« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

Blog nikagarda na www.smyki.pl

Archiwum pamiętnika - nikagarda

Informacje z 2008.3:

Słownik wyrazów..... obcych?
2008-03-28 20:53:56
  Nowy wyraz od wczoraj gości na ustach Weronisi : litka i bynajmniej nie chodzi tu o naszą sklepową Lidię ani o ciocię Pychotkową ale o .... rybkę. Encyklopedia ryb akwariowych jest przeglądana w ciągu dnia 20 razy, achy i ochy się sypią na całego i nic tylko litki i fanie litki.....
A dzisiaj wykorzystałysmy powrót pięknej wiosny i przy okazji robienioa zakupów pospacerowałysmy po Otwocku troszkę. W okolicach jednego z banków zostałyśmy zaatakowane przez miłą panią która Wernisi dała baniki a mnie poczęstowała kają. Potem kupiłyśmy buke i okruszkami karmiliśmy gołąbki. W domu trzeba było przebrać baciki ale doszłam do wniosku że Nika jest na tyle zmęczona ze powinna iść spać. Oczywiście zasnęła ale przez 10 minut stała w łóżeczku tradycyjnie wołając : nie ciem pać !!!
Od kilku dni mamy niezły ubaw z niej i kota lub psa. Otóż bierze Miki piłkę i ucieka z nią po całym domu chichrając sie przy tym niesamowicie. Oczywiście pies biega za nia i kiedy już dopada swoja ukochana piłeczkę Weronika niemal pokłada się ze śmiechu a my z nią. Z kotem jest podobna zabawa ale zamiast piłki jest sznurek który Nisia ciągnie za sobą :)
Zastanawiamy się z Pawłem czy to normalne ze dziecko spędza tyle czasy na huśtawce? Młoda potrafi rano otworzyć oczy albo jeszcze nie ;) i woła husiu-husiu lub buju-buju. W ciągu dnia robi to jeszcze ze 3-4 razy i zawsze ląduje na huśtawce na minimum 20 minut.
Co Nika jeszcze potrafi mówić? Zdania potrafi mówić :)
Juci pika Miki (rzucić piłkę Mice)
Tutaj siuka baja
(chowaj tu bajkę)
Daj buśko (daj jabłuszko)
Buja myje-myje(umyć buźkę)
Nie ciem flasie (nie chę flachy)
Ciemu Nisia pać, no ciemu ?
(dlazego Nisia ma spać ?)
Daje Nisi picie ( daj Nisi pić)
Daje Nisi ciaćko (daj Nisi ciastko)
Ciemu Gliśka papa ? (dlaczego Tygryska poszła na dwór ?)
I przedstawić potrafi, najpierw całą rodzine a potem siebie :
-Ala Gada, Fafała Gada. Mama Gada, Tata Gada i Nisia Gada :) No pewnie ze gada i to jeszcze jak ;)))))
I kółócic się potrafi:
-Fafała puś pisiu !!!!
-Weronisiu to Ali flamaster, nie wolno brać.
-moje pisiu !
-zostaw Nisiu !
-moje, puśśśś !!!
I wtedy do akcji wkracza Ala, flamaster ląduje w plecaku a Nika pada na glebę drąc się jak opętana.....
Potrafi też odpowiednio używać zwrotów grzeznościowych:
posie podając coś lub prosząc o coś,
plasiam kiedy chce przejść a brakuje miejsca lub kiedy kogoś potrąci oraz
dziekuje w wiadomych sytuacjach ;)
Z ostatniej chwili :
-Ala zobacz jaki wielki krab ! - woła Rafał
-Ala pać jaki klak ! - powtarza mała pauga ;)

-tutaj Nisia siedzi ;)



Komentarzy: 18 (Komentarze)





Ustrzelona
2008-03-27 10:51:20
Zostałam ustrzelona podwójnie bo przez Karolinę Bartuśkową oraz Iwonkę koperkową

Aby wziąść udział w zabawie należy:

1. Podać linka do bloga osoby, która nas ustrzeliła.

2. Zacytować na swoim blogu zasady zabawy.

3. Wpisać 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat.

4. "Strzelić" do następnych 6 osób.

5. Uprzedzić wybrane osoby zamieszczając komentarz na ich blogu.

Tak więc musze wyszukać w zakamarkach mojego mózgu 6 nieważnych i do tego śmiesznych rzeczy na swój temat...swój czyli mój, czy swój czyli Weroniki?

Chyba jednak to pierwsze ;)

1.) Wsiadając do samochodu zawsze musze przestawiać fotel, nawet jeśli to ja wcześniejk na nim siedziałam i ustawiałm go dla siebie......

2.) Nie mogę oprzeć się zerkaniu w telewizor jeśli jest włączony i nieistotne jest co w tym czasie robię ( no chyba że siedzę w łazience )

3.) Zapycham pojemnik w łóżku starymi gazetami, czasami nawet ich nie czytając (może kiedyś się przydadzą ? )

4.) Buszuję po allegro w poszukiwaniu nikomu nie potrzebnych rzeczy i na całe szczęście rzadko coś kupuję ;)

5.) Zdarza mi się kupić ubranie w którym potem nie chodzę z nadzieją iż za jakiś czas będę w tym wyglądać lepiej ( znaczy się schudnę....)

6.) Mam 3 worki ubrań po moich starszych dzieciech, trzymam je bo może jeszcze się przydadzą......

Jako kolejne 6 osób typuję

Ewę od Julci

Malinę od Matiego

Brydzię od Olka vel. Bubu

Kasię Skarabeuszkową

Agę od Kacperka

Gosię Tośkową


Komentarzy: 5 (Komentarze)





Po świętach oraz urodzinowo
2008-03-25 13:13:34
Świeta minęły nam bardzo rodzinnie , nigdzie nie byliśmy i nikt nas nie odwiedził. Weronisia przeszła samą siebie w Wielkanoc zjadając 2 miseczki płatków z mlekiem, najczęściej nawet jednej pochłonąć nie może ;) Potem zasiadła z nami do śniadania i poprawiła białym barszczem oraz kilkoma plasterkami wędliny. Gaduła z niej coraz większa i teraz nawet tatuś jest w stanie ją zrozumieć :) Jej najnowsze słówka to :
makol - motyl
blum - bóbr
balak - baranek
Na dodatek wykłóca się o wszsytko twierdząć że MOJE ! Nieważne że opasaka jest mamy ale moja paśka, gazeta Rafała ale moja baja, taty szklanka z sokiem ale moje piciu itp.....
Zdejmuje frotke z włosów przed spaniem mówi
- nie ma juś
gu ka łośki (gumki na włoskach)
- siukaj mama (schowaj mamo) - dodaje
Budzi się rano, wstaje w łóżeczku i woła:
- tań mamo!
- Nisi flasie cie am

albo
- mleko ciem
A teraz z innej beczk. Otóż 22-go nasza Ala skończyła 13 lat :) Z powodu przygotowań do świąt nie było zadnych fanfar ani wiwatów natomiast jubilatka spędziła go w towarzystwie koleżanki z klasy Oli oraz była zwolniona z większości prac domowych :)
Prezent dostała tydzień wcześniej i mam nadzieję że jest z niego zadowolona ;)


Komentarzy: 8 (Komentarze)





Zdrowych, Wesołych , pogodnych.....
2008-03-21 23:49:42
 Wszystkim chcę złożyć w imeniu całego StaroGardu serdeczne życzenia z okazji świąt Wielkiej Nocy.





Komentarzy: 25 (Komentarze)





Pzred świętami.
2008-03-18 11:02:36
 Nie jest dobrze :( Choroby opanowują StaroGard na całej linii. Weronika niby lekkie przeziębienie tylko, Rafał ciągle kaszle, Alicji cieknie z nosa na całego, Paweł też zakatarzony a ja....szkoda gadać.....I ja sie pytam dlaczego akurat przed świętami? A kto zakupy zrobi? placki upiecze? skończy porządki? Na ile mogę na tyle sama sobie jakoś radze i tylko łudzę się nadzieją że pojutrze dzieci mi co nieco pomogą.
Nisia powtarza słówka i czasem komicznie to brzmi a żadne pisanie tego nie odda ;) Pzrepięknie mówi mleko, kaczka to katka a po niedzielnym wypadzie do Pizza Hut na poniedziałkowe śniadanie zażyczyła sobie pit-te :) Widać u niej coraz większe oznaki samodzielności. Ot choćby w niedziele, chciałam jej założyć jej jasno różową kurtkę, ale młoda wyjęła z szafy inną i nie było mowu o ubraniu tej pierwszej. To samo z butami, jak sobie jakieś upatrzy to nie ma takiej opcji żeby załóżyć jej inne. Ma piękna turkusową bluzkę w której za diabła nie chce chodzić, na jej widok woła nie ciem !  no i musze jej zakładać inną.
Osobiście problem sprawia mi tylko jeden wyraz ze słownika Niki ponieważ boli i boi brzmią tak samo boi. Czasami sama nie potrafi wytłumaczyć o którą wersję jej chodzi ;)

Komentarzy: 10 (Komentarze)





Postępy :)
2008-03-14 14:45:47
 Weronika nareszcie zajarzyła o co chodzi z tym przepraszam i dzisiaj chcąc przejść między mną a łóżkiem przepychała się wołając eplasiam. Kolejnymi wyrazami w jej słownictwie są : pada na widok śniegu w TV i jaja (kupiłam wczoraj 60 szt. ;) ) a żelka to leka a żabka to.... jatka .....? Ślicznie mówi piesiek i kotka zamiast kotek ;) W zasadzie jej się nie dziwię bo mamy w domu 2 kocice :))))
Ostatnie kilka dni była nieznośna i miała wyskoką temp. Okazało się że to efekt ząbkowania, wychodziły jej na raz dwie dolne piątki. Niestety dopadł ją też wielki katar , tak jak  i resztę jej rodzeństwa :( Mieliśmy jutro na kulki do Otwocka jechać ale pewnie nic z tego :(
Porządki  przedświąteczne juz się robią więc czasu mam niezbyt wiele, na szczęście Rafał mi sporo pomaga zajmując się Weronisią :)

Komentarzy: 9 (Komentarze)





Odsmoczkowanie młodej.
2008-03-10 23:21:13
 Dzisiaj z rana Weronika dobrowolnie, bez żadnego przymusu podała mi smoczka mówiąc : ble pypa juci mieci.... Zdziwiłam się deczko no ale pypa w koszu wylądowała bo jak się okazało nieźle ją młoda zgryzła przez ostatnią noc. Cały dzień się obeszło bez zagryzacza ale wieczorem.... po kąpieli....
-nie ma pypy.....
-juci mieci....
-pypa be....
-nie ma....
I tak przez 10 minut, na szczęście tylko 10 ;)
W tej chwili zasypia bez smoczka bez żadnego problemu :))))
garderoba młodej powiększyła sie dzisiaj o bluzeczkę i ...3 pary butów :) Po powrocie do domu kazała sobie po kolei je ubierać i paradowała dumna jak paw ogladając się w każdym lustrze jakie mamy w domu ;) Niestety zdjęć nie zrobiłam bo akurat gotowałam obied więc może innym razem się pochwalimy zakupem :) Dodam tylko że po sklepach biegałyśmy w towarzystwie Maliny i Matiego ;)
Odnośnie gadulstwa młodej to weszło nowe słóko : tamochód oraz ciuch ciuch czyli kolejny środek lokomocji ;)

Komentarzy: 7 (Komentarze)





Co nowego?
2008-03-07 17:28:08
 Nowe słówka, nowe pogaduchy i nowe zachowania. Weronika zobaczyła padające za oknem wielkie płatki śniegu:
-Pać mamo, mieci !
- Nie śmieci tylko śnieg Weronisiu :)
-mieci ?
-śnieg
-nieg !
Następnego dnia poakzali w telewizji zasypana Hiszpaniei pana odgarniająceo śnieg :
-Zobacz Weronisu pan odgarnia śnieg.
-Ujek ?
-Nie, pan.
-Ujek mieci?
-Żaden wujek Miecio ;)))))
Weronika broi na całego:
-Nisia zostaw !
-Nie !
-Nie wolno !
- mówię ruszając w jej kierunku
-Nie cie aty ! -
zakrywając łapkami pampersa :)
Z pokoju dobiega żałosne:
-Echeeeee....
-Co się stało kochanie?
-Pacie.....
-Dlaczego płaczesz?
-Lala pacie -
mówi tuląc lalkę  :)
-Cieś pać lala?
- achaaaa... cieś pać.
-aaa... lala pi -
wkładając lalę do wózka ;))))

Komentarzy: 10 (Komentarze)





Po urodzinowo
2008-03-04 11:47:17
 Jako że nie ma warunków na przyjmowanie gości, to goście przyjmowali nas ;) W poniedziełek był wypad do Abawika z Maliną i Mateuszem. Dzieciaki szalały a my oczywiście z nimi :) Trochę zdjęć popstrykałyśmy po tem jeszcze na rekonesans wózków udliśmy się.
We wtorek pojechałam po odbiór frontów do szafek kuchennych a później odwiedziny u Moniki :) Spotkałysmy się pod blokiem i razem pojechałysmy na góre gdzie Weronika przeszła z etapu wstydzenie do etapu zachwytu nad małą Jucią:) Potem przekąsiłysmy małe co nieco, Nika bawiła się zabawkami Majki i Patryczka a my z Moniką mogłyśmy trochę pogadać.
W środę odwiedziłyśmy Agnieszkę, mamę chrzestną Weronki :) Ciężko było, bo jej 3 letnia córka Karolinka nie chciała się dzielić zabawkami z Nisią. Co chwila interweniowała Aga, i ja próbowałam ale mała jest jedynaczką i nie rozumie dlaczego ma się dzielić własnymi zabawkami. Najgorsze jest to że Agnieszka za kilka dni rodzi i nie wiadomo jaka będzie reakcja Karoliny na siostrzyczkę.
W sobotę pojechaliśmy do Krosna gdzie Paweł poświęcał swój czas tacie, który jest po wylewie i leży przykuty do łóżka. Ja spotkałam się z koleżankami, których nie widziałm od kilku lat. Nie obyło się bez niespodzinki i to wcale nie przyjemnej....Wyjeżdżając po ciemku sprzed domu Agnieszki zjechałam tylnym kołem do rowu no i trzeba było wyciągać kolumbrynę za pomocą WV golfa oraz....trzech facetów hehehehe.....
Wróciliśmy do domu w poniedziałek i to o całkiem rozsądnej porze (21:40) a nie jak zwykle po północy.
Weronka od rana biega z wózeczkiem i lalą, każ mi ją ubierać, karmi a potem usypia :) Słownictwo mojej córci z dnia na dzień się powiększa i całkiem nieźle się z nią porozumiewam :) Najbardziej podoba mi się jak odwraca znaczenie wyrazów np: siuka tzn. schowaj :))))) W Krośnie karmiła sinsija czyli szynszyle:)
Podsłuchane:
- Misiu cieś tany tany?
- cieś misiu?
- yhy 
:))))))
Kuchnia nadal nie skończona ale ciągle posuwamy się do przodu. Za chwilę jadę po kilka kolejnych elementów do szafek  i pozostaje tylko czekać na wolny czas mojego męża.....

Komentarzy: 6 (Komentarze)







Moją stronę odwiedziło 80632 gości.

- *Smyki


- 3 urwiski ;-)


- 3 z Wariatkowa :-)


- Amelkowo


- Bartłomiejek


- Bartuś i Karola


Biżuty - Biżuteria mojego wyrobu


- Biżutki moje blogowo


- Bobik i Renika


- Bubu vel Oli :)


- Danielek, mój luby ;-)


- Filipek


- Gabik i Martusia


- Jasio


- Julcia i Ewcia


- Julcia i Wioluś


- Julia - córeczka


- Kacperek i Aga


- Kfiatuszek


- Kreolka


- Kubuś troszeczkę młodszy :-)


- Majeczka Graw


- Majeczka i Dusia


- Majeczka, Patryk i Jula


- Margolcia


- Mati i Malyna ;)


- Miłosz i Kadm


- Natalka


- Natalka i Kasia


- Nikuś


- Ninka i Wiolcia


- Oskar :)


- Patka i Stejsi :)


- Potworne Krugersony


- Przemuś i Żaneta


- Pszczółka i Panna Zuzanna


- Rakusia


- Rówieśniczka Martynka


- Tosia i Gosiaczek


- Weronka


- Wisienki :-)




2006-12-29
Szósty ząbek lewa, górna dwójka :-)

2006-12-15
Piąty ząbek- lewa, górna jedynka.

2006-11-28
Czwarty ząbek-prawa górna dwójka :-)

2006-11-05
Trzeci ząbek- prawa, górna jedyneczka.

2006-10-24
Zaczęłam raczkować :-)

2006-09-21
Drugi ząbek, lewa dolna jedynka

2006-08-25
Wyszedł mi pierwszy ząbek :-)

2006-08-05
Udało mi się po raz pierwszy utrzymać równowagę siedząc bez podparcia.

2006-07-25
Przewracam się już z brzuszka na plecy

2006-07-12
Kolejne szczepienie. Ważę 7200g i mam 66 cm długości

2006-06-30
Pierwsza marcheweczka- pyyycha

2006-06-29
Łapię swoje stopki i próbuje wkładać je do buźki

2006-06-27
Przewróciłam się z plecków na brzuszek

2006-06-27
Napiłam się soczku marchwiowo-jabłkowego i baaardzo mi smakował.

2006-06-21
Pierwsze jabłuszko-bleee

2006-06-20
Pierwszy raz się głośno zaśmiałam

2006-06-20
Wyciągam rączki do zabawek i próbuje je łapać

2006-05-24
Pierwsze szczepienie. 6260g, 62cm

2006-05-19
Zaczęłam unosić główkę leżąc na plecach.

2006-05-16
Mój chrzest.

2006-02-25
A to jest data moich narodzin. NARESZCIE NA ŚWIECIE !

1998-01-24
To dzień w którym na świat przyszedł Rafałek mój starszy brat.

1995-03-22
Urodzila się moja siostrzyczka Ala.

1994-05-13
Był to piątek ale wcale nie pechowy,bo wtedy rodzice się poznali !



2007-08-20
kati - skarpetki

2007-08-16
kon - kilka znaczeń m.in. kaczka, żaba, motylek do włosów :)))

2006-09-25
alatata, tatata

2006-06-21
aagiii

2006-06-15
ejjjjejjj , auuu

2006-06-14
różne dźwięki , których nie da się napisać

2006-06-05
mmmm, nndddd

2006-05-20
agggg, ejjj