|
2012-02-11 11:18:00
tak po troszku o wszystkim
W piatek byłam z Paulą u kontroli i wszystko ok,na płucach,oskrzelach czyściutko ale antybiotyk ma brac do 10 dni,zero szaleństw na dworze tylko spacerki od poniedziałku.Paula w domu się nudzi i to bardzo.Bez koleżanek nie wie co ma ze soba począć....Ostatnio wyjełam z piwnicy suknie balowe (kiedys miałam sklep z odzieżą i sie zostały) i tak sie z Paulą poprzebierałyśmy,powygłupiałysmy 

Po za tym to Paula bardzo lubi malować,rysować,kolorować i przy tym mogłaby spedzic nawet cały dzionek ale nie sama.Zawsze ktos musi z nia to robic wtedy jest jej raźniej.Ostatnio załozyła sobie zeszyt,podpisała i uczy sie w nim pisać literki pisane bo jak do tej pory to tylko drukowanymi pisała.Nawet fajnie jej to wychodzi.

Kacpi coraz częściej zajmuje się Zuzką.Sam z wlasnej nie przymuszonej woli.Bierze ją na rączki,rozmawia z nią,bawi się,nakarmi jak poprosze.Uwielbiam patrzeć jak tak cała trojka sie razem bawi:))

Wczoraj poszłam z nim do fryzjera,postanowił sie w końcu obciąć.Na krześle jeszcze mu się podobało a jak wrócilismy do domu to narzekał,że źle,że za krótko.Moim zdaniem wyglada bardzo dobrze.Ma ładna buźke i powinien ja pokazywać a nie chowac we wlosach

Oj bedzie się pultał za te jego zdjęcia na smykach ale póki co to go nie ma.Rano pojechał z babcią,moimi braćmi i bratanicą w góry.Dosyć daleko bo 12h jazdy.Wróci za 7 dni.Juz tęsknie za nim:((
Ale żeby nie było tak kolorowo,że wszystko ładnie i pieknie sie układa to Zuzka znowu ma katar.Aż 4 dni miała spokoju:((Nie wiem czy na zęby,czy od tego ,że się kula po panelach,czy dlatego,że na spacerku była już aż dwa razy??????Wychodze na wyrodna matkę a przeciez chucham dmucham jak moge.Pocieszam się,że katar to nic takiego,ze ludzie maja większe problemy ale u nas non stop któraś z dziewczyn cos ma.Dobrze,że ten Kacpi nie choruje (odpukać).
Komentarzy: 58 (Komentarze)
___________________________________
|