« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

Przygody Mikołajka

Mój pierwszy blog

 

Moje linki

Zagladamy na - Blog Danusi   |    Czytamy - Blog Mikołaja   |    Śledzimy na bieżąco - Doniesienia z Klubu Potworów   |    Kolega z Wrocławia - Grześ   |    Malutki Czeburaszka - Kiwaczek   |    Marzenie mamy: Islandia w siodle - koniki islandzkie   |    Pomóż dzieciom z Bertoui - Misja w Kamerunie   |    Blog - Murków   |    BLOG KULINARNY - Śnieżka gotuje   |    Wesoła rodzina - ulotne chwile   |    Wirtualny kolega przedszkolak - www.adasko.smyki.pl   |    Mama wystawia na Allegro ciuszki, z których wyrosłem - www.allegro.pl   |    Tę stronę tato odwiedza codziennie - www.df.com.pl   |    Moja szkółka pływania - www.fariaszka.wroc.pl   |    Blog Maćka - www.maciek.synek.pl   |    Bardzo miłe mama i córcia - www.natalcik.smyki.pl   |    Trzydziestki+ piszą - www.pinezka.pl   |   

 

Mikołajek to właśnie ja

 

 

 


Archiwum:
2005: wrzesień październik listopad grudzień
2006: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2007: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2008: styczeń luty marzec maj czerwiec
2009: styczeń luty marzec czerwiec lipiec październik
 

 

 

 

 

 

 

 

 

2007-02-01
"Dobzie, dobzie" - tak odpowiada Mikołaj, gdy babcia pyta go przez telefon, jak się czuje

2007-01-23
Ciek - śnieg

2007-01-12
ciatło - światło

2006-11-25
Tiuta - ciuchcia

2006-11-24
Śpi, Śpi, czyli śpi

2006-11-24
Pip-pip

2006-11-24
ua, ua - kółka (od samochodu, płatki Nestle)

2006-11-24
Flipy - flipsy kukurydziane

2006-11-23
Duzi - duży

2006-11-23
Bawi, bawi - bawić się

2006-11-23
Pi, pi, pi - pić

2006-11-20
"papy" - papcie mamy

2006-11-01
ciu-ciu czyli ciuchcia (lokomotywa, pociąg). Gdy zauważę, że pociąg jedzie wiaduktem jestem wniebowzięty. Zamieram z wyciągniętym paluszkiem i oznajmiam: "ciu-ciu"

2006-10-31
Wi-ka, Wi-ka - wołam po imieniu pieska babci

2006-10-31
Sio-sio połączone z machaniem rączką - przeganiam Wikę z kanapy.

2006-10-31
Fu-fu i łapię się za nos kiedy zrobię kupę, a mama zmienia mi pieluszkę

2006-10-31
Pu-pa, ku-pa - pokazuję na pieluszkę, kiedy zrobiłem kupkę

2006-10-24
"ko-ti" - kotek. "Dzie ko-ti?" - gdzie jest mój pluszowy kotek?

2006-10-24
"bu-ti" - buty

2006-10-22
"A-to", czyli auto

2006-10-22
"e-e" - oznacza zwykle nie, choc nie zawsze wiąże się z przeczeniem. Na wszelki wypadek na większość pytań odpowiadam e-e.

2006-10-22
"Awo, awo!!", czyli brawo, gdy np. zrobię siku do nocnika, albo ładnie zatńczę. Temu okrzykowi towarzyszy klasknie w łapki.

2006-10-22
"a-bu" - autobus

2006-10-22
"tuty" - buty

2006-10-22
"tatki" - kwiatki

2006-10-22
"ta-to", a gdy coś należy do taty: "ta-ty"

2006-05-16
Po raz pierwszy powiedziałem babci psi-si, czyli, że chcę na nocniczek. Mama świadkiem

2006-05-15
Umiem już mówić JEŚĆ oraz JEDZIE, IDZIE, DZIE? (gdzie)

2006-04-29
dzidzidzieidzie, czyli dzidzia idzie, idzie

2006-02-24
Mamu (płaczliwie), czyli mama :) WRESZCIE!

2005-10-20
Powiedziałem, a właściwie powiedziałem z zaśpiewem, mimochodem, leżąc sobie ma łóżku rodziców TA-TA-TA

2005-10-12
Powiedziałem dziś rano do mamy EŚ i wyciągnąłem rączki. Mama podejrzewa, że miało to znaczyć WEŹ (na ręce)

2005-10-12
Mówię bardzo wyraźnie NIE, gdy mama próbuje wyczyścić mi nosek, albo zakropić go solą fizjologiczną. Mama cieszy się, że rosnę na asertywnego osobnika.

2005-09-08
Na razie nie umiem jeszcze mówić, ale już niebawem buzia mi się nie będzie zamykać. Na razie potrafię tylko powiedzieć NI NI NI, gdy czegoś bardzo nie chcę. Lubię też śpiewać, ale bez słów. Mama zastanawia się, czy niedługo nie zacznę scatować.

2007-09-21
Po raz pierwszy Mikołaj poszedł do przedszkola - nie płakał, nie krzyczał. Po prostu dał Pani rączkę i poszedł się bawić.

2006-06-16
Mam dwójkę dolną lewą wreszcie. Po cichu, bezboleśnie wyszła sobie. Uśmiechnąłem się, a ona już tam była!

2006-05-14
No to mam już 9 zębów. Wyszły mi właśnie prawa górna i dolna czwórka. Bolało, że hej! Plakałem i byłem niespokojny. Teraz czekamy na lewe czwórki, bo też się juz szykują do wyjścia.

2006-02-06
Chodzę sam. Oczywiście, gdy mi się chce. Postawiłem samodzielne kroki bez wywrotki, bo miałem zajęte figurkami szachowymi rączki i nie mogłem trzymać się mamy. Gdy chodzę sam, to głośno się śmieję.

2006-01-20
Zrobiłem pierwsze cztery kroczki BIEGIEM i upadłem na pupę.

2006-01-06
Mam nowy ząbek. Dwójkę dolną prawą! To mój siódmy ząbek!

2005-12-04
Idą mi cztery zęby na raz - dwie górne dwójki, lewa górna jedynka i prawa trójeczka się przebija. Bardzo cierpię. To koszmar!

2005-11-05
Wychodzi mi prawa jedynka. Strasznie płaczę, ale będzie już tylko lepiej, bo przebiła dziąsełko.

2005-10-16
Cały dzień mówię DZIA-DZIA

2005-10-16
Zasnąłem o godz. 20.07 pierwszy raz BEZ SMOKA

2005-10-10
Stanąłem na własnych nogach w łóżeczku

2005-09-14
Powiedziałem przed zaśnięciem BABA. Ciekawe, którą babcię miałem na myśli? A może oby dwie :)

2005-09-13
Usiadłem w kojcu. Najpierw podniosłem pupę, uklękłem, a później podwinąłem jedną nogę pod siebie, a drugą wyprostowałem. Byłem tak zdziwiony, że posiedziałem nawet dłuższą chwilkę tłukąc grzechotką z kameleonem w dno kojca.

2005-09-13
Powiedziałem dziś pierwsze słowo: MAMA. Powtórzyłem je dla pewności kilka razy. Żeby mnie zrozumieli i wiedzieli, że nie było to przypadkowe.

2005-09-11
Raczkuję!! Na razie zrobiłem trzy "raczki" przez łóżko do moich skarpetek.

2005-08-19
Wyrosły mi dwa ząbki na raz. Na dole, dwie jedynki. Ciągle sprawdzam, czy tam są i pcham łapkę do buzi. Mamie i tacie nie chcę ząbków pokazywać. Wolę wystawić język.

2005-05-25
Mój chrzest. Był straszny upał i wystąpiłem w białym body. Welurowe ubranko, specjalnie kupione na tę okazję, zostało w szafie.

2005-02-26
Urodziłem się o godz. 1.50. Mama była przerażona i bała się okropnie, ale na szczęście był tato i świetna polożna pani Anita oraz lekarze, którzy szybciutko wyciągnęli mnie z brzucha mamy.

 

Moją stronę odwiedziło 72652 gości.