Lilypie Fourth Birthday tickers
Wesołch Świąt
2011-04-21 13:42:00
Weronisia ma już prawie 5 lat... jak ten czas szyko leci :-)

Pozdrawiam wszystkie zaprzyjaźnione mamy :-)
Urodzinki Weronisi
2010-05-26 15:11:27
Weronisia kończy dziś 4 latka.

Zapraszamy do świętowania razem z nami :-) Proszę częstować się:

SMACZNEGO!

PS. Wszystkim mamuśkom w dniu ich święta – jak najwięcej powodów do dumy ze swoich pociech :)
Wielkanoc tuż tuż...
2010-04-01 15:36:53
WESOŁYCH ŚWIĄT!!!


Przedstawienie
2010-02-27 22:49:39
Zaczynamy relację od najważniejszego wydarzenia w ostatnim czasie – to jest od przedstawienia z okazji dnia Babci i Dziadka w przedszkolu. To było spóźnione przedstawienie – miesiąc po prawdziwym święcie, ale niestety splot różnych wydarzeń zadecydował o tej a nie innej dacie. Najważniejsze jednak, że przedstawienie w ogóle się odbyło i że wszystko przebiegło fantastycznie, o czym świadczą uśmiechy dumnych dziadków na końcu przedstawienia :-)

Nie ma co więcej opisywać, sami popatrzcie:








Weronisia z Anią mówią swoją kwestię:


Babcia to bajka, której nie znamy
Pudełeczka, perfumy ,włóczka
Babcia to mama mojej mamy
A ja jestem wnuczka!


Całuski dla dziadka


Przytulasek do babci


Pamiątkowe zdjęcie z wszystkimi dziadkami


Dziadkowie byli bardzo dumni. Po przedstawieniu udaliśmy się wszyscy do domku. Był pyszny obiadek, potem ciasto i zabawa z dziadkami. Tato obejrzał przedstawienie w telewizorze – dzięki nagraniu z kamery, bo w tym czasie był oczywiście w pracy. Dobrze że mama mogła wziąć wolne :-)
U nas ogólnie wszystkie sprawy zaczęły się układać dobrze. Z Weronisią nie ma już prawie żadnych problemów. Spotykamy się prawie w każdy weekend z jej koleżankami z przedszkola. Bardzo towarzyska jest i lubiana. Ona też bardzo lubi swoje koleżanki: Agatkę, Madzię i Marysię. W przedszkolu jest jeszcze Amelka jej dobrą koleżanką. Zresztą gdy pojawia się temat kogo najbardziej lubi w przedszkolu, to zaczyna się wymienianie…. i jakby liczyć te dzieci to wyszłoby że wszystkich lubi :-) Będzie chyba zagadka kogo zaprosić gdy przyjdą jej urodziny – bo wychodzi że całą grupę będzie trzeba ;-)

Ogólnie zdrowie nam dopisuje. Weronisia bierze codziennie tran na wzmocnienie i pewnie dzięki temu ostatnio nie ma żadnych kłopotów z przeziębieniem. W ten czwartek byliśmy na kontroli u ortopedy i znów badanie nie wykazało poprawy. Niestety w bucikach ortopedycznych trzeba dalej chodzić. Kontrola na koniec sierpnia :-(

Od kilku tygodni zawiązała się między nią a tatą wspaniała więź porozumienia. Wcześniej nie było tego między nimi a odkąd wracają razem z przedszkola – zaczęli mieć ze sobą wspólne sprawy, sekrety i nawet mama czasem jest zbędna gdy tato jest pod ręką. Porozumienie działa w obie strony, bo i tatuś chętniej spędza czas z córką i już nie ma odsyłania z byle błahostką do mamy. Brawo! Tak trzymajcie :-)
Zimowe ferie
2010-02-02 15:31:02
Trochę nas zasypało. Właściwie to nic dziwnego, bo zima w pełni. Mogliby tylko bardziej przyłożyć się do odśnieżania, bo chodniki pozostawiają niestety wiele do życzenia. Idąc do pracy zrobiłam telefonem takie zdjęcia:

Nasze osiedle:


Mroźny poranek w tamtym tygodniu:


Przedszkole Weroni:


Mój kotek:


W drodze do pracy




My się jednak zimy nie boimy i do przedszkola co dzień chodzimy ;-) Tzn. od poniedziałku chodzimy, bo cały ubiegły tydzień Weronisia była u dziadków na Służewcu. Babcia z dziadkiem bardo troskliwie opiekowali się wnusią, ta jednak nie dała się namówić na kolejny tydzień pozostania u nich w gościnie. Tak więc od tego tygodnia inni mają ferie a my niestety do przedszkola.
Wczoraj np. w przedszkolu było bardzo mało dzieci. Najważniejsze jednak, że była Madzia i Amelka. Wiem od pani Ewelinki, że dziewczyny od momentu spotkania się rano – aż do popołudnia trajkotały ze sobą nieustannie. Pewnie Pani też daje im większe luzy – gdy jest tak mało dzieci. Poza tym w przedszkolu trwają poważne przygotowania do przedstawienia z okazji Dnia Babci i Dziadka. Weronia przyniosła wczoraj z przedszkola do nauczenia ,,rolę,, Sama mówi aż 4 linijki tekstu + razem z innymi dziećmi 2 kartki po 8 linijek… sporo tekstu jak na mój gust, ale wiem z doświadczenia że Weronia nauczy się tego szybciej ode mnie ;-) Poza tym mają też próby w przedszkolu więc na pewno szybko się nauczy.

Najfajniejsze jest to, że Weronia staje się coraz bardziej otwarta. Gdy wracam z pracy sama zaczyna mi opowiadać jak jej minął dzień. Co się wydarzyło w przedszkolu. Co powiedział dziadek jak ją odbierał itp… Gdy ktoś przy niej rozmawia przez telefon a szczególnie gdy o niej jest rozmowa – to ona zabiera słuchawkę i sama chce wszystko opowiadać. Wczoraj jak zabrała tacie słuchawkę to nie chciała potem oddać. Musiał jej wyrwać siłą, śmieszne to było, bo ona krzyczała ,,wyrywa mi! Wyrywa mi!” I słychać było szamotanie  Taka to mała gadułka.

Weronisia w przedszkolu jest grzeczna, towarzyska i ogólnie nie sprawia problemów. Jedynym problemem na chwilę obecną jest jej zatwardzenie  Jak na razie nie stosuję ścisłej diety, staram się dawać lekkostrawne jedzenie plus 2xdziennie syropek na rozluźnienie. Lek raczej działa i chyba jest lekka poprawa, ale w jej zachowaniu nie widzę zmian. Zapisałam się do dziecięcego psychologa aby poradził jak z córcią rozmawiać o tych delikatnych sprawach. Rzecz wydałoby się błacha a jednak bardzo ważna.

Na koniec uśmiechnięta Weronisia z babcią, która właśnie została obdarowana laurką na święto babci i dziadka – zrobioną w przedszkolu:

Drudzy dziadkowie laurkę dopiero dostaną no i przed nami występy wnusi w przedszkolu.
Archiwum:
2006: grudzień
2009: kwiecień grudzień
2010: styczeń luty kwiecień maj
2011: kwiecień