| |
Mecz
2010-07-07 19:16:03
Wczoraj odbył się mecz mistrzostw świata. Jeśli ktoś nie wie kto z kim wczoraj grał, to informuję iż wg Laury:
"grali ci z AVANSU z tymi z ERY, a tym z Ery pomagali ci z UNIQA."
foto- onet.pl (Holandia - Urugwaj)
|
5 lat
2010-06-18 11:02:18
|
List
2010-05-24 14:37:40
"Kochana Ciociu!
Lubię, że u Ciebie jest rzeka. Miło spędzamy nad nią czas z muzyką. Pozdrawiam"
Taki oto list do cioci Jadzi podyktowała mi Laura, kopertę adresowała sama ;)
|
Zwierzątko ....
2010-03-22 23:05:28
W ubiegłym tygodniu wdychałyśmy jod na sopockich plażach, tudzież zwiedzałyśmy Trójmiasto (jego niewielką część). Przypomniała mi się scenka ze zwiedzania Gdyńskiego Akwarium. Jako wprowadzenie dodam, że każda prośba Laury o pieska czy kotka zbywana jest tym, że tatuś choruje od kotka/pieska (innych określeń nie używaliśmy).
Laura: mamuniu, tatuś to jest chory na puchate zwierzątka?
Ja: Tak
L: A ryby nie są puchate?
Ja: Nie, nie są.
L: To rybę mogłabym mieć w domu, prawda?
Zabrakło mi argumentów ...
Tego samego dnia dowiedziałam się (od Laury oczywiście) o nowym gatunku ryby - rozpłaszczka oraz o Morzu Europejskim ;)
A to rozśmieszyło mnie do łez:
|
powrót?
2010-02-13 22:39:39
Grudzień, okolice "Mikołajek":
- Mamusiu!!!! Ty wiesz kto był u nas w przedszkolu???????? Mikołaj!!!!! Święty!!!!! ŻYWY!!!!!!!!!
Mamusiu! Jak będę musiała jeszcze jeden dzień mojego życia na urodziny czekać to nie wytrzymam!!! To bez sensu jest!
I kilka starszych powiedzonek, tak sprzed ponad pół roku (jakoś bardziej zapamiętałam)
Laura ogląda jakąś bajkę, na ekranie pojawia się małpa:
- O Laura! To leniwiec jest?
- Mamo!!! Ty się gapisz (tzn. zagapiłaś się)!!! To jest marmozeta!!! No powtórz MAR-MO-ZE-TA!!!
Ścigamy się dużych piłkach do skakania:
- Mamo! Już dosyć! Wypiłkowało mi się w głowie!
cdn ......
|
Scenki
2009-06-29 14:54:00
Rano, Laura towarzyszy mi podczas przygotowań do wyjścia z domu:
- Mamuniuuuuuu, nie idź do pracyyyy!!!
- Córeńko, z tatusiem zostaniesz ...
- ale z tatusiem się czuję taki samotnyyyyyyyyyy!
* * * * * * * * * * * * * * *
Jagielok poszedł dać Laurze buziaka na dobranoc, córcia znudzona karesami:
- No idź już sobie!
- Jak to mam sobie iść?
- No! Bozia nóżki Ci dała? To idź!
* * * * * * * * * * * * * * *
Z powodu popsutego samochodu kilka dni nocowałyśmy u babci Eli, bez Jagieloka ...
- Laura, tęsknisz za tatusiem?
- No co Ty! Zobacz jaką mam wesołą minę!!!
* * * * * * * * * * * *
Wchodzę z Laurą do drogerii, na ladzie stoi kosz lakierów do paznokci ...
- Mamuniu, zobacz ile pindrowadeł!!!! (tego zachwytu w głosie nie opiszę ;) )
- Sprzedawczyni zdezorientowana i rozbawiona - CZEGO??
- No, pindrowadeł!
- Mamuniu, ja chciałbym jedno kupić!
- Jak mamusia pozwoli, to Ci pomaluję paluszki (moja zgoda) ... które Ci się podoba?
- pomarańczowe ... Lura fachowo rozłożyła rączki na ladzie i z przejęciem przyglądała się malowaniu ... Sprzedawczyni była tak rozbawiona, że podarowała Laurze pindrowadło na zawsze :)
* * * * * * * * *
Jesteśmy po bilansie 4 latka - wszystko w normie, wzrok nie zbadany ze względu na brak współpracy badanej, waga 19kg, wzrost 107cm ....
|
To już .......
2009-06-17 7:43:24
To już 4 lata minęły odkąd zawitała w naszym życiu mała Calineczka, nasz mały cud - Laura!!!!
Dzisiaj w naszym domu mamy małą "kierowniczkę", próbującą ustalać reguły gry ;) Małego "strażaka odważnego" zawsze chętnego do pomocy. Radość, miłość, czułość i szczęście :)
Żyj szczęśliwie kochana!!!
|
Wesołego Alleluja!!!
2009-04-11 11:20:38
Wesołych Świąt wszystkim życzymy!!!
|
Pomóżmy Martynce
2009-01-30 10:04:07
www.martynakruk.pl/
|
Wesołych Świąt!!!
2008-12-24 0:16:12
|
Archiwum: 2006: marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2007: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2008: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec sierpień wrzesień październik grudzień 2009: styczeń kwiecień czerwiec 2010: luty marzec maj czerwiec lipiec
|
Moją stronę odwiedziło 48499 gości.

 |
| |
- Braciszkowie
- Bryan
moje miasto - Ciechocinek
- Daria
- Gusiołek
- Kreolka
- Kubuś Puchatkowy
- Melek
- Miłosz
- Olek
- Prezes Kamilek
- ulotnechwile
- Wariatkowo
- Weronika
|
|
 |
| |
2007-12-18
Laura samodzielnie ubrała się w spodnie!
2007-07-24
Pożegnanie z pampersem!!!!! Jeszcze nie definitywne, zakładamy go do spania i na dłuższe spacery, ale przeważnie zdejmujemy suchy!
2007-05-30
Pierwsza kupka do nocnika!
2007-03-27
Pierwsze siku do nocniczka!!! Powtórzone w niedzielę!!! Ćwiczymy dalej!!!
2006-11-14
Wstaję sama z podłogi, bez przytrzymywania się ściany, krzesła itp.!
2006-10-02
Wdrapałam się sama na kanapę! Dwa razy pod rząd!
2006-09-30
próbuję śpiewać z mamą - lalala, laaala, la, la, la
2006-09-10
CHODZĘ !!!!!! Nareszcie!
2006-09-07
Stałam "bez trzymanki"! Wytrzymałam prawie minutę! I po kojcu chodzę sama, tylko czasami się przytrzymuję!
2006-08-18
Potrafię pić przez słomkę! Ze szklanki też coraz lepiej mi idzie.
2006-07-24
Pierwsze samodzielne kroczki! Tylko 3 - ale na początek to zawsze coś!
2006-06-20
Robię pa-pa i pokazuję, klepiąc się po brzuszku, jakie dobre jedzonko. zaczynam też tańczyć, jak słyszę muzyczkę.
2006-06-18
Chodzę jak "krakowiaczek" wzdłuż łóżeczka i mebli!
2006-06-17
Skończyłam roczek! Ale to szybko zleciało!
2006-06-10
Sama robię "gdzie kokoszka jagiełki dziobała .." i wołam przy tym ko-ko!
2006-06-05
Chętnie spaceruję trzymana pod paszki.
2006-05-28
Wstałam!!! Przytrzymałam się tatusia i oparcia kanapy - trochę jeszcze się chwieję, ale ćwiczenia tworzą mistrza.
2006-05-26
RACZKUJĘ na całego!
2006-05-10
USIADŁAM!!!! I zrobiłam parę "kroczków" na czworaka.
2006-05-08
Wykonałam "siad płotkarski", tzn. z pozycji "na czworaka" spróbowałam usiąść, tylko nie mogłam drugiej nóżki wyprostować. Ale już kumam o co chodzi!
2006-05-02
Robię kosi-kosi i bardzo mi się ta zabawa podoba!
2006-04-30
Czołgam się jak żołnierz i staję na "czworaka".
2005-12-25
Dziś "wypędzono" ze mnie diabła :). Do chrztu trzymali mnie: ciocia Ania i wujek Krzysiek.
2005-12-15
przeprowadzka do nowego domku! Tatuś przygotował mi piękny pokój!
2005-08-11
Nareszcie w domu! Do dziś leżałam w szpitalu. Jaki piękny ten świat!
2005-06-17
O godz. 22.00 moje niebieskie oczęta, ku radości wszystkich zainteresowanych, ujrzały ten piękny świat.
|
|
 |
| |
2008-04-12
Pies HAUCZY, kogut KUKURYCZY, a wszystko pewnie dlatego, że kot miauczy :)
2008-03-28
Mama, tsymaj, będę POMPOLOWAĆ!! (pompować piłkę oczywiście)
2008-03-25
Nie mam pojęcia CZELWONEGO!
2007-12-19
Mamo! ZACZARODZIEJ mnie!
2007-11-20
Pale leszte zostawimy dla tatusia!
2007-10-15
Laula doblała się jak miś do miodu :)
2007-09-20
O!! LATAWIEC!!! Mama dmuchaj!!! - chodziło o dmuchawca, oczywiście
2007-09-17
To są buty! One się nazywają kaloszeeee! (a chodziło o adidaski)
2007-06-15
Dzi dzi dzienia! Domlanoć! Poplosze, plosze! Dziekuje baldzo! Dziebobly! - Takie grzeczne mam dziecko :)
2007-06-15
Śtało nić!
Laula powochnie (kwiatka)
2007-06-02
Nosoloziec, kamelolon i oki (oczy).
2007-05-26
"Dzie jeśt misiu? Tu nie ma!" "To jeśt Liśt" "To jeśt konewa"
2007-05-10
Gupole! - tak moje dziecko określa wszystkie osoby poruszające się na silnikowych jednośladach.
2007-03-26
Marzec jest miesiącem rozkręcania się mowy u Laury. Kolejne nowe słówka to: ptak, kamnie (kamień), tik-tak, wiat, auto.
2007-01-02
Jajo - poparte klepaniem się po brzuszku :))
Kaaa - czekoladka, temu towarzyszy wręcz walenie się po brzuszku :]
2006-12-20
Dam - daj ; Puf, puf - lokomotywa, pociąg ; ha - halo
2006-11-15
Dźwięki oznaczające psa i osiołka - łał, łał, łał oraz i-ha, i-ha.
2006-11-03
KOkt - wiadomo kot ; Kaa - czapka :) ; tań-tań - śpiewać, tańczyć, gra muzyka ; mmmmm - mniam-mniam lub myju-myju ; DADADA - na spacer!
2006-10-10
Baba, tata, czasami mama :) Nazywam już niektóre zwierzątka: koko - ptaszek, muuu - krowa i takie dźwięki, których się nie da zapisać to konik. Brrrr to auto, traktor, itp.
2006-06-02
BAch - to znaczy "spadło"
2006-05-04
gojagojagoja, GOJAGOJA - zastąpiło heja i mówione przy różnorakiej intonacji i głośności :)
2006-04-17
HEJA, HEJA, HEJA - w zależności od sytuacji "zaraz zasnę" lub "już się obudziłam"
2006-03-31
Od paru dni pierwsze zrozumiałe dźwięki: aba-aba-aba, babababa, czasami mamamama
Melodia dla naszych uszu :)
|
|
|