|
2012-02-03 15:20:00
Zu odważna,Paula chora:(((((
Wczoraj byliśmy z Zuzką u kontroli,wszystko ok,katar może trwać do 14 dni a ona ma go już 14 czyli od jutra zdrowieje....dobra ale Zu wogóle nie płakała,zaczepiała panią doktor.Po południu odwiedził nas mój brat a Zu cała happy,rączki wystawiała do niego,wziął ja na ręce a ona nic.Przyjechała też moja siostrzenica (dom otwarty mamy hehe) i Zu super się z nią bawiła.Dzisiaj była Madzia,Zuzki kuzynka,której dawno nie widziała i proszę zachowywała się jakby ją codziennie widywała.Przeżywam to tak bo jeszcze niedawno na widok obcych płakała, rodzinka mogła byc ale mama czyli ja musiałam byc obok.Fajnie oby już tak jej zostało.A zęba jak nie ma tak nie ma a Zu ślinotok wielki ma i wszystko do buzi ładuje.
Tu z wujkiem i kuzynkami

a tu gwiazdka w Magdy czapie

Paulunia siedzi w domku,wczoraj była z nami u lekarza bo kaszle.i CO lekarka powiedziała?wszystko ok,przeziębienie.Mówię,że wiem co będzie bo wróce do domu i gorączki dostanie to sie głupio usmiechneła i powiedziała,zebym jej podała przeciwgorączkowy lek.I CO i wykrakałam???wieczorem gorączka i rano też!!!!!!I tak to jest z naszymi pediatrami i bedę musiała wołac prywatnie wizytę aj mam dość!!!
Komentarzy: 21 (Komentarze)
___________________________________
|