« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

Blog mimi na www.smyki.pl     
         
              
          
 

 


 
Przyjaciele...
Antoszki - antoszek.smyki.pl   

Dominika - di.smyki.pl   

Filip - filemon.synek.pl   

Miluś i Kuba - kamilus.lovely.pl   

Karolka - karolka.smyki.pl   

Olaf - maminek.synek.pl   

Mateusz - matti.lovely.pl   

Melek - melekelemelek.synek.pl   

Miłoszek - milosz.mlody.pl   

Michałek - misianek.pierwszedziecko.pl   


Miłosz i Mieszko - skarbymoje.aledzieci.pl   

Natalka - they.lovely.pl   

Marysia - www.gigulek.smyki.pl   


O tym warto pamiętać...
2009-11-13
Mamo, jesteś taka przytulna!


2009-10-03
Początki raczkowania Milka


2009-09-22
Milan ma pierwszego zęba!


2009-03-03
Wielkie Wyjście MILANA Na ten ŚWIAT !!! waga: 3400 g wzrost: 57 cm 10 pkt


2008-11-24
pierwszy dzień w Przedszkolu Małych Odkrywców


2008-06-30
Mimi zdobywa szczyt własnych mozliwosci wchodzac na Ješted- 1012 n.p.m.... pierwszy raz chodzi po gorach !


2008-05-30
Pierwszy występ przed publicznością z okazji Dnia Mamy- scena i mikrofon był i mała trema, tremka taka, ale tylko z tym mikrofonem : )... piękny to dzień


2008-05-02
Błogosławienie Dzieci


2008-03-17
Pierwszy raz w CYRKU:)


2008-02-27
Mimi pierwszy raz bierze udział w zajęciach grupowych- rytmika u Pani Uli :)


2008-02-01
Mimi ukruszył sobie ząbek, jedyneczkę... pirat:)


2007-12-08
Mimi pierwszy raz na koncercie wysiedział !


2007-11-24
Mimi na serio zaczyna używać nocnika:)


2007-11-20
Mimi dostał swoje pierwsze klocki Duplo!


2007-11-10
Pierwszy raz Mimi pomagał mamusi przy pieczeniu ciasta ( to była szarlotka ).


2007-11-09
Mimi nuci sobie piosenki!


2007-10-27
Miłosz pierwszy raz przemaszerował pół Otwocka i jak na prawdziwego wędrowca przystało jadł pierwszy raz w życiu grochówkę!


2007-10-22
Pierwszy raz Mimi maluje farbami. Na tą okazję zrobiliśmy odcisk łapki i oprawiliśmy go w ramkę!


2007-10-21
Mimi wysiedział na zebraniu większość czasu i powiedział w końcu, że w zborze było fajnie!


2007-10-13
Mimi był pierwszy raz w życiu na grzybach!


2007-10-10
Pierwsza wspólna kąpiel z Zosią.


2007-09-17
Powstają pierwsze bazgroły na ścianach...musiał być ten pierwszy raz.


2007-09-07
Pierwszy przejaw empatii w stosunku do innego dziecka. Zosia rozpłakała się,gdy Mimi zabrał jej żyrafkę, wtedy Miłosz powiedział: "Nie płac Zosiu,mas zyrafke" i oddał!


2007-08-18
Miłosz pierwszy raz zobaczył morze. Rzucał się na fale mimo tego, że woda była bardzo zimna,był w swoim żywiole.


2007-06-08
Pierwszy raz na basenie...nie było spodziewanego zachwytu ,o dziwo!


2007-06-06
Pierwsze zdanie Miłka:Boję dzika!


2007-05-01
"Musia, KUFAM !" - pierwsze wyznanie miłości do rodzicielki swej:)... znaczy się kocham cię mamo !


2007-04-01
Pierwszy raz Miłosz jest w Z.O.O, zrobiło na nim wielkie wrażenie.


2007-03-01
Pierwszy lodzik ciepły, jakiego zjadł Mimi miał różowy ryjek świnki...aż żal jeść.


2007-02-17
Pierwsze obcinanie włosków


2007-02-16
Pierwszy ulepiony wspólnie bałwan.To był najpiękniejszy bałwan na osiedlu,to nic że tego samego dnia się przechylił i rozbił sobie głowę.


2007-02-15
Tłusty Czwartek, Miłosz je pierwszego w życiu pączka,bardzo mu smakuje!


2007-02-08
Piersza wizyta u dentysty.Ulubiony kotek Miłka poszedł z nami, jemu też pan doktor oglądał ząbki.


2007-01-25
Pierwsza jazda na sankach!Z górki na pazurki!


2006-12-17
Pierwsza poważna choroba.Zapalenie oskrzeli.Konsekwencja chlapania w kałużach.


2006-12-16
Miłosz je swojego pierwszego lizaka w życiu- dostał go od pani doktor na wizycie lekarskiej.


2006-07-17
Pierwsze lody.Właściwie był to lód dla tatusia...


2006-01-21
Stuk łyżeczki w buzi oznajmia nam pojawienie się pierwszego ząbka.Tego dnia Mimi kończy 6 miesięcy.


2005-07-21
Urodził się mały Miłoszek, 3 kilo szczęścia !


2005-03-10
Pierwszy raz Mimi do mnie zapukał od środka, pierwsze ruchy !



Miłkowe powiedzonka...
2008-12-28
Mamo, zwariowałaś? Ja nie jem sałaty! - gdy na swojej kanapce coś zielonego dojrzało dziecko.


2008-12-07
-Mamo, czy króliki, świnie i lwy "umiom" myśleć? -Myślą inaczej, mają instynkty! (mama) - A dlaczego? ... no właśnie dlaczego?


2008-11-11
Trzymałem cię za włosy, bo cię kocham!!!


2008-06-30
Mamo, jestes taka łagodna!


2008-06-25
Mamo, jestes taka piekna i puszysta !


2008-06-10
Mamo, opowiedz mi o Panu i Mewie- prosząc o historję o Adamie i Ewie... inaczej o tę samą opowieść prosiło dziecko w sposób opisowy- "Powiedz mi o Panu co nie pozwolił Pani jeść liści... i o Jezusie..."


2008-04-30
Mamo, piszesz esa mesa!?- przyłapawszy mamę na papierkowej robocie...


2008-04-19
Tata: Miłosz, czy ty nie masz wyrzutów sumienia?Mimi: Ale tato, ja nie mam sumienia !


2008-03-30
Babciu, daj mi spokój !


2008-03-27
Babciu, co ty wymyślasz... nie kureczki tylko kurczaczki !


2008-01-10
Mamuniu, mąkę lobi się z mlecka!


2008-01-02
Słoń ma kolczaste kły, mamuniu!


2008-01-02
Mamuniu, to jakaś DRAPIEŻNA MAŁPA !


2007-12-28
Mamusiu, wpadłaś na wspaniały pomysł, zlobiłaś "kopleta"- wypowiedź z pory obiadowej, Mimi wyraża swój zachwyt kotletem


2007-12-27
Słon wkradł się do domu teletubisiów, jak miał chrapkę...


2007-12-27
Nie scem być dzidziusiem, scem być chłopcykiem !


2007-12-19
Mamusiu, wyklęciłem ci numer !


2007-12-14
Focka ma pedałki !


2007-12-10
Ten koń nazywa się: NA BIEGUNACH !


2007-12-02
Mimi ściąga swoje spodenki ogrodniczki i oznajmia: JUŻ NIE SCEM BYĆ OGRODNICKIEM !


2007-11-30
Uglyzł mnie wielolyb staly w czoło !


2007-11-27
Mamusiu, mas ślicne usta, włosy i kolanka:)


2007-11-07
Wezłem sobie!


2007-11-02
Gdzieś się wybieram!


2007-10-30
Tatuś zalas wyskocy z uklycia!


2007-10-28
Tatusiu, zmykaj stąd!


2007-10-26
Zosiu, dlacego mas takie wielkie kupsko? (Pytanie iście z Czerwonego Kapturka)


2007-10-26
Osioł obudził ciekawość!


2007-10-23
Mamusiu, chce trosecke mlecka, plose cie baldzo!


2007-10-22
Mamusiu, nie jestem kurką, jestem Miłoskiem!


2007-10-20
Nie mam ogona, mam pupe!


2007-10-14
Ciociu, wsedłem w kupe indyka! (z wizyty na wsi)


2007-10-13
Mamusiu, mas ślicne usta, duzy nos, małe ocy i wielkie włosy!


2007-10-10
Sąsiad mówi do Miłka:Nie rozsypuj piasku, na to Miłek: JESTEś PEWIEN?


2007-10-10
Bojałem wilka i dzika!


2007-10-09
Mamusiu, chces glyza? (i podaje mi swojego cukierka krówkę)


2007-10-09
to taki rycący odgłos... (gdy w bajce lew zaryczał!)


2007-10-08
Mamuniu, mas fajną tolebke!


2007-10-02
Wilk powiedział klówki: Co lobis? Klówka powiedziała: Lobię muuu... (pierwsza opowiastka)


2007-09-09
Mamusiu, scesz glać w kalty?


 





...........................................................................

16 miesięcy minęło
2010-07-03 12:37:31
 
 Milanek ucina sobie drzemkę przedpołudniowo- popołudniową, więc jest czas, żeby o nim napisać słów kilka. Słodki jest z tym spaniem, zawsze pytany, czy idzie spać, mówi nie!, ale daje się prowadzić pokornie, czasem też pokornie sam wejdzie do łóżeczka do swojej kaczki i królika, które od razu przytula i uśmiechem mnie żegna zanim wyjdę z pokoju. Po kilku minutach śpi w najlepsze. 
W usposobieniu łagodny i towarzyski, ciekawy świata i własnych możliwości. Ostatnio do perfekcji opanowuje wchodzenie na stół po krześle. Wie, że to niedozwolone, więc szuka sobie okazji, gdy nikt nie widzi. A przyłapany na gorącym uczynku, zwala na naszych oczach ze stołu co się da zaśmiewając się przy tym!
Zmiana porannej bajki nastąpiła, gdyż ogół rodziny ciężko znosił już "hejo" w wydaniu teletubisiów, teraz po butli mleka jest prośba o "ciuch-ciuch"! "Tomek i przyjaciele" więc lecą w kółko. W związku z tym chwilowy renesans przeżywa zestaw torów i kilku lokomotywek z owej bajki, które to kurzyły się od niepamiętnych czasów w pudełku pod łóżkiem. Oczywiście chłopcy nieustannie się o nie kłócą, więc heca jest, gdy nawet jeden się bawi, bo zaraz drugi to samo chce. Milan oczywiście nie rozumie, że nie wolno wydzierać z ręki, a i Miłoszowi znudziło się ustępować na każdym kroku.
Na basen zabraliśmy nasze rybki, ale Milankowi zdecydowanie nie przypadło miejsce do gustu. 3 minuty krzyku i wiałam z powrotem do szatni. Tego dnia Milan nie chciał się nawet wieczorem wykąpać. O zmiany trudno, w dużej wannie raz chłopców chciałam razem kąpać to skończyło się podobnie jak na basenie, wielkim krzykiem w wydaniu Milana. No to kąpie się chłopak w swojej niebieskiej łódce, bo tak mu dobrze.
Milanek powtarzać zaczyna słowa nieco trudniejsze, do tej pory były to pierwsze sylaby słów, więc banan był "ba", a paw- "pa". Ostatnio hipopotam tak śmiesznie powiedział: "ptopto". Gdy idziemy się myć Milcio mówi: "myi-myi". Każdy upadek czegokolwiek opatrzony jest komentarzem: "ba(ch)". Dinozaury to :"ła", a kotek robi :"mia"
Małe dziecko to "dzidzi", z łatwością przychodzi też mówienie "ciocia", "dziadzia" i "dzieci", a wydawałoby się takie trudne, nie?!
Milanek lubi wędrować po domu z kubkiem picia w ręku. Oczywiście żadne to picie, rozlewa gdzie popadnie i krzyczy, gdy owy czyn zostaje mu udaremniony.
Smoczki giną nam nieustannie, są trzy w tym dwa zgubione. Gdy ginie ten ostatni odnajduje się, któryś z dwóch pozostałych. Monio, bo tak na zatyczkę się u nas woła w wydaniu Milcia Mo-Mo!




To i owo, czyli...: 8 (Komentarze)

 


Archiwum:
2007: październik listopad grudzień
2008: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2009: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2010: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec