Ach ta Ameryka i trochę zaległości
20 grudnia byliśmy w Warszawie i w końcu odebralismy buty i aparaty - czekaliśmy od marca.
Buty same w sobie ładne oliwkowe, miejmy nadzieję, że teraz Kasi łatwiej będzie nauczyć się znowu chodzić.
Ma usztywnione kolana żeby się wzmocniły. Wyrównaliśmy też nierówność w kończynach dużo tego
było bo aż 3 cm. Wazne zeby Kasi pomogło.
2 stycznia byliśmy na USG i bardzo się cieszymy bo wszystko jest ok.
Oby tak dalej.
4 stycznia wyjezdzamy na turnus do Ameryki i bedziemy tam do 25 stycznia, oby był internet.
W trakcie pobytu tj 17 jedziemy do CZD na scyntygrafię nerek - prosimy o kciuki.
Do zobaczenia
2012-01-03