« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

Wszystkie zdjęcia wykorzystane w tym blogu są moją prywatną własności.Kopiowanie,przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody jest zabronione,co stanowi naruszenie praw autorskich.Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.

Stronna prawidłowo chodzi z przeglądarką Mozilla Firefox

  Odwiedziło Mnie25124 sympatycznych smyków

 
 
 
 


2012-01-05 18:04:00

Dłuuuuuga notka.......................

 

 
 

Ale wesele mieliśmy, kuzynka Dawida i Madi wyszła za mąż i spodziewa się… dzidziusia.  Madi nie skorzystała z wesela, przyjechała babcia z dziadkiem i zaopiekowali się nią. Za to Dawidek pojechał, bawił się znakomicie, wreszcie się wybiegał i nawtykał się słodyczy i  ciastek. Do tego stopnia że aż zwrócił te pyszności. Przeważnie biegał z Zuzią. Jak tak z boku się im przyglądałam zachowywali się jak stare małżeństwo. Dawid pobił się z innym chłopakiem to Zuzia odciągała Dawida na bok a sama jak lwica rzuciła się na chłopaka. Razem też tańczyli, tak jak tańczy zakochana para. Dawid rączki na biodra a Zuzia na ramiona. Wróciliśmy późno, bo chyba koło 2 w nocy. Dzieci popadały w aucie. Zuzia przyjechała z nami bo jej rodzice ( czyli też rodzice panny młodej) musieli zostać do końca. Ale nic straconego, na następny dzień dzieci się bawiły razem i to jak ładnie.

 

Madi rośnie jak na drożdżach, jest coraz bardziej rozumniejsza, i straszna złośnica. O wszystko się złości. Ale za to bardzo dużo rozumie. Madi ma bardo duży kojec do zabawy. Ale woli być poza nim, i buszować w zabawkach Dawida. A nie daj boże żeby wyjść z kojca, ryk niesamowity!!! ( kojec z drewna, obejmuje fotele i łóżko) Amanda już dawno wykonała swoje pierwsze kroki, bardzo szybko intelektualnie i fizycznie przy bracie się rozwija. Małpuje go w czynnościach. Np. ostatnio się ścigali, albo głośne a kuku za fotela, Dawidek robił Madi a ona mu towarzyszyła w kwestii dźwiękowej:) No i na koniec, Madi ma już dużo ząbków. Samodzielnie je śniadanko, oczywiście mamusia rozrabia na malutkie kawałki bo ma tendencje do dławienia. Na początku szło jej to opornie, ale jak się zasmakowała, to wcina.

 

Dawid, łobuziak mały. Nie da się z nim  wyjść w miasto. Tak go ludzie zaczepiają, obojętne czy to 20- latek czy 60-latek. Ma to coś w sobie, że ludzie zwracają na niego uwagę, wręcz zaczepiają. Nie zdarzyło się chyba nigdy, żeby pojechać autobusem bez zaczepki osób postronnych. Albo w sklepie, potrafi dostać od sprzedawczyni ciastko za darmo:) Żywioł Dawida jest przebywanie poza domem, ale w domu to małe diablontko. Nie sucha, kłóci się, grymasi, krzyczy, itp. W kojcu u Madi dostaje „małpiego rozumu” szaleje, obija kojec, wariacji chce dostać. I niestety jak zwraca się do siostry to za zaciśniętymi zębami, rzadko się zdarzy że jest dla niej milusi. Podejrzewam że kwestia krwi w tym, że wcześniej potrafiłam całą moją uwagę zwrócić wobec niego. Całymi dniami byłam sama, z Dawidkiem. Bawiliśmy się, godzinami chodziliśmy na spacer. A teraz się pozmieniało, mama ma rzadko czas,  musi większość czasu poświęcić drugiemu.

 

Święta, sylwester......

Nic nad zwyczajnego, spędziliśmy w domu. Jak to się mówi „święta i po świętach”. Madi zaczyna więcej rozmawiać, w prawdzie jak na razie to na wszystko mówi taa. Ale za to dużo rozumie co się do niej mówi. Dawid za to dzisiaj wystrzelił z tekstem.

Przyszedł Pan od wodomierzy, a on na to: tylko bez rachunków, bo jesteśmy biedni.

Albo, mama krząta się po kuchni. Tata zaczepia Dawida i szepcze coś mu do ucha. Po chwili syn podchodzi do mnie i mówi: tatuś się pyta czy zrobisz mu kawę. Za to ja do syna szepcze, żeby zapytał się co ja będę mieć w zamian. Dawid powtórzył do tatusia, i znów mu coś szepną. Syn podleciał do mnie, dostaniesz buziaka. A ja od razu kontra no to czekam, a Dawid cwaniak mały odpowiada. Ale najpierw zrób kawę:) Mały cwaniak, wiedział jak się odgryźć:) tata oczywiście zachodził się ze śmiechu, że synek mnie zagiął.









 

Na pamiątkę wpisało się: 0 sympatycznych smyków(Komentarze)

 

Archiwum:
2007: październik listopad grudzień
2008: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2009: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień listopad grudzień
2010: styczeń luty marzec maj czerwiec lipiec wrzesień listopad grudzień
2011: styczeń marzec kwiecień maj sierpień wrzesień październik
2012: styczeń