|


|
Ważne daty
2005-06-04
Urodził się Maciuś! (godz. 6.40, 3300g / 52cm)
2002-03-12
Urodził się Pawełek! (godz. 6.50, 3800g / 57cm)
|

|
Powiedzonka
2008-05-20
Repertuar Maćka: tak - kak, pićie - pu pu, i uwaga! Hit sezonu! Samolot - LALOLOT! :)
2006-04-04
Maciuś skończył 10 miesięcy, potrafi już powiedzieć: tata, mama a nawet baba! Zdolna bestia!
2005-09-01
Pawełek (wiek:3,6) zobaczył całujaca się parę w telewizji. Mamo, ją* (*jedzą się) się! - krzyknął.
2005-05-15
Mamo, oślubisz się ze mną?
2005-03-12
Mniej więcej od kiedy Pawełek skończył 2,5 - 3 latka zaczął używać sformułowania: "Jak będę tatą!", co oznacza - Jak bedę duży, dorosły...
2004-03-12
Od tego dnia (skończył 2 latka) Pawełek przestał mówić o sobie "Pełek", wtedy też zabrał swoją kołderkę i wyprowadził się z łóżka rodziców do swojego pokoju.
2003-12-24
Pierwsze "prawdziwie" zdanie Pawełka, (wiek: 1; 9; 12) : "Mama siedzi, tata siedzi, trzy babcie jadą autem". Babcie były dwie, ale jedna (duża), jak sama stwierdziła, liczy się podwójnie - dzieci wiedzą lepiej - jak zawsze...
2003-01-12
Pawełek jako 10-cio miesięczne niemowlę mówił ze zrozumieniem: mama, tata, baba i kotek! Zaraz po tym - auto!
|
|
|
O żalu
2010-07-24
|
|
Paweł nieco rozzażolny, bo nie uzyskał od taty zgody na dalsze oglądanie kreskówek w telewizji, a że ja-mama akurat wychodziłam z domu…
Ja-mama: Paweł, idę na zakupy. Idziesz ze mną?
Paweł: Idę! Tylko jeszcze chwilę się nad sobą poużalam…
|
O spacerze z wnuczętami
2010-07-21
|
|
Chłopcy na wakacjach u babci. Dzwonię kontrolnie.
Ja-mama: I jak tam chłopcy? Co robicie?
Paweł: Byliśmy z babcią na spacerze a teraz się bawimy.
Ja-mama: A babcia jak się czuje?
Paweł: Babcia leży i wszystko ją boli…

|
O pewnej modlitwie
2010-05-26
|
|
Maciek: ...Święta Maryjo , Matko Boża, módl się za nami grzecznymi...
Klasyka gatunku. 
|
O lewej nodze (od łóżka)
2010-05-17
|
|
Mama zła od rana…
Paweł: Tato, co się stało?
Tata: Mama chyba wstała lewą nogą…
Paweł: Ja codziennie wstaję lewą nogą.
Tata: ???
Paweł: Tak mam łóżko ustawione.

|
O rowerze
2010-04-03
|
|
Podsłuchane w przedszkolu…
Anitka: A ja mam rower!
Maciek: Ja też mam rower.
Anitka: A mój ma cztery kółka!
Maciek: A mój ma pięć!

|
O pewnym święcie
2010-03-08
|
Maciek po powrocie z przedszkola...
- Mamo, a Pani Kasia mówiła, że dzisiaj są urodziny kobiety!
Wszystkim kobietom dużo radości w dniu urodzin! 
|
O smutku
2010-02-21
|
|
W samochodzie na parkingu przy stacji benzynowej. Paweł przez szybę obserwuje inne auta.
- Cały samogód z paniami! Żadnego mężczyzny! Jakie to smutne...
Albercik? 
|
O pingwinie
2010-02-02
|
Kolejny wiersz zamieszczam, za co z góry przepraszam  .
PINGWIN
Chciałem pingwina zabrać do kina,
a pingwin na to:
|
O pająku kucharzu
2010-01-08
|
Jeszcze będzie o takim pająku, co to „cienko przędzie” (żeby nie było, że porzuciłam "związki") , ale to innym razem. Dzisiaj o pewnym podstępnym kucharzu  , który ponoć umie dobrze gotować… Przeczytajcie dzieciakom. Ku przestrodze :).
PAJĄK I MUCHY
Pewien bardzo głodny pająk
pyta muszek, swych sąsiadek
- Czy wpadniecie, moje drogie,
dzisiaj do mnie na obiadek?
|
O skutkach odkurzania
2009-12-20
|
Chłopcy oglądają bajki w telewizji. Ja zabieram się za odkurzanie. Odpalam diabelska maszynę  ... Po chwili wpada Maciek.
- Mamo, przez ciebie nie słyszałem, co tam było napisane!
|
O plamach
2009-11-22
|
|
Napisałam kolejny wierszyk. Będzie pasował do tego o biedronkach, co to w kropce były... :)
SALAMANDRA
Z tego salamandrę znam,
że ma skórę pełną plam.
|
O skrótach
2009-10-22
|
|
Paweł: Mamo! Odkryłem jak w skrócie napisać „Paweł”!
Ja-mama: Jak?
Paweł: P - A - W - Ę !

|
O wiedzy
2009-10-11
|
|
Paweł na widok ojca wchodzącego do dziecięcego pokoju :
- Tylko nie mów, że tu jest bałagan, bo wiem, że jest.
To już połowa sukcesu :).
|
O przygotowanym przedszkolaku
2009-10-11
|
|
Tata upewnia się, czy Paweł zapakował tornister do szkoły. Napatoczył się Maciek…
Tata: Maciek, a ty jesteś przygotowany do przedszkola?
Maciek: Tak, już nie kaszlę!
|
O wiadomościach nieprawdziwych
2009-09-10
|
|
Co ja bym zrobiła bez związków. Nie żadnych tam zawodowych, niebezpiecznych czy damsko-męskich... bez frazeologicznych! ;)
Kaczka
Napisano dziś w gazecie,
że gdzieś ponoć jest na świecie
kaczka, pisze treści
do dziennika "Kacze wieści"
[...]
wiersz w całości możesz przeczytać tutaj :).
|
O strofowaniu
2009-08-24
|
|
Kolejna porcja strofowania... ;)
Rozmowa z biedronką
-Biedroneczko leć do nieba,
przynieś mi kawałek chleba!
- Ja ci chleba nie przyniosę,
[...]
wiersz w całości możesz przeczytać tutaj :).
|
O miejscu przy stole
2009-08-13
|
|
Pora śniadania. Chłopcy rozkładają podkładki pod talerze na stole, jednocześnie określając, kto gdzie usiądzie…
Maciek: Mama ma usiąść u koło mnie.
Paweł: Maciek, nie ma takiego słowa: "Mama ma usiąść u koło mnie”.
Maciek: U koło ciebie? 
|
O wskazanym pośpiechu...
2009-08-07
|
|
Paweł do taty, który poszedł po wodę utlenioną do przemycia małej ranki na nodze syna…
- Szybciej, ja tu słabnę!
Stuprocentowy facet! 
|
O dziecku listonosza
2009-07-07
|
Miejsce akcji:
Pokój, w pokoju duży stół.
Osoby:
Mama
Tata (nie listonosz)
Paweł
Maciek
(Niedzielny poranek. Rodzina je wspólnie śniadanie przy stole i prowadzi luźne rozmowy…)
Mama: Maciuś, kim chciałbyś być jak będziesz duży?
Maciek: Listonoszem!
Tata: Tak jak twój tata? 
Maciek: Tak!
KURTYNA
|
O pewnym obiedzie
2009-06-13
|
|
Pora obiadowa.
Tata: Kto ma ochotę na makaron z sosem i z serem?
Dzieci: Błeee!
Tata: No dobra… A kto będzie jadł spaghetti?
Dzieci: Ja! Ja!

|
O pewnej rozmowie
2009-05-25
|
|
Sezon na ślimaki w pełni :).
Ślimak
- Ślimak, ślimak, wystaw rogi.
Dam ci sera na pierogi.
Ślimak na to:
- Nie chcę sera.
Temat sera mi doskwiera.
[...]
wiersz w całości możesz przeczytać tutaj :).
|
O pośpiechu
2009-05-11
|
|
Nie mogłam się oprzeć symbolowi wiosny... Jeszcze jeden wierszyk do serii o zwierzątkach.
Bocian
Pan bocian ma nogi czerwone
i bocianową za żonę.
[...]
wiersz w całości możesz przeczytać tutaj :).
|
O kotku
2009-05-06
|
|
Dzisiaj zamieszczam wierszyk, który mam nadzieję, otworzy serię utworów nawiązujących do dziecięcych powiedzonek, piosenek i rymowanek. Taki mam plan, czy go zrealizuję? Zobaczymy. Trzymajcie kciuki! :)
Wlazł kotek
Wlazł kotek na płotek, lecz wcale nie mruga.
Piosenki nie śpiewa, bo ponoć zbyt długa.
Zbyt długa, zbyt trudna dla kota Budryska.
Gdyby to choć była piosenka o myszkach!
[...]
|
O kaczkach i sadzawce
2009-04-21
|
|
Ostatnio było o kurze biegnacej do koguta. Nadal pozostaję w temacie drobiu...
Kaczki
Krętą dróżką, poprzez trawkę
poszły kaczki nad sadzawkę.
[...]
wiersz w całości możesz przeczytać tutaj :).
|
O słowie magicznym
2009-04-14
|
|
Miejsce akcji:
Pokój. W pokoju półka, na półce drewniana skrzynia.
Osoby:
Maciek
Tata
(Maciek nie może dosięgnąć swojej skrzynki na skarby.)
Maciek: Tato, daj mi skarb!
Tata (wychowawczo): A magiczne słowo?
Maciek: Czary-mary!
KURTYNA
|
O niechęci
2009-03-29
|
|
Paweł siedzi z miną męczennika nad obiadem. Widząc mój wzrok i przewidując, w którym kierunku potoczy się rozmowa informuje:
- Chipsy jadłem równie niechętnie...
|
O złamaniach
2009-03-12
|
|
Oglądamy musical „Mamma Mia”. W jednej ze scen energiczna Christine Baranski tańczy z młodym ciemnoskórym mężczyzną. W pewnym momencie aktorka bardzo wysoko podnosi nogę, czym wzbudza nasz najszczerszy podziw. Głośno komentujemy, że już przecież niemłoda, że jak ona tę nogę tak wysoko…
Ciocia Asia: Musi być bardzo wysportowana!
Paweł: Albo po prostu miała już wcześniej złamaną…
|
O poranku
2009-03-10
|
|
Wcześnie rano, chwilę po przebudzeniu.
Maciek: Gdzie jest mama?
Tata: Poszła do pracy.
Maciek: O nie… Tak się nie robi, tak się nie robi…
:)
|
O opowiadaniu kawałów
2009-02-19
|
|
Paweł: Maciek, powiedz kawał.
Maciek: Kawał!
:)
|
O piktogramach
2009-02-06
|
|
W tramwaju.
Paweł: O nie, ja tu nie siadam. Nie jestem kobietą z dzieckiem…
:)
|
O kurze
2009-02-02
|
|
Dziś będzie dwuwierszem. To taki wierszyk trochę o mnie...
Kurze pióro
Biegnie kura do koguta, macha wiecznym piórem.
[...]
wiersz w całości możesz przeczytać tutaj:).
|
O gorącej herbacie
2009-01-31
|
|
Przy śniadaniu...
Ja-mama: Maciusiu uważaj, bo tutaj jest gorąca herbatka.
Maciek: Dobla, niech wyschnie.
|
O (se)plenieniu
2009-01-30
|
|
Czas ćwiczeń logopedycznych. Pierworodny sepleni nawet podczas ćwiczeń i mówiąc „s” ładuje ten swój jęzor między zęby, zamiast trzymać go za zębami ;). Ja-mama widzę, że chłopak się nie stara, raz po raz, zwracam mu uwagę, na co lekko zirytowany winowajca mówi:
- Ale pani na logopedii nic mi nie mówi, jak tak sobie plenię…
Ach ta poprawność językowa! :)
|
O rozgrzewce
2009-01-19
|
|
Maciek wyłamał drzwiczki w samochodziku należącym do swojego starszego brata. Aby nadać temu wydarzeniu odpowiednią rangę, Pierworodny płacze, jak na moje oko, trochę „na siłę”.
Ja-mama: O nie Paweł, jak na płacz za autkiem, to robisz to stanowczo za cicho ;P.
Paweł (przez łzy, powstrzymując śmiech): Buuu… Ja się rozgrzewam…
|
O chudości
2009-01-11
|
|
Tata częstuje synów czekoladą…
Paweł: Ja dziękuję. Dbam o moją chudość!
Ma - to dba ;P.
|
O przejściowych problemach Maćka
2008-12-17
|
|
Maciek ma (przejściowe mam nadzieję) problemy z dzieleniem się. Właśnie nie pozwolił Pawłowi bawić się jakąś zabawką…
Paweł (rozżalony): Dobra Maciek, to ja też nie podzielę sie z tobą moimi zabawkami z dzieciństwa!
Ile to już lat synku, ile? ;)
|
O chrząszczu i stonodze
2008-12-09
|
Taki sobie wierszyk... :)
Chrząszcz i stonoga
Raz chrząszcz zaprosił na łyczek rosy do swego domu stonogę .
Przyszła stonoga, stoi pod drzwiami, lecz pewnie da sprzed drzwi nogę.
[...]
wiersz w całości możesz przeczytać tutaj :).
|
O poranku 6 grudnia :)
2008-12-06
|
|
Paweł: Dziś chcę być grzeczny i was słuchać, bo chcę dostać średni prezent od Mikołaja, którego się nie spodziewam…
|
O porannych prośbach Maciusia
2008-11-21
|
|
Około 5 rano.
Maciek: Mamooo, poplose kolacyjkę!
|
O wspomnieniach
2008-11-19
|
|
Paweł: Chciałbym zobaczyć, jak to jest być grzecznym.
Rodzice: ???
Paweł: No co? Mam prawo sobie przypomnieć…
|
O perspektywach dla pary staruszków...
2008-11-08
|
|
W telewizji trwa przerwa na reklamy. W jednej z nich sympatyczna para staruszków całuje się radośnie tuż po ceremonii zaślubin.
Paweł: Patrz mamo, staruszkowie się żenią. Długo sobie razem nie pobędą...
|
O takiej tam sprawie...
2008-11-03
|
|
Czasem, kiedy człowiek narozrabia, to potem gęsto się tłumaczy.
Paweł: …i Pani powiedziała, że my gadamy, a my dopiero mieliśmy zacząć!
:)
|
O biedronkach
2008-10-29
|
|
Na deszcz, na słotę, na osłodę... :)
Biedroneczki
Wystroiły się w kropeczki
dwie siostrzyczki – biedroneczki.
Potem wzięły się za rączki
i pobiegły w stronę łączki.
[...]
|
O niezłej imprezie...
2008-09-30
|
|
Długo oczekiwana wizyta cioci i wujka chłopców kończy się szalonym tańcem Maćka i moim.. Po chwili obserwacji Paweł stwierdza ze stoickim spokojem
- Niezła impreza jak na taki mały domek…
:)
|
O zadziwiającym tempie...
2008-09-21
|
|
Niedzielny poranek. Trwa śniadanie.
- Coś takiego?! Tak szybko mi się strawało?! – stwierdza wyraźnie zdziwiony tempem pracy swego przewodu pokarmowego Paweł i oddala się w wiadomym kierunku…
|
O nowych możliwościach
2008-08-14
|
|
Paweł ma nowy rower. Większy od poprzedniego, z przerzutkami...
Paweł: Mamo, dobrze że mam już duży rower. Umiem go prowadzić jedną ręką i mogę sobie dłubać w nosie, kiedy tylko chcę!
Nowy rower - nowe możliwości! :)
|
O wakacyjnym pocieszaniu
2008-07-01
|
|
Chorwacja. Upał. Maciek u taty „na barana” od dłuższej chwili. Tato narzeka na swą mało komfortową sytuację.
Paweł: Ciesz się, że masz trochę cienia dzięki temu…
|
O muchach w nosie
2008-06-09
|
|
Dzis wierszyk terapeutyczny. Stosować w stanach maksymalnego naburmuszenia ;).
Prosię i muchy
Witam wszystkich! Jestem Prosię!
Mam od rana muchy w nosie.
[...]
|
O pewnej krowie
2008-05-17
|
|
O pewnej krowie
Była sobie pewna krowa, lecz nie taka „w kropki bordo”
choć podobnie, jak ta z wiersza, uwielbiała kręcić mordą.
Ta o której opowiadam, łeb nie od parady miała.
Swoje pyszne białe mleko mleczarzowi sprzedawała.
Po miesiącach ciężkiej pracy oszczędności policzyła,
a gdy dzień kolejny nastał port lotniczy odwiedziła.
|
O psich marzeniach kulinarnych...
2008-04-26
|
|
Kapuśniaczek
Gdzieś usłyszał jednym uchem maleńki szczeniaczek
Że wieczorem będzie padał z nieba kapuśniaczek,
Więc postawił dużą miskę na trawie zielonej
|
W archiwum przeczytasz notki z poprzednich miesięcy!
Z A P R A S Z A M Y !

|