|
2010-07-24 22:52:25
EEG
W zeszłym tygodniu Mała była na EEG.
Zniosła to z godnością. Spokojnie dała sobie pozapinać na głowie te wszystkie kabelki, a potem leżała w miarę grzecznie. Tylko trochę kombinowała z otwieraniem i zamykaniem oczu nie wtedy, gdy powinna
Wczoraj dzwoniłam do przychodni, żeby dowiedzieć się o rezultat.
WYNIK W GRANICACH NORMY
.gif)
"Nasza" neurolog jest na urlopie, więc nie znam szczegółów, ale bardzo się cieszę, że dobrze poszło!

2010-07-09 19:26:45
wizyta u foniatry
Wygląda na to, że w tym tygodniu udało mi się załatwić dla Małej więcej niz przez ostatni rok!
I miałam rację, że się uparłam na tego neurologa, chociaż nikt tego nawet nie zasugerował wcześniej!!!
Wczoraj zadzwoniłam do Akademii Medycznej, żeby się umówić do foniatry. Dostałam termin na dziś rano! Normalnie szok, że tak się da na NFZ!
Po wizycie mam uczucia ambiwalentne. Z jednej strony cieszę się, że ta lekarka również mnie nie zbyła, a uznała, że dziecko ma PROBLEM, z drugiej - no właśnie - DZIECKO MA PROBLEM.
Problem jest neurologiczny. Nie działa prawidłowo ośrodek mowy odpowiedzialny za formuowanie wypowiedzi. I najprawdopodobniej już zawsze będzie w tyle. Nie wiadomo czy nie trzeba będzie odroczyć obowiązku szkolnego (sama się nad tym zastanawiałam). Ale oczywiście dużo da się wyćwiczyć.
Foniatra spytała czy pobieram zasiłek na dziecko, a skoro nie, to ona mi przygotuje wszystkie dokumenty, bo powinnam pójść na komisję. W tak oględny sposób powiedziała, zdaje się, że mam dziecko niepełnosprawne.
Dostałam skierowanie do logopedy w ośrodku, w któym byłam w poniedziałek. Jak tam się nie uda zarejestrować (bo narazie nie wiadomo co NFZ wymyśli), to ona może polecić dobrego logopedę prywatnie. Bo dziecko ma ćwiczyć, ale przede wszyskim JA mam się nauczyć, JAK powinnam z nią ćwiczyć w domu. Nareszcie jakiś konkret, bo sama wiedziałam, że potrzebujemy DOBREGO logopedy, ale nie było skąd go wziąć. Logopeda, do której teraz chodzimy jest miła, ale zajęcia z nią to tylko strata czasu. Po roku - efekt żaden, bo ona nigdy nie miała takiego przypadku.
Lekarka super - starsza, ale rzeczowa, wytłumaczyła wszystko i na dodatek podała swój nr komórki, zaznaczając, że zawsze można dzwonić, jeśli będę mieć jakieś dodatkowe pytania. No naprawdę - nie spodziewałam się takiego poziomu obsługi w ramach NFZ i to na AM
Umówiłam się też w Ośrodku Wczesnej Interwencji. Kiedyś na pierwszą wizytę trzeba było dłuuugo czekać, a teraz - kolejna niespodzianka - mamy wizytę już w przyszłym tygodniu! Normalnie szok za szokiem - da się na NFZ załatwić wszystko w sensownym terminie i to w sezonie urlopowym!

2010-07-05 22:44:41
wizyta u neurologa
Miałam wielkie nadzieje, że ta wizyta w końcu coś da. Pomoże Małej. Cokolwiek wyjaśni. Sama nie wiem...
Najważniejsze, że Pani Doktor mnie nie zbyła. Nie powiedziała jak wszyscy: "ona ma jeszcze czas... nauczy się mówić..." itp
Pani Doktor dostrzegła PROBLEM i chce pomóc. Dostałam skierowanie na EEG i do foniatry. EEG w przyszłym tygodniu. Ale foniatry muszę szukać gdzie indziej, bo przychodnię chyba zlikwidują za 2 miesiące... Zatem rzutem na taśmę...
Zrobię EEG i zobaczymy co dalej.
Jak nie wyjdzie dobrze, to dostanie jakieś lekarstwo i zostanie nakierowana co jeszcze można zbadać...
Mam też skierowanie do OWI.
Jest się przynajmniej czego chwycić...

2010-07-02 22:47:22
słowa i słówka
Pierwszym nowym słowem, które nie było "wypracowane" przeze mnie, tylko wypowiedziane własnoinicjatywnie przez Małą było "AUTOLAL" (autokar). Wyskoczyło z miesiąc temu w drodze do przedszkola, na widok tegoż pojazdu.
3 dni temu Mała powiedziała w końcu "TAK"!!!
No dobra, mówi "TAĆ", bo głoski "K" nadal nie wymawia.
Ale to i tak kolosalny postęp, jak dla mnie, bo do tej pory było tylko "YHY", ewentualnie "LAĆ", jak bardzo naciskałam...
A powiedziała to sama z siebie, po prostu w odpowiedzi na jakieś pytanie. Aż poprosiłam o powtórzenie, bo nie mogłam uwierzyć...
A dziś podjechaliśmy do marketu po farbę, a ona sobie mówi "O-BI". Aż jej samej się spodobało i zaczęła powtarzać z 20 razy
Maciupeńkie kroczki (tiptopki wręcz, nie kroczki nawet), ale i tak cieszą.
W poniedziałek mamy wizytę u neurologa. Mam nadzieję, że wskaże nam kierunek, co tu się da jeszcze zrobić...

Archiwum: 2006: lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2007: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2008: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2009: styczeń luty kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień 2010: styczeń luty marzec maj czerwiec lipiec
|
|
2007-04-09
Mała ułożyła wieżę z 3 klocków FP
2006-07-17
1. ząb Małej
2005-12-15
narodziny Małej
2004-02-10
narodziny Dużej
|
|