teraz królik jest już jej. Chodzi z nim wszędzie, wozi wózkiem, idzie go nawet wysiusiać hehe no i do przedszkola tez dzis poszedł:))

Na balkonie - karmienie króliczka :)


W samych gatkach i jeszcze bez oczek a i tak zaskarbił sobie ogromne względy:)))
No i skarpetki muszą być i koniec!!!

Jakieś instynkty macierzyńskie:))) Czas na spanie :))


Hulajnoga tylko z króliczkiem:)) A tak a propos mala świetnie sobie na niej radzi i zaczyna się wyścigować z Piotrkiem, tylko jeszcze nie umie hamulca używać hehehe

Spacerek we dwoje :))

PS. Dziękuję ogromnie za życzonka dla Ninki na jej urodziny!!! Zabawa była przednia ale mała była zmieszana gdy trzeba bylo zdmuchnąć świeczki i zostawiła to innym:))



 
Królik w pełnym rynsztunku:))
 



Podbijamy stawkę?? Ktoś dołoży więcej??
Komentarzy: 5 (Komentarze)





2010-05-04 9:15:25

Za pięć dwunasta :)
Za pięć dwunasta, w piątek, 3 latka temu zawitała nam na świecie Nineczka!!!!
Mała drobniutka istotka, która zawładnęła naszymi sercami:)))



Och Kochana gorąco Cię dziś ściskamy i całujemy gorąco i choć za okami pochmurno to wierze że dziś Tobie świeci słońce!!!!!


Podbijamy stawkę?? Ktoś dołoży więcej??
Komentarzy: 13 (Komentarze)





2010-04-18 13:01:49

18 kwietnia 2010r. ...........Kraków


Idziemy zapalić znicz pod krzyżem katyńskim



Trakt Królewski





Przy krzyżu pełnym kwiatów i zniczy



Przy kościele Mariackim







Wieczorem przy krzyżu





Wawel nocą



Idziemy stanąć na drodze przejazdu



Czekające tłumy





Tłumy rzucające kwiaty




Para prezydencka -  Ból gardło ściska i łzy się cisną do oczu



Dywan z kwiatów







Podbijamy stawkę?? Ktoś dołoży więcej??
Komentarzy: 4 (Komentarze)





2010-04-11 9:31:18

Smoleńsk ....................10.04.2010r.
10 kwietnia 2010 roku - data , której nigdy nie zapomnimy.
Ofiarom tej straszliwej tragedii, tragedii która rozegrała się 70 lat temu i tej która zdarzyła się wczoraj o 8:56.




Podbijamy stawkę?? Ktoś dołoży więcej??
Komentarzy: 4 (Komentarze)





2010-04-07 11:26:37

Coś o Świętach i o nowym życiu
Czas świąteczny już za nami z piękną pogodą do niedzieli, z radością, wspólnym byciem razem, pieczeniem ciast, malowaniem pisanek czy spaniem w Wielką Sobotę na mszy:)
W tym roku przez pasmo chorób nasze Święta były skromniejsze zwłaszcza jak chodzi o ilość osób zasiadających przy stole jak i też nie mieliśmy możliwości pojechania do drugich rodziców. Dało się odczuć ten brak i tą większą ciszę przy stole, który choć z mniejszą ilością potraw prezentował się bardzo smakowicie i chyba te 40 dni umartwiań nie były tak ciężkie jak ten widok stołu poświęceniu z którego nie można nic skosztować ( no może oprócz paru kęsów ciast coby sprawdzić czy są aby jadalne hehe).
W piątek zabrałam się za zrobienie sernika na spodzie czekoladowym, który wyszedł mi mega wielki. Zrobiłyśmy z mamą sos tatarski jak i też żółtka z chrzanem i ćwikłę, które są moimi ulubionymi dodatkami do wędlin, pierwszy raz piekłyśmy szynkę gotowaną w przyprawach a wcześniej moczoną w kefirze (zawsze robi to moja siostra). Nie powiem że piątek nie należał do moich najlepszych dni a zwłaszcza jak chodzi o sprawy jajeczne. Nie dość że zapomniałam o gotujących się jajkach na twardo , które sobie po prostu wybuchły paćkając pół kuchni to jeszcze wracając ze sklepu z porcją jajek stłukłam je prawie doszczętnie:/ Dzieciaki nawet nie narzekały tylko zrobiły sobie jajecznicę z serkiem :))) W piątek też wzięliśmy się za malowanie części jajek takim świeżo zakupionym ustrojstwem w komplecie z farbami, które przytrzymuje jajko coby się nie upaćkać przy malowaniu. Dzieciaki o dziwo się nie pobiły o nie tylko pięknie dzieliły czas na na tym czymś tworząc cudne malowidełka. Z samego sobotniego poranka ten sprzęt był powodem do wczesnego wstania bo cóż jest cudowniejszego niż zabranie się ponownie za malowanie a potem i układaniem wszystkiego do koszyka. Nie powiem że Ninka już od piątku wieczora paradowała z koszykiem , w którym miała prawie wszystkie jajka i jedynie co mi się udało to odciągnąć ją od pomysłu spania z koszykiem w łóżku:) Hmmm u niej w łóżku to mogłoby być wszystko a zwłaszcza to co sie jej akuratnie podoba czyli oprócz lal, misi i kocy (najlepiej dwóch) dochodzą książki, rysunki, spinki czy gumki:)))
Wracając do koszyków to w następnym roku muszę nabyć większe ich rozmiary bo trudno było upchać coś więcej bo jajka zajmowały połowę jak i nie więcej:)) Koło 11 ruszyliśmy w końcu na święcenie a potem na Rynek, gdzie musieli podjeść oscypki z grilla i przejechać się kolejką. Na Rynku jeszcze proboszcz parafii mariackiej raz jeszcze nas pokropił nie szczędząc Niny. Tata zakupił makowca i mazurka ręcznie robionego od gospodyń. Piotrek zabrał sie potem za głównego jedzącego mazurka a Ninka za makowca i sernika:) Nie powiem ale choć mała serów jako takich nie lubi to jednak jak widzi sernik to aż się jej uszy trzęsą i zjeść go musi tak jak i oscypka z grilla czy ser żółty zapiekany. No przynajmniej tyle:)
W sobotę też zrobiłam sobie potem z nimi dłuuuuuugi spacer bo trwał nam aż 3 godziny i ledwo doszliśmy ale odwiedziliśmy kilka grobów w kościołach. Wieczorem poszłam z Piotrkiem do oo. Dominikanów na Liturgię Wigilii Paschalnej ( naprawdę warto to wszystko przeżyć właśnie tam) chłopak po 4 czytaniu po prostu zasnął, ze trudno go było potem dobudzić:)))
Śniadanko w niedziele przebiegło radośnie i jajecznie choć żadne z nich nie chciało spróbować jajek z chrzanem czy sosu:)) Królowała szyneczka wielkanocna i ciasta:))



Specjalny sprzęt do malowania

Uwaga skupiona maksymalnie

 
Koszyczki dzieciaków


Z babcią do święcenia
 

Czas na przejażdżkę:)




Stół z mega sernikiem :)))
 

Przy stole:)
 
Poniedziałek faktycznie jak zapowiedzieli był już pochmurny i lekko podniebno-śmigusowy i troszkę chłodny. Dzieciaki tez zostały wychwalone przez starszą panią, że się tak pięknie zachowują ( hmm gdyby ona je widziała na codzień to niestety chyba nie była by tego taka pewna:))

W ten też Lany Poniedziałek oprócz tego ze dzieciaki nas wykropiły na całego to dostałam radosną wiadomość od naszych nadmorskich przyjaciół że o 7:55 przyszła im na świat druga córeczka Oliwia!!! Mała miała 56 cm i 3,345g. Cieszę się ogromnie i życzę im z serca wszystkiego dobrego!!!!



Birthday Tickers from WiddlyTinks.com


Podbijamy stawkę?? Ktoś dołoży więcej??
Komentarzy: 9 (Komentarze)





2010-04-03 17:06:18

Wesołego Alleluja!!!!

Zmartwychwstał Baranek Boży,
niech każdy swe serce otworzy,
na miłość, radość i pogodę ducha
Kto wierzy w Niego niech słów Jego słucha
Zbawiciel z martwych powstał, Alleluja
weselmy się bo radosny dzień dziś nastał, Alleluja!




Podbijamy stawkę?? Ktoś dołoży więcej??
Komentarzy: 1 (Komentarze)





2010-03-31 8:38:26

Chorób ciąg dalszy ......
Piotruś już na szczęście kończy ospę i strupki zaczynają odpadać co bardzo mnie cieszy i jego też. Fiolet już się prawie zmył, jedynie na głowie, we włosach najdłużej się trzyma ale to tylko kwestia czasu. Cieszy mnie tez fakt , że wszystko na razie  ładnie się goi.
Niestety to nie oznacza, że powiedzieliśmy ospie "papa" - wczoraj złapał ją mój mąż i jak Piotruś miał bardzo dużo pęcherzy tak mąż ma ich mega dużo + temperaturę 38-39 stopni. i jest cały fioletowy.
Nina na razie się twardo trzyma i nic na razie nie widać żeby coś jej się pojawiło a oglądam ją codziennie. Zobaczymy co nam czas pokarze.


Podbijamy stawkę?? Ktoś dołoży więcej??
Komentarzy: 3 (Komentarze)





2010-03-21 10:32:52

Dzień siódmy z ospą
Ufff chyba najgorsze mamy już za sobą i wreszcie z nadzieją patrzę na kolejny dzień. Wczoraj zaczęły nam zasychać powoli wszystkie pęcherze. Jeszcze niestety temperatura wychodzi raz po raz w okolicach 38-39 stopni:((( Najlepiej jest na plechach a na brzuchu jeszcze kilka pęcherzy się trzyma. Piątek był chyba najgorszym dniem, takim apogeum bo i na ustach jeszcze mu wyskoczyło kilka pęcherzy ale z nimi rozprawiłam się fioletem i stwierdziłam że jest chyba najlepszym wysuszającym preparatem i od piątku wieczorek Piotruś wygląda jak jagodzianka jak to na niego mówi tata. Buzia cała w fioletowe kropki  i na ciele tez co rusz zwłaszcza tam gdzie pęcherze są wielkie. Efekt świetny tylko oby się zmyło heheeh.

Dziewczyny !!! Dzięki za dorbe słowa!!!!

Oto fragment pleców z 6 dnia i tak ma na całym ciele :((



Podbijamy stawkę?? Ktoś dołoży więcej??
Komentarzy: 6 (Komentarze)





Jeżeli chcesz wiedzieć co działo się wcześniej zajrzyj do archiwum
Archiwum:
2006: marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2007: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2008: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2009: styczeń luty marzec kwiecień maj listopad
2010: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec
 
Kontakt z naszą mamusią Kasią gg 3416143,
kachna21@interia.pl


Na naszą stronę zawitało już
55989
przemiłych gości.


- Ale dzieci - Aluś i Maksiu - AmelkaMałgosia - Aniołek - Babiniec:) - Braci trzech :) - Grupa przedszkolna Pitka - Grzesiu i Kasieńka - Hanulka - IGOREK I NATASZKA - Juleczka i Oliwia-Gdańsk - Kamilek - Kamilek-Krakowiaczek:) - Krakowianka - Agatka - Krakowianka - Amelka - Krakowianka-Angelika - Krakowianka-Paulinka - Krakowianka-Sandi - Kurs html :-) - Kwiateczki - Majowa Oliwcia & majowy Dawidek - Natalka-tuż obok:) - Oliwier'06 - Patryczek - Sałatki:) - Silny chłopak- Olek - Tośki - Trzy ludki:) - Wariatkowo - Wisienki - Zosia i Jaś - Zuzia i Maja-Blog Roku'06 i '07

 

2010-06-27
Chrzciny Oliwii - mojej chrześnicy

2010-06-24
Wyrwane 2 jedynki dolne:)) A lewa jedynk adolna juz wyszła:)

2010-06-15
Pierwsza plombka u Ninki

2010-06-06
Najgorsze 2 godziny

2010-04-27
Piotrkowi zaczyna się kiwać pierwszy ząb. LD1

2010-04-22
Pierwsza Ninki udana wizyta u dentysty

2010-04-05
Przyszła na świat Oliwia

2010-03-15
Ospa u Piotrka

2009-09-08
Pierwsze kroki Ninki w przedszkolu !!!

2009-08-28
Pierwsza noc bez pampersa i od razu sucha:))

2008-09-20
Wychodzi 17 ząbek - dolny, lewy

2008-07-09
Narodziny Michałka cioci Sylwi i wujka Tomka

2008-06-21
Za pan brat ze szczoteczką do zębów:)

2008-06-03
Ostatni prawy górny kiełek ujrzał światło dzienne

2008-06-02
Wejście na niskie łóżko to już nie problem

2008-05-31
15 ząbek już błyszczy!! prawy dolny kiełek:)

2008-05-30
Po pierwszych krokach przyszedł wreszcie czas na samodzielne długie wędrówki

2008-05-08
Szybko poszło!! 14 ząbek górny lewy kiełek!!

2008-05-06
13 ząbek- lewy dolny kiełek :) Oj było ciężko :(

2008-04-21
Zaczełam raczkować:))

2008-04-19
Moje pierwsze kroczki!!

2008-03-27
Na świat przyszedł Eric cioci Izy i wujka Pawła

2008-03-23
Sama stoję!!!

2008-03-17
12 ząbek -prawy dolny trzonowiec

2008-03-15
11 ząbek górny lewy trzonowiec

2008-03-06
Kolejny trzonowiec (10) prawa górna półka :))

2008-01-14
Pierwsze imieninki Ninki

2008-01-10
9 ząbek - dolny trzonowiec!!

2008-01-07
Jak 8 miesiąc to i 8 ząbek- dolna dwójeczka:)

2007-12-20
Siódmy ząbek- dolna dwójka :))

2007-11-30
Oj i już 6 ząbeczek!!

2007-11-23
No i piąty ząbek się pojawił

2007-11-20
Czwarty ząbek - górna dwójeczka:)

2007-11-11
I już mamy trzeciego ząbka, tym razem u góry

2007-10-22
I juz drugi ząbek na dole :)

2007-10-08
Pierwszy ząbek Nineczki dolna jedyneczka

2007-09-16
Nineczka została ochrzczona i na drugie imię otrzymała Maria

2007-05-04
W piątek o 11:55 urodziła się nam Nineczka!!!!

2006-11-09
Na świat przyszedł Jerzy cioci Sylwi i wujka Tomka

2006-10-10
Na świecie pojawił się Kamilek cioci Agatki i wujka Grzesia

2006-09-18
Mamusia i Tatuś dowiedzieli się że powiększy się nam rodzinka:))

2006-09-08
Na świat przyszła Juleczka cioci Agusi i wujka Michała

2006-09-06
Pierwszy dzień Przedszkolaka :)

2006-04-22
Wychodzi mi 17 ząbek ;)

2006-04-20
Jestem z nocnikiem za pan brat a pampersy chowamy definitywnie do szafy:)

2006-03-15
Zakładamy bloga!!!

2005-08-02
Potrafię mówić całymi zdaniami. Najbardziej wszyscy lubieli słuchać jak odpowiadałem na pytanie - Co robi kombajn? - Kombajn psenicke kosi !!

2005-01-22
Rozgadałem się na całego. Do tego czasu umiem już mówić wiele słów i lubię wszystko powtarzać , oprócz mama, tata mówię baba, ciciu (na mojego czarnego kotka), am i piciu, tany-tany i wiele innych, a na dziadzia nie inaczej jak Kaziu !!

2004-11-04
Chodzę sam !!!! Ale fajnie, każdy pokój mój bez proszenia na ręce :-))

2004-10-20
Urodziła się Natalka cioci Gabrysi i wujka Jarka

2004-10-12
Od dawna mówię na wszystko ta-ta, ale teraz kukając zza drzwi powiedziałem do mojej mamusi ma-ma. Jaka była szczęśliwa :-)

2004-09-26
Stawiam pierwsze kroki. I nie wiem czemu teraz każą mi chodzić od mamy do taty i spowrotem a mnie się nogi trzęsą.

2004-08-18
Zaczynam raczkować i coraz więcej rzeczy jest w moim zasięgu

2004-06-29
Moje imieninki

2004-06-02
Wyszedł mi pierwszy ząbek !! I z tej okazji moja mamusia dostała różyczkę od tatusia :-)

2004-05-16
Już siedzę

2004-02-15
Na Chrzcie Św. nadano mi na drugie, imie mojego pradziadka - Adam

2003-11-25
We wtorek o 17:20 przyszedłem na świat !!

1980-02-18
Urodzinki mojej mamusi

1980-01-18
Urodzinki mojego tatusia


2010-01-20
Ninka mówi wszystko ale w większości zaczyna od literki "H" oprócz mama, tata, baba, dziadzia, dacie- gacie, cep- pieprz