![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
||||
|
||||
![]() |
||||
![]() ![]() ![]() Ehh te bakcyle... - 2012-02-11 22:05:00 Marecki nie ma za grosz odporności. Null, nic, zero
. Po skończeniu w niedzielę kuracji antybiotykowej mama nie chciała go w siedlisko bakterii żłobkowych wysyłać, ale we wtorek nie miała wyboru, ponieważ nie miał kto zostać z gałganem w domu. Tata ma urwanie głowy w pracy, mama ledwie L4 skończyła, niedawno urlop na żądanie brała.Jeden dzień w żłobku wystarczył, żeby Marek podłapał bakcyle... W piątek z rana mamie już nie podobały się jego załzawione oczy. Potem mały dostał krwawienia z nosa. W sumie krwawienie jak potem wyszło było najprawdopodobniej spowodowane przez tatę urazem butelką przy kropieniu nosa, niemniej trochę się krwi polało. Konsternacja, co robić. Krwawienie zatamowane, mały wygląda ogólnie dobrze, więc znów do żłobka poszedł, bo mama miała dyżur, co prawda 8- a nie 12-godzinny, ale zawsze. Gdy odbieraliśmy Marka miał już zaropiałe oczy, a z nosa wyłaziła mu śluzowo-ropna wydzielina, podbarwiona nieco krwią. Mama nie namyślając się wiele zawitała do pediatry i wyprosiła przyjęcie, bo numerków już nie było. Na razie źle nie jest. Antybiotyk dostał jedynie do oczu. Nosek tylko solą mamy zakrapiać i podawać wapno oraz Rutinaceę. Mamę na koniec wizyty rozbawił tekst lekarki, żeby odseparować chwilowo małego od żłobka. Gdy mama zapytała co znaczy chwilowo: tydzień, dwa?, usłyszała w odpowiedzi:"miesiąc?" Bo ponoć teraz właśnie takie ropne zapalenia panują, ale przed nami jeszcze sezon grypowy, który potrwa gdzieś do połowy marca. A niby jak to mamy zrobić? Babcia potrzebna u wujostwa do pilnowania Oli, tym bardziej, że zaplanowano zabieg na sercu Agnieszki jeszcze w tym miesiącu. Jedyne co nam pozostaje to chyba wynająć opiekunkę. Ale gdzie ją znaleźć? Nic to, będziemy się starali coś pokombinować... Z Markiem są ostatnio ciężkie noce. Nie chce spać w swoim łóżeczku, wiecznie śpi w poprzek, rzuca się, kopie i budzi się po kilkanaście razy w ciągu jednej nocy. A dodatkowo oprócz ukochanego różowego króliczka śpi teraz jeszcze obowiązjowo z drugą maskotką- niebieskim misiem nazywanym kotkiem ![]() ![]() Dzisiaj był piękny słoneczny dzień, bezwietrzny. Mrozu jedynie -8 stopni. W porównaniu z temperaturą -18 to prawie tropiki
Mama postanowiła więc przewietrzyć dzieci, skoro Maruś nie ma temperatury, może będą lepiej spały. Ubrała ciepło pociechy i na godzinkę (czy lekko ponad bo wracać nie chciały ) w najcieplejszą porę dnia, w słoneczku przegoniła je po podwórku. Było bieganie za piłką, tarzanie się, zjazdy ze zjeżdżalni, wyginanie się na sprężynach, skoki do piaskownicy i takie tam Oby tylko to na zdrowie wyszło. Niestety w domu smarczy się jeszcze tata. Nawet całkiem choroba go rozbiera , więc bakcyle w domu latają wielkie jak odrzutowce. Nie wiem czy uda się reszcie rodziny uchronić przed chorobą... Komentarzy: 0 (Komentarze)
![]() Nauka wyrazów i części ciała ;) - 2012-02-10 21:32:00 Mareczka już od dłuższego czasu mama uczy nazw poszczególnych części ciała. Maluch potrafi pokazać naprawdę sporo. Zna już między innymi położenie szczegółowych części ciała jak policzków, czoła, brody, kolan. Jakiś czas temu zabraliśmy się za tylną partię ciała.
Mama: Maruś gdzie jest pupa? Mareczek wypina się i klepie zadowolony po pampersie z tyłu. Mama: A jak się to nazywa? Marek: Pupa! Ha, a innych wyrazów tak chętnie nie chce powtarzać... ![]() Dzisiaj mama przeszła do uczenia słówek. Tak zupełnie spontanicznie przy okazji czytania wierszyka o pająku i muchach, bo Maruś to za wiele nie chce mówić.
Mama: Maruś powiedz mucha. Marek: Pupa. Mama: Nie pupa tylko mucha. Mu-cha. Marek: Pupa! Mama: A powiedz ha-ha Marek: Ha-ha Mama: Mu-mu Marek: Mu-mu Mama: Ha-ha Marek: Ha-ha Mama: Mu-cha Marek: Pu-pa Toż uparty i przekorny gałgan... ![]() Komentarzy: 0 (Komentarze)
![]() Warsztaty walentynkowe - 2012-02-05 23:43:00 W niedzielę po całotygodniowym siedzeniu w domu mama postanowiła wyjść gdziekolwiek, bo pobyt w zamknięciu źle na nią działa. Wynalazła na necie warsztaty walentynkowe w Muzeum Poczty i Telekomunikacji i wybrała się tam ze starszą latoroślą. Naciągnęła na nie również ciocię Asię z jej pociechami. Silną grupą stawiliśmy się o 12. Było nawet sporo dzieci. Przekrój wieku: od roku (a może pół) do mniej więcej 13. Pani prowadząca na początku opowiedziała kto to był Walenty, jak kiedyś przesyłano sobie miłosne liściki i skąd się wzięły kartki walentynkowe. Następnie zasiedliśmy do przygotowanych stołów z artykułami papierniczymi i każdy mógł zaprojektować i wykonać własnoręcznie swoją walentynkę. Karolinka i Lena zabrały się z zapałem do pracy. Adasiowi ciocia musiała trochę pomagać. Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że robią walentynkę dla taty
(każdy swojego). Po ukończeniu prac ręcznych poszliśmy obejrzeć muzeum. Ciekawiła nas zwłaszcza zorganizowana z okazji Walentynek wystawa starych zdjęć ślubnych. ![]() Po warsztatach dostałyśmy z Karolcią zaproszenie do cioci Asi na kawę/herbatę. Skorzystałyśmy z ochotą. Córa bawiła się z dziećmi w jednym pokoju, a mama plotkowała z ciocią przy kawie w drugim ![]() Komentarzy: 0 (Komentarze)
![]() Gnuśnienie w domu - 2012-02-02 23:10:00 Mama siedzi na L4 z synkiem w domu i lekkiego świrka dostaje. Za oknem trzaskające mrozy, nawet do - 18, więc wyjść z dzieckiem będącym na antybiotyku na spacer niewskazane. Wymyśla więc mama jakieś zabawy dla Mareczka. Ostatnio spróbowała wylepianek z plasteliną. Namalowała ulubione ciuchcie Mareckiego: Tomka i Piotrusia, a obok drzewko, robiła z plasteliny kuleczki i podpowiadała, gdzie je i jako co wklejać. Okazało się, ku sporemu zaskoczeniu rodzicielki, że gałganek jest całkiem kumaty. Pięknie powklejał koła, dymek, jabłka i listki na odpowiednie miejsca. Mało tego, nie jedno na drugim! ( Karolcia w wieku Marka naklejała początkowo wszystkie jabłka na kupie na pień
). Nie próbował także jeść plasteliny, ani wkładać jej do nosa ![]() ![]() Jedyną rozrywką mamy jak do tej pory było wyjście na zakupy spożywcze oraz wczoraj na zebranie rodziców do szkoły. Na zebraniu wychowawczyni zerówki rozdawała rodzicom arkusze obserwacji dziecka. Karolcia, która przeszła testy gotowości szkolnej w poradni jeszcze mając 5 lat i tym razem miała niemal wszystko na wysokim poziomie. Niemal... Okazuje się, że "czasem" uczestniczy w ćwiczeniach gimnastycznych, "czasem" określa swoje potrzeby i.... "czasem" stosuje się do poleceń nauczyciela No pięknie... Nie zawsze słucha w domu, to i nie zawsze słucha w szkole W domu jest wkurzającą dyskutantką, która zawsze chce powiedzieć ostatnie słowo. Oj trzeba będzie ją utemperować nieco!Ogólnie pani powiedziała, że nie ma większych zastrzeżeń. Córa odnajduje się w grupie, pomaga chętnie innym. Na koniec tylko wychowawczyni zaskoczyła mamę propozycją poprowadzenia lekcji z higieny: żeby poopowiadać o bakteriach, myciu rąk i krótko o swojej pracy, bo podobno mama ma taką ciekawą pracę (instrumentariuszka na kardiochirurgii). Wieczorem mama myślała nad tą propozycją, szukała na necie jakichś obrazków o myciu rąk i dyskutowała na gadu z ciocią Asią. Tylko głowiła się co tu powiedzieć dzieciom o tej pracy. Ciocia Asia podpowiedziała: "pójdź i powiedz, że wypruwacie żyły z uda i wszywacie na serce" ![]() Komentarzy: 0 (Komentarze)
![]() Archiwum: 2006: listopad grudzień 2007: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2008: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2009: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2010: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik grudzień 2011: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2012: styczeń luty Moją stronę odwiedziło 66678 gości. |
Powiedzonka
2011-11-30 Maruś: kaba (kaczka) 2011-10-29 Maruś mówi koło i kóło ;) 2011-09-15 Maruś umie powiedzieć jak robią zwierzątka: ko ko,iii-ha, buu (muu), miał i chał, oczywiście zna też słowo gol 2011-07-02 Karolinka: Mamo, ale mam zarośnięte nogi. Jestem taki zaroślak! 2011-01-08 Mamo, te rzeczy na pralce to się trzęsą jak ludzie w pociągu 2011-01-01 Karolcia ogląda "Kubusia Puchatka" i w pewnym momencie mówi: -Wiesz mama, ty jesteś jak ten Królik, często się złościsz 2010-04-05 Lena: "Mój brat to ma już wszystkie zęby." ; Karolcia: "A mój ma na razie tylko szczęki" 2009-12-20 M: Karolciu co ty tu jeszcze robisz? Powiedziałam ci, że to nie jest film dla dzieci. K: Ale ja wcale nie patrzę w ekran, tylko na szafkę ;) 2009-11-29 Mamo, a co byś zrobiła jakby mnie ktoś ukradł? 2009-11-25 K: Mamo ja nie chcę spódniczki M: To co chcesz założyć? K: Dress. M: (zaskoczona) Dres? K: Nie dres tylko dress! 2009-11-16 Mamo, wiesz o kim marzę? O Hubercie. Ale wiesz, on w ogóle nie chce ze mną do ślubu ćwiczyć... Oj ten Hubert, Hubert 2009-11-04 Rzucasz dwa razy kostką, jak nie wygrasz to możesz grać dalej 2009-11-04 Jak wybierałam kozaczki to przyszedł taki ludź i ukradł mamie plecak 2009-09-20 B: Karolinko, ale tu narozrzucałaś, ruszyć się nie można... K: To dobrze, bo ja wcale nie chcę się ruszać. 2009-09-20 B: Karolciu, słyszysz mnie? K: Nie, uszu dzisiaj nie myłam 2009-09-20 M: Karolciu poczekaj, teraz babcia mówi. K: Ale babcia to już za długa gada. 2009-09-09 Karolcia na widok swojego wysprzątanego przez mamę od góry do dołu pokoju: "Mamo, w moim pokoju jest za ładnie!" 2009-08-27 Mamo, a Lena wszystko po mnie powtarza. To niedługo będą dwie takie same Karoliny 2009-08-14 Tata to wciąż ogląda filmy i gra na komputerze. I to jest dla mnie problem i dla mamy to jest problem 2009-03-23 Mama, a ty jesteś ładna? 2009-03-13 M: Co ty masz taką pomazaną na czarno rękę? K: Długopis mi tak kazał... 2009-03-08 Karolinka oglądając parę w "Tańcu z gwiazdami": "ojej oni zaraz się posypią..." 2009-03-05 Dzisiaj w psiećkolu na obiad było mięsko, ale takie mokre (w sosie), więc go nie jadłam 2009-02-19 Dzisiaj jest dzień urodzin pąćka 2009-01-18 Masz rację, chyba a może nie 2009-01-09 A Hubert powiedział, że jak będzie ciemno to się będzie ze mną bawił ;0 2008-12-15 Karolcia zaczyna wymawiać "r". Na razie brzmi to nieco z francuzka :) Ale nadal nie wymawia "k" i "g" 2008-11-17 Jeden samolot, potem dlugi samolot, te samoloty mnie obselwują po plostu 2008-11-17 Jestem twalda jak ściana 2008-11-02 Idziemy do babci Eli? Ale psiecieź ona jest z aniołkami w niebie, a my nie mamy sksideł. To jak polecimy? 2008-09-20 Karolcia widzi, że mama robi makijaż i mówi: " tylko pamiętaj, nie wyjeździaj za linie i zieby ci nie kapnęło na podłogę" ;) 2008-08-20 To nie do śmiechu! 2008-07-20 To nie jest dobly pomysł 2008-07-07 Jeśli tak siobie życiś (jakie zgodne dziecko ;) ) 2008-06-28 smok (dźwig) ;) 2008-06-24 Karolcia komentuje faul w meczu: ten biały pan upadł, a leśta pobiegła się przywitać ;) 2008-06-15 czaly maly potus potus bo! 2008-06-12 Karolcia spojrzała na swoje piersi i nagle mówi K: pats mam tu siniaki. T: To nie siniaki tylko piersi. K: No, acha. Mama ma takie siame. T: No nie przesadzaj, mama ma trochę większe. K: No, mam takie jak tata 2008-06-09 Mamo daj mi helbaty. Ja tu mam bobasa (Karo klepie się po brzuszku), Adasia, on musi się napić helbaty 2008-06-04 pałam (spałam), jadłam kasie, a tu nagle psiszły chmuly i zlobiła się buzia (burza). I obudziłam się i nie mogłam zasnąć 2008-05-30 K: Musze coś powiedzieć. M: No to mów, słucham. K: Ale najpielw musze coś wymyśleć 2008-05-25 Bono glyzie jak stala baba 2008-05-24 Karo opowiada bajkę: Była kiedyś taka niunia co nie miała mamy tylko samom kobiete. I tak stało sie. I to koniec ;) 2008-04-19 Spsiułaś mi dobly pomysł 2008-04-02 Jeseś taka miła 2008-03-29 Byłam taakie małe bobo, a tejas jesem (tu następuje podskok) Kajojina 2008-03-19 tekst do mamy: jeseś siotka (słodka) wieś? 2008-03-10 Niunia jes Ka-jo-ji-na 2008-02-23 tocham mama (kocham cię mama :)) 2008-02-22 ujet (wujek) 2008-02-20 Niunia chiba mamy jes 2008-02-18 niunia hama (sama); dzietuje (dziękuję) 2008-02-05 Karolcia się przedstawia: niunia Kajo 2008-02-04 pasiam (przepraszam) 2008-01-28 psi (śpi) 2008-01-26 O Bozie! 2008-01-21 Niedobly tata! 2008-01-01 posie (proszę) 2007-12-29 mosio (mocno) 2007-12-18 bombom (bombka) 2007-12-06 Mamuś, tatuś, babuś; Titi (Tutiki z Muminków) 2007-11-20 Karolcia umie powiedzieć jak mają na imię: mama- Ania, tata- Peta/Pite, buba- Pafuł/Pachuł, niunia jest po prostu niunia 2007-11-10 "Lola" czyli Bolek i Lolek - ulubiona ostatnio bajka Karolinki, w której występuje Pif-Paf 2007-11-08 Karolcia już powoli zaczyna powtarzać wyrazy, więc od tej pory mama pisze tylko te ciekawie nazywane lub przekręcane: tenten (księżyc); ja (gwiazdka); ale nadal najwyżej tylko dwusylabowe wyrazy 2007-11-02 pats (patrz); pieńć (pięć); duży; mimś alalala (miś koala) 2007-10-30 nic; tańć (tańcz); ciocia Hasia (Asia); stań; mimś (miś); 2007-10-29 kółku (kółko); 2007-10-28 bom (dom) 2007-10-24 sołń (słoń); se (ser) 2007-10-12 ho ho; siąć (siądź); mami, tati, babi, ziazi (dziadzi); lala; pfuj; ku-ku; duch 2007-10-08 Karolinka mówi na siebie "ja" jednocześnie pokazując siebie palcem 2007-10-02 pu pu (puk puk); alam (alarm); ogon; tatek (statek); anioł; myj myj 2007-09-17 me = mech 2007-09-13 "be" ma wiele znaczeń: bez (np czegoś), jako coś do wyrzucenia, jako mowa owieczki, nazwa koloru niebieskiego :D 2007-09-09 ce (cześć); heja 2007-09-07 mamo, tato, babo 2007-09-05 pupupa lub ha pupa (kupa); sisi; halo 2007-08-28 Karolinka mówi o sobie "niunia" 2007-08-27 pa-pa, noga, pać (spać), jajo 2007-08-25 oko; no (nos) 2007-08-22 pan; me ma (nie ma); 2007-08-20 tam; tutaj; mniam 2007-08-18 Karo nauczyła się liczyć ;) tsy, tsy, tsy 2007-08-17 brum; am; pa (piłka); chodź; nie 2007-08-10 niunia; buba lub bupa (wujek ;)) ; ziazi (skaleczenie) 2007-07-30 gol (córa kibica :) ) ; ciocia 2007-07-24 hopa (hopa); pepe (pępek), sio (zwłaszcza do fretki), bobo, pupa 2007-07-07 ciota (ciocia) 2007-06-07 aaa (auto); auuu (wilk) 2007-04-15 yyy aa (osiołek); hu hu (sowa); to to (kura lub "co to"); beee (buzia w ryjek jak do "muuu" -krowa); blulululu (korale, biżuteria lub indyk); ziazia (dziadek) 2007-02-21 tss-ta =tik-tak (zegarek); mia =miał (kotek); chuł-chuł =chał (piesek); rra =kra (wrona); da =daj 2006-12-26 mówi "yjjaaaa" naśladując głos papugi (a rraaaa) oraz naśladuje małpkę czochrając się po główce i czasami mówiąc "a a a" 2006-11-28 mówi "chau chau" oraz "i o i o" (sygnał karetki) 2006-10-29 po wizycie w parku i zobaczeniu kaczuszek Karolka mówi "ta ta" - kwa kwa :) 2006-10-20 "be be" - znaczy, że czegoś nie można "ba ba "- bach, coś upadło; taaak 2006-01-10 Karolinka zaczęła gaworzenie od słowa "glik" i od tej pory została uznana przez otoczenie za najszczęśliwszą dziewczynkę na świecie :D ![]() Ważne daty
Karolinka poszła ostatni raz do przedszkola 2011-02-17 Karolinka przekłuła uszy w salonie kosmetycznym 2011-02-11 Maruś zaczął chodzić na nóżkach 2010-12-11 Przeprowadzka do własnego mieszkanka :D 2010-10-08 Maruś zaczął siadać na piętach i chwiejnie wstaje na chwilę na nóżki 2010-09-30 Uciekła nam balkonami fretka Bono i słuch po niej zaginął 2010-09-17 Maruś zaczął raczkować. W ten dzień też miał zabieg przetykania niedrożnego kanalika łzowego w lewym oczku 2010-06-14 Marek obraca się na brzuszek i wychodzą mu pierwsze zęby- dolne jedyneczki 2010-01-17 O godzinie 2.05 w nocy urodził się Marek 53 cm 3750g 2010-01-10 Karolinka zaczyna mówić "k" i "g" 2009-10-04 Odszedł dziadek Tadek 2009-08-07 Mama czuje w brzuszku pierwsze ruchy juniora 2009-05-07 Na świat przyszła kuzynka Ola (57cm 3450g), a my dowiedzieliśmy się, że Karolinka będzie miała braciszka 2009-03-28 Pierwsza wizyta w cyrku 2009-01-09 Karolcia dostała pierwszy "komplement" od kolegi z przedszkola, że wygląda jak mały kotlecik ;) 2008-11-05 Karolcia ma ospę wietrzną 2008-09-06 Karolcia jest niby praworęczna ale... lewonożna :) 2008-09-01 Karolcia została przedszkolakiem 2008-04-19 Pierwsza wizyta w kinie 2008-03-04 Pierwsza wizyta w Teatrze Lalek na spektaklu "Calineczka" 2008-03-02 Układa samodzielnie 27-elementowe puzzle 2008-02-17 Ubiera sama skarpetki 2008-02-12 Woła znów do ubikacji. Miejmy nadzieję, że już na stałe i znów się jej nie odwidzi. 2007-12-05 Zaczyna kolorować obrazki zgodnie z obrazkiem-podpowiedzią, dobierając odpowiednie kolorystycznie kredki 2007-11-05 Zaczyna powtarzać wyrazy, ale tylko te, które jej się podobają 2007-09-17 Pierwsze grzybobranie 2007-08-25 Karolinka potrafi wskazać 5 kolorów: niebieski, zielony, żółty, czerwony i pomarańczowy 2007-08-16 zaczyna biegać w majteczkach bez pieluszki (przyuczanie na poważnie do nocnika) 2007-08-13 nie je już kaszy w południe, a nawet i rano 2007-08-12 rodzinna wyprawa na Ślężę 2007-07-01 Sięga do klamki i otwiera sobie drzwi 2007-06-11 Smykowe spotkanie w zoo 2007-06-09 wycieczka z wujkiem Darkiem i ciocią Kasią do miasteczka westernowego w Karpaczu 2007-06-03 na koncercie "Arki Noego" w rynku 2007-06-02 piknik rodzinny z okazji Dnia dziecka pod Teatrem Lalek 2007-05-27 Impreza na rynku- malowanie kolorowego domu mamy 2007-04-20 Karolcia mieszka już osobno w swoim pokoiku 2007-03-10 urlop w Pieninach z rodzicami (Szczawnica, wąwóz Homole, zamki w Czorsztynie i w Niedzicy, przełom Dunajca) 2007-01-09 samodzielnie weszła na zjeżdżalnie i zjechała, wchodzi na drabinki, ale jeszcze nie umie z nich zejść 2006-12-30 robi "pa pa" sama bez przypominania przy wychodzeniu z windy i sklepu 2006-12-26 stawia pierwsze wieże z klocków 2006-12-26 potrafi pić z "gwinta" i z kubka 2006-12-24 próbuje zdmuchiwać świeczki 2006-12-18 pokazuje kiwając się na boki jak tyka zegar, jedzie karetka na sygnale lub coś się huśta 2006-12-11 pokazuje części ciała:głowę, oczka, nosek, uszy, policzki, brodę, włosy, brzuszek 2006-11-11 lubi czytać bajeczki, przy których umie coś pokazać zgodnego z treścią 2006-11-10 myje sama główkę i brzuszek oraz wyciąga nóżki do umycia 2006-11-01 Pierwsza wizyta na grobie babci Eli 2006-10-14 Pierwsze śmiałe zabawy w kulkach w Ikei 2006-10-01 Pierwsze urodzinki 2006-09-25 Karolinka porzuca raczkowanie dla szybszego poruszania się na nóżkach 2006-09-24 Karolinka po raz pierwszy kibicuje na stadionie z tatusiem 2006-07-08 Pierwsze chlapanie się w domowym baseniku 2006-06-30 Pierwsza wizyta na krytym basenie 2006-06-05 Pierwsze wakacje z rodzicami i fretką w Międzygórzu 2006-06-04 Karolinka po raz pierwszy samodzielnie stanęła na nóżki w trakcie kąpieli w wannie 2006-05-20 Pierwsze grillowanie z dziadkiem na działce 2006-05-15 Niunia nauczyła się w końcu siadać 2006-05-13 Pierwszy dalszy wyjazd z Wrocławia - jarmark średniowieczny na zamku w Zagórzu Śląskim 2006-05-05 Karolinka już raczkuje do przodu :) 2006-04-30 Weekend majowy w Ogrodzie Botanicznym z mamą i babcią 2006-04-29 Zwiedzanie grodu średniowiecznego na Partynicach 2006-03-01 Pierwszy cały dzionek bez mamy -> mama wraca do pracy 2006-01-21 Pierwsza wizyta u taty w pracy 2005-12-31 Pierwszy Sylwester u znajomych mamy i taty z czasów studiów. Karolinka przespała całą noc w pokoju obok i nawet nie obudziła jej "III wojna światowa" o północy... :) 2005-12-25 Chrzciny Karolinki 2005-12-24 Pierwsza Wigilia u dziadka Tadka 2005-12-06 Pierwsza impreza -Mikołajki na szkole rodzenia 2005-10-24 Pierwszy spacer z mamą i babcią w przepiękną pogodę babiego lata 2005-10-04 Pierwsza kąpiel wykonana przez tatę :) 2005-10-04 Niunia zawitała w domu 2005-10-02 Przyjmowanie pierwszych gości w szpitalu 2005-10-01 o godz. 10:20 Narodziny Karolinki; waga: 3450g, wzrost: 52 cm |
|||