Ale szkoda mi tych wszystkich wspomnień, które kiedyś przeczytamy razem.
W maju Patryk miał Pierwsza Komunię Świętą , muszę znaleść troszkę czasu żeby to wszystko jakos poukładać i uwiecznić.
Niestety czasu mam coraz to mniej i mniej a niedługo całkiem mi go zabraknie hihihi
Patryk chciał żeby zaznaczyć w blogu, że wkrótce zostanie starszym bratem, tak naprawdę nie myślałam nawet że będzie się tak cieszyć. Wybrałam nawet imię Maksymilian, choć może mnie nie przypadło to imię do gustu, to nie chcę mu robić przykrości.
Jutro z samego ranka jadę do ginekologa więc zaraz kładę się spać.
Musze zacząć spisywać wspomnienia dużo częściej i dokładniej.
Dawno nie pisałam, po prostu z braku czasu i wielu kłopotów, ale ostatnie tragiczne wydarzenie nie mogę pozostawić bez komentarza.
[*] 16.03.2010 [*] Iga Hedwig, dziewczyna która była dla mnie wielkim przykładem do naśladowania, pokładałam wielka nadzieję, że jak się uda Igusi to Patrykowi mojemu tez musi się udać.
Może to egoistyczne z mojej strony ale, boję się że kiedyś spotka to Patryka.
Iga miała 22 lata, zawsze mówiła że się nigdy nie podda.
Choć zamknięte masz powieki w naszych sercach będziesz żyła na wieki…
A więc zaczynamy Marcin to taki wspaniały człowiek, którego poznaliśmy dzięki naszej cioci Uli.
Wielką pasją Marcina są motory, a Patryk też kocha motocykle, a więc za każdym razem jakikolwiek cień zainteresowania Marcina Patryka osobą spotyka się z wielkim uśmiechem na ustach Patryka.
Marcin stał się jego idolem, ciągle tylko opowiada, że Marcin ma super ekstra motor, że on uwielbia Marcina i że nie może się doczekać aż go spotka w realu, bo oczywiście Marcin objecał
Patryka odwiedzić jak się zrobi ciepło. A mój mały fan motocykli już odlicza każdy dzień.
Ale tak na poważnie to nie pamiętam kiedy Patryk tak się cieszył ze znajomości z kimkolwiek, cieszy mnie to bardzo bo nie jest osamotniony w swojej walce z chorobą, gdyż nasz nowy Przyjaciel, ciągle mówi do Patryka „walcz moto-bracie” co młodego bardzo motywuje.
Co jest bardzo sympatyczne ze strony Marcina, że ciągle jest z Patrykiem, za każdym razem jak otwiera się skrzynkę mailową jest od niego wiadomość typu:
„trzymaj się moto- bracie”
czy też:
„miłego weekendziku moto-bracie”
Patryk miał również wiele pytań do Marcina, na które on z cierpliwością i serdecznością odpowiadał i mam nadzieję że się nie pogniewa że zamieszczę jego maila do Patryka:
„hejka przyjacielu,zawsze możesz do mnie pisać kiedy tylko masz ochotę,taki motorek jak ja mam kosztuje około 15000zł,to duża kaska ale powiem ci że jest warto,honda to moto idealne,mało pali,mało awaryjny i ma swoja historie,honda 900rr to klasyka ścigacza,to jeden z najlepszych modeli jaki Japończycy wyprodukowali,ocenia się że co drugi moto które śmiga w USA to honda,a tam są szaleńcy którzy na moto wyprawiają cuda,mam nadzieje ze kiedyś odwiedzę to państwo,to moje marzenie,ale jeśli głęboko wierzy się w marzenie to można je spełnić,ja też dużo musiałem poświęcić i wiele wycierpieć by sobie odłożyć i kupić w końcu wymarzony motocykl,Patryczku na twój wzrost również są takie moto,oczywiście nie o takiej mocy,bo powiem ci że moja lala ma zamiast silnika diabła,jak się umie śmigać to ma 2 sekundy do 100km/h,a 7 sekund do 200km/h,powiem ci że ja uwielbiam takie śmiganie,obiecuje ci że w lato na pewno cię odwiedzimy i pogadamy,bądź cierpliwy,i jak twoja mamcia ci pozwoli to cię przewiozę na swojej maszynce i sam ocenisz czy da się to pokochać na maxa,dzięki bracie za pamięć i do zobaczonka,trzymaj się,poznasz mnie na pewno i fajnie sobie pogadamy,odpowiem ci na każde pytanie dotyczące moto;-)))))))))))))))trzymaj sięęęęęęęęęęęęęęęęęęę „
No po prostu Marcin to wspaniały przyjaciel na którego można liczyć.
Dziękujemy za to że Jesteś, że pomagasz, że można na ciebie liczyć!!!
A teraz przyszedł czas żeby przedstawić naszego przyjaciela Marcina, a oto i on:
Marcin to moto-brat ubrany na czerwono przy czerwonej maszynie:
Oczywiście nie można zapomnieć o przedstawieniu, drugiego, moto-brata, w czarnym stroju przy pięknej czarnej maszynie stoi, nasz nowy znajomy i mam nadzieję że wkrótce także przyjaciel - Jarek
i
Pozdrawiamy i do zobaczenia latem, a może wcześniej?
Zaczął się nowy rok........,
pomimo że nie mogę się ze wszystkim ogarnąć,
bo to ciągłe wizyty w szpitalach
i moje egzaminy
i jeszcze kiepsko się czuje.
Ale myśląc o Patryku muszę zamieścić plakacik z prośbą.
PROSZĘ KOCHANI PRZEKAŻCIE 1% PODATKU
DLA MOJEGO SYNKA PATRYKA, PODARUJECIE MU KOLEJNY DZIEŃ ŻYCIA.
ZA PROJEKT PLATATU Z 1% PODATKU CHCIAŁABYM SERDECZNIE PODZIĘKOWAĆ MARCIE VAN ECK
DZIŚ tak na szybko choć może to głupio brzmi chciałam Ci Synku złożyć życzonka z okazji urodzinek, już 9-wiątych jak ten czas leci.
A więc kilka słów ode mnie:
Nim świt obudzi noc
dotykiem ciepłych mgieł,
nim dzień ożywi Świat:
uciesz swój wzrok
spokojem jasnych barw.
Nim Cię zachwyci kwiat,
nim znów postawisz krok
ja jestem już i życzeń
składam moc.
Niech Bóg prowadzi Cię
przez piętra długich lat,
niechaj rysuje piękny
życia kształt,
byś mógł wciąż na przód iść,
byś w radości wciąż trwał!
A teraz kilka scrapów zrobionych wcześniej credits wkleje pózniej:
tutaj fotka w pierwszych dniach Twojego życia:
a tutaj jesteś teraz i kiedyś dla porównania:
i jeszcze jeden:
a teraz coś specjalnego dla naszych kochanych Smykowych przyjaciół i nie tylko Smykowych
zapraszamy na WIRTUALNY TORCIK: