|
Alex | Alutka & Tymek | Braian | Dawid Jones | Dawidek-Tuptuś | Gabi-Edyty | Gabka-nasza | Gabrynia | Jaśko | Kiraszki | Kubuś | Lenka | Maciuś | Oskarek | Oskarek1 | Paula | Piotruś | Ranczo Dania | Sebek | Zuza | Zuzia7 |
|
| 2010-02-22 o instynkcie macierzyńskim... Sobota Siedze w kuchni i kroje warzywa. Nagle wpada Zuza i pyta: Zu: Ma-mooo...a jat bede duuza to pozwoliss mi ulodzić dziecko?! ja: No pozwolePo kilku godzinach wrócił "starszy" z roboty i opowiadam mu co jego córa wymyśliła, a on pstanowił temat drążyć i pyta Zuzę: Zuziu, a to prawda,że chcesz mieć dzidzie jak będziesz dorosła? Zu: Tat!!! Ale dopielo jak bede duza! Tata: ale to wiesz, musisz poznać jakiegoś chłopaka. Musisz miec męża, takiego porządnego(pewnie miał na myśli siebie buhahhaa) Zu: tak?? Tata: No tak, masz jakiego chłopaka w przedzkolu? Zu: No weźź tata ![]() |
| 2010-02-18 Nie jestem juss Twoją cólkką! Nie! NIE JESTEM JUS TWOJĄ CÓLKKĄ! NIE!!! A czy sobie zasłużyłam na takie słowa??? Wyłączyłam odbiornik TV i nakazałam aby latorośl położyła się spać przed godziną 22. Po jakiś kilkunastu minutach usłyszałam cichutkie -ma-mooo więc pytam: -Ja?! Do mnie mówisz??? Ja jestem Twoją mamą? -No mamo nie wybupiaj się;-) ![]() |
| 2010-02-15 świeżutkie fotki od fotografa, zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia. Swoją drogą niezły zarobek ma taki fotograf....;-) ![]() ![]() |
| 2010-02-14 come back Naszła mnie ochota na wylanie paru słów o naszej zwykłych niezwykłych dniach.
np. wczoraj spędziłyśmy cały dzień razem. Tylka ja i Zuzia. Pół dnia w kuchni(jak na kobiety przystało). Ja robiłam śniadanie, deser i obiad. Zuzia siedziała obok mnie i robiła swoją mini wersje. Najlepsze z tego wszystkiego są nasze pogaduchy w stylu: Mamoooo! Chcesz helbatki??? No pewnie! udałam,że wypiłam i odstawiłam małą plastikową filiżankę. Oczywiście pochwaliłam małą kuchareczkę, coby się nie zraziła....ale zapomniałam o jednym.... Dziecko szybko przypomniało... -powiedz DZIEM-PU-JE!!! Cóż mi pozotało...? Podziękowałam i przeprosiłam,ze tego wcześniej nie zrobiłam Zuzia ma niesamowite pomysły na przeróżne zabawy. Na topie są teraz wszystkie małe figurki. Ustawia, je w różnych miejscach i mówi do nich. Czasami jak chce zwrócić na nas swoją uwagę to przychodzi z nimi do nas każe nam np. nakarmić misia Mateusza. Albo zjeść posiłek, który ugotowałam itp. Jeszcze rok temu rozmyślałam o tym, kiedy ona w końcu zacznie się bawić da mi chwilę wytchnienia;-)) ![]() ![]() Zasób słów mojej trzylatki jest niewiarygodny. Często się zastanawiałam, skąd ona to wie?? Taki mnie naszło dziś sprawdzić,czy ona zna sens paru wyrazów, więc pytam ją.... Zuzia a Ty wiesz co to są te sztuczki??? Wiesz co to znaczy??? Noooo pewno!!!! CCALLY MALY! no tak. O więcej już pytałam, mi głupio było;-) Co do mojej nowej pracy to powiem wam, że zaczyna już mnie wkurzać. Ale to znak, że już sie przyzwyzaiłam;-) Zuzia ferie spędziła w domu...chciała,żeby trochę ją podleczyć, bo od miesiąca kaszel z kaarem nie chciał odpuścić. Ledwo minęło pare dni jak nie chodziła do prtzeszkola to dostała jelitówki. Myślałam,że wylądujemy w szpitalu. Ale jakoś się udało. Coś strasznego taki wirus. Musze przyznać,że po raz pierwszy takie coś u ans w domu było i mam nadzieję,że więcj tego nie będzie... Nim mała wyzdrowiała tydzień minął. Mam nadzieję,że teraz troszkę pochodzi do przedszkola. na koniec coś w klimacie walentynek..... ![]() credit:Ameliescrap "romanticfantas" |
| 2010-01-24 Dzień babci i dziadka Dzień babci i dziadka w przedszkolu:
|
| 2010-01-15 15.01. Zuzia jako "Mała Dama" " Dziś w przedszkolu śmiech i tańce, Z wodzirejem mamy bal. Przyszł różne przebierańce z przystrojonych pięknie sal. Wszyscy razem już tańcują, paż z królową , z kotem mysz. W rytm muzyki podskakują, pszczółka Kasia , rycerz Krzyś. Nasza pani jest królową , i balową suknię ma. pani Ania ma zieloną - za bocianem w tańcu gna. Bocian , to pani Grazyna. z żabą tańczy raz,dwa ,trzy. Właśnie walca rozpoczyna, misiu z lalą ; Ola - Krzyś. gdy zabawa skończy się. Wszystkim opowiemy wokół- że to był wspaniały dzień " |
| 2010-01-12 praca c.d. Wreszcie mam chwilę, aby napisać, jak tam w nowej pracy.... Przez te kilka dni chodzę podminowana, cały czas w głowie "ćwiczę" co po kolei mam robić;-)) Po pracy nie wiem za co pierwsze mam się zabrać....czy sprzątać, czy gotować, czy prać..... najlepiej wszystko naraz....chwila odpoczynku następuje dopiero jak kładę małą i zazwyczaj usypiam razem z nią;-) A jak nie usnę to muszę coś tam jeszcze zrobić w domu.... Komputer to już sobie odpuszczam;-)) Noce moje są prawie bezsenne..nie wiem jak długo tak zajade...... Potrafię się wybudzić i nadal układać w myślach kolejność wykonywania roboty.... .....ach zanim wszystko unormuję to trochę czasu minie...ale cóż takie życie. Praca nie pierwsza i pewnie nie ostatnia. A Zuzia chodzi dzielnie do przedszkola. Jestem w tej komfortowej sytuacji,ze zaprowadzam ją do przedszkola, a po pracy odbieram. Więc dla niej żadnej różnicy nie ma.....oprócz tego,że widzi matkę bardziej niż zwykle wkurzoną....;-)) P.S> Kobitki którym miałam pomóc w blogowych sprawach proszę o cierpliwość. |
| 2010-01-08 z ostatniej chwili Po kilku miesiącach szukania, chodzenia i proszenia znalazłam pracę! taks się cieszę!!!!! Siedzenie w domu już powoli zaczynało mi szkodzić na głowę..hihihi Więc koleżnaki moje serdeczne....trzymajcie kciuki za mój pierwszy dzień w pracy. Mam się w niej wstawić o 12. Ale się cieszę. Jak już mnie przyjmą na 100% to zrobię imprezke. A co?! |
| 2010-01-07 o ozdlowieniu... Z: Dziadziuś!!!! Dz: Tak?? Zu: Dziadekk Jasiu Ciebie ozdlawia! Dz: ??? co?? Zu: no dziadek Jasiu Ciebie ozdlawia!!!!!!!!!!!!! Dz: Ach tak?! No to podziękuj dziadkowi pozdrów go ode mnie.. ...U drugich dziadków... Zu: Dziadek....Masz ozdlowienia od dziadka Henia ![]() |
| 2010-01-04 śpiewać każdy może... dopisane: Dziś dowiedziałam sie o wygranej w konkursie na "SCRAP MIESIĄCA" ale się cieszę. Pierwsza wygrana w tym roku. Mam nadzieję,że nie ostatnia;-) |