« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

www.smyki.pl
 
 
kacpero   

 

Kacperkowy pamiętnik



W rolach głównych:

Autor bloga:
Kacper



oraz

Młodszy Brat Autora, główny powód jego frustracji - Kamil



"To ja - Kacper się nazywam,
"przepraszam" i "dziękuję" - ja tych słów (jeszcze) nie używam.
Jestem piękny i uroczy - popatrzcie w moje oczy,
jestem przecież najpiękniejszy, a na pewno najskromniejszy
A-ah, a-a, a-ah."

Witam wszystkich serdecznie na moich stronach i zapraszam do lektury mojego Pamiętniczka. Zwierzenia z bieżącego miesiąca znajdują się poniżej, natomiast wcześniejsze wspomnienia znajdziecie w Archiwum. Zachęcam również do obejrzenia zasobów mojej bieżącej i archiwalnej Galerii. Życzę  miłej lektury i miłego dzionka.  





 

Stronę użytkownika: kacpero odwiedziło juz 17055 osób.


 - KUBUŚ  


 - PAULA  



2008-09-25
Wszystkie środowiska polityczne i społeczne kłócą się czy w moje imieniny ma być wolne. Mi to na razie obojętnie...

2008-07-12
To już rok, 2 miesiące i 12 dni. Po długiej przerwie odwiedziłem lekarza. Mój Bilans Roku: 82 cm wzrostu, 10,6 kg wagi. Jestem zdrowy. W nagrodę strasznie boląca szczepionka na różyczkę, świnkę i inne zarazy i niezwłocznie smaczny cukierek na otarcie łez

2008-03-11
Nie wiedzieć skąd, nie wiedzieć dokładnie kiedy, ale tak jakoś właśnie w połowie marca piąty i szósty ząbek się wygramolił

2008-03-03
Umiem robić Pa Pa, bić brawo i przybijać Pionę

2008-01-11
Mam 8 miesięcy 11 dni i czwartego zęba!!

2008-01-06
Moje pierwsze imieniny. Dobrze, że wpadła babcia Ula i dziadek Staszek bo inaczej Rodzice zupełnie by to olali:-(

2008-01-02
Potrafię samodzielnie wstawać i stać z podpórką. Jestem bardzo silny.

2007-12-30
Mam równe 8 miesięcy i przeraczkowałem do przodu cały duży pokój. Za rurą od odkurzacza. Radości Rodziców nie było końca:-)

2007-12-30
Pierwszy raz byłem na łyżwach. Tzn. wujek Paweł (Szewc) jeździł na łyżwach i woził mnie i moją zwrotną brykę po lodzie na fosie przy Fortach Bema. Mama, Tato i ja jesteśmy szczęśliwi, że mamy pod nosem tak rewelacyjne lodowisko:-)

2007-12-29
Strasznie męczy mnie talent wokalny. Rozśpiewałem się na całego. Reakcje otoczenia z reguły są pozytywne:-)

2007-12-28
Lada dzień skończę 8 miesięcy i siadam już zupełnie sam nie mając dookoła siebie nic co pomogłoby mi się podciągnąć, podeprzeć ani nic z tych rzeczy. Jestem prawdziwy Strongmen:-)

2007-12-24
Mam prawie 8 miesięcy i w końcu, po dłuuugich bólach doczekałem się trzeciego zęba (dwa pierwsze są już zupełnie duże). Witam prawą górną jedynkę.

2007-12-19
Pojechałem w góry. Kierunek: Bielsko Biała i Ustroń. Widziałem śnieg, ale sanki zostały w W-wie:-(

2007-11-14
Mam 6 i pół miesiąca i siedzę już zupełnie sam!

2007-11-01
Pierwszy raz pojechałem do Kluczborka. Poznałem bliższe cioteczki i wujków, odwiedziłem groby prababć i pradziadków.

2007-10-25
Pierwszy raz jechałem karetką

2007-10-22
Mam 5 i pół miesiąca i pierwszy dzień spędziłem w żłobku

2007-09-06
Mam 4 mięsiące i 1 tydzień a już obok pierwszego pojawił się następny ząbuś (dolna lewa jedynka)

2007-09-04
Mam 4 miesiące i 4 dni i właśnie pojawił się u mnie pierwszy ząbek - dolna prawa jedynka:-)

2007-09-01
Skończyłem właśnie 4 miesiące i zgodnie z sugestią pani dotor wzbogaciłem swoją dotychczasową dietę o deserek jabłkowy.

2007-08-26
Mam 3 miesiące i 26 dni i - jak to mawia mój koleżka z jacuzzi Kubala - rzuciłem życie poganina. Przyjąłem Skarament Chrztu Świętego.

2007-08-09
Mam 3 miesiące i 10 dni i się troszkę rozhulałem. Dzisiaj 5 razy przewróciłem się z brzuszka na plecy!!! Bardzo mi się to spodobało. Mam się teraz czym chwalić przed babciami i ciociami, z którymi bawię się w "przewracanego".

2007-07-28
Mam już prawie 3 miesiące i pojechałem na moje trzecie wakacje. Ponownie nad morze, tym razem do Stegny. Ache te wspaniałe, morskie powietrze...

2007-07-28
Mam 2 miesiące i 28 dni i właśnie dziś o godzinie 23:55 urodziła się moja kochana kuzyneczka - Anielcia.

2007-07-21
Mam 2 miesiące i 21 dni. Pojechałem na swoje drugie wakacje. Tym razem na Mazury w okolice Olsztyna. Ależ to urocze miasto. I te jeziora...

2007-07-13
Mam 2 miesiąe i 17 dni i byłem na super imprezce "Na-50-kę do Jana". Jan to mój kochany dziadzio, młodzieniaszek. Zjechało się wieeeele gości, cioć i wujków i świat zawirował. Ależ poczyniłem znajomości!!!

2007-07-03
Mam 2 miesiące i 3 dni. W końcu podniosłem główkę do góry. Robię się coraz bardziej stabilny:-)

2007-06-23
Mam już prawie 2 miesiące i pojechałem na moje pierwsze wakacje. Odwiedziłem nasze polskie morze i wiele uroczych miejsc, w tym Gdańsk, Sopot, Hel, Juratę i Karwię. Powdychałem świeżego jodowanego powietrza, chodziłem na spacerki i wypoczywałem.


 

Serdecznie zapraszam do lektury Kacperkowego pamiętnika w Archiwum.

 


Archiwum:
2007: sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2008: styczeń luty marzec maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik
2009: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec sierpień
2011: lipiec