« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

Blog milenka na www.smyki.pl

Archiwum pamiętnika - milenka

Informacje z 2008.4:

Lubin 2008-04-30

Witajcie!
Dzisiaj kończę 9 miesięcy, więc jak zwykle przyszła pora na podsumowania. Chyba najważniejszym osiągnięciem tego miesiąca są moje postępy w mowie. Teraz jak jestem głodna to nie drę się już w niebogłosy, tylko zwyczajnie mówię "ama-ama" (oczywiście rzucając przy tym wszystkim co mi wpadnie w rękę, ale to drobniutki szczegół ). W odróżnieniu od "ama" potrafię powiedzieć jeszcze "mama", np. jak obudzę się w nocy i chcę się przytulić . Ze słówkiem "tata" mam jeszcze problemy, na razie wychodzi mi "papa", ale wytrwale ćwiczę.



Poza tym próbuję wstawać chwtając się wszystkiego co mi w ręce wpadnie. No i coś co doprowadza mamcię do szału - uwielbiam rozpinać Pampersa! Zanim zostanę ubrana Pampers jest rozpinany i zapinany setki razy. Mam z tego wielką frajdę, hi hi. A mamcia niestety nie...

Zobaczcie jaką śliczną niespodziankę przygotował dla mnie mój nowy kumpel Oskarek:



Dziękuję - bardzo mi się podoba! Jak klikniecie na obrazek znajdziecie się w świecie Oskarka. Zapraszam!

A to śliczna niespodzianka od Wiktorka:



I jeszcze od mojego chłopaka Areczka



Dziękuję, są śliczne! Kochani jesteście!!!

Pa, pa! Miłego majowego wekendu!!!


Komentarzy: 27 - Komentarze


Lubin 2008-04-28

W sobotę nic szczególnego się nie wydarzyło, za to w niedzielę byłam z rodzicami na wycieczce w Karpaczu.



Ponieważ było cieplutko wybraliśmy się w góry żeby troszkę pozwiedzać. Było super! Pojechaliśmy również do miasteczka kowbojskiego Western City w Ścięgnach koło Karpacza. Widziałam tam śliczne koniki:



Głaskałam malutkiego kucyka:



i nawet się troszeczkę na nim przejechałam ( z niewielką pomocą tatusia):



Ale ponieważ do najgrzeczniejszych dzieci nie należę to i dostało mi się - zamknęli mnie w areszcie:



Ale rodzice szybciutko mnie uwolnili i razem zadowoleni z wycieczki wróciliśmy do domku. Po drodze oczywiście wstąpiliśmy do Sosnówki na rybkę i na szybką kawkę do cioci Kazi. W drodze powrotnej zmęczona dniem pełnym atrakcji spałam jak suseł. Mamcia martwiła się, że jak przyjedziemy i mnie wykąpie to już będzie po spaniu, ale ją zadziwiłam po kąpaniu i butelce kaszki szybciutko zasnęłam. Bardzo lubię takie rodzinne wypady!

A teraz prezencik dla mojego Areczka, który upolował numerek 5300:



Brakuje mi jeszcze tylko 2 głosików w konkursie Pharmaceris - wystarczy kliknąć na zdjęcie:



Dziękuję serdecznie!!!

A teraz lecę do Was! Pa, pa!



Komentarzy: 26 - Komentarze


Lubin 2008-04-24

Dzisiaj notka z samego ranka, bo znowu śliczne słoneczko za oknem więc pewnie większość dnia spędzimy na spacerku. Tak było też wczoraj. Byłam pierwszy raz na placu zabaw i huśtałam się na prawdziwej huśtawce! Rewelacja! A takmnie wszystko wokół interesowało, że mamcia nawet zdjęcia normalnie nie mogła cyknąć.

    

A w domku przy mnie jest urwanie głowy. Jestem taka ruchliwa, wszystko mnie interesuje, wszystko bym chciała zobaczyć. Trzeba mieć oczy dookoła głowy żeby mnie upilnować. I zawsze znajdę sposób żeby się dostać tam gdzie chcę. Prawdziwy urwis ze mnie, hi hi.

Dzisiaj mój kolega Kacperek obchodzi swoje pierwsze urodzinki:



  Wszystkiego najlepszego Kacperku!
 Żeby złożyć życzenia Kacperkowi wystarczy kliknąć na scrapka.

Odwiedziło mnie aż troje gości z numerkiem 5151, więc mamcia zrobiła im podobne niespodzianki, żeby nikt nie czuł się pokrzywdzony, hi hi. Oto one:







A to prezenciki od moich niezawodnych kumpli

to od mojego chłopaka Areczka

a to od Wiktorka                    

Dziękuję Wam bardzo!


Komentarzy: 30 - Komentarze


Lubin 2008-04-22

Hej! Dzisiaj miało nie być notki ale takiego wydarzenia nie można przemilczeć. Po raz pierwszy zrobiłam kupkę do nocniczka! A biorąc pod uwagę, że nocnik został nabyty przez mamcię zaledwie wczoraj to niezły wynik, prawda? Pierwsze posiedzenie i pierwszy sukces!



Dzisiaj również mój świetny kumpel Bartuś kończy swoje 9 miesięcy:



Bartusiu z tej okazji życzę Ci żebyś nadal rósł zdrowo i przynosił pociechę swoim rodzicom. Kliknijcie na zdjęcie a osobiście będziecie mogli złożyć życzenia Bartusiowi z okazji jego małego święta!

A blog ślicznej siostrzyczki mojego chłopaka został dzisiaj blogiem dnia! Biegnijcie do niej z gratulacjami!



U Areczka dzisiaj polowanie na numerek 10000! Jego zdolna mamusia robi w nagrodę piękne scrapki, więc warto go odwiedzić! - www.ari.synek.pl Oto przykład:



Pa, pa!



Komentarzy: 29 - Komentarze


Lubin 2008-04-21

Hejka!
Zajęłam 1 miejsce w konkursie poetyckim u Zuzanki! Hurra! Dziękuje wszystkim Smykusiom, którzy na mnie głosowali, a w szczególności mojemu chłopakowi Areczkowi i jego rodzince oraz świetnemu kumplowi Wiktorkowi! To głównie dzięki Wam! A oto prezencik, który dostałam:



Wekend minął bardzo szybciutko i nic szczególnego się nie wydarzyło. Oczywiście dużo spacerowałam, bo bardzo lubię przebywać na świeżym powietrzu. Na zdjęciu widać z jaką ciekawością obserwuję gołąbki:



Kochane Smyczki oceńcie moje fotki w konkursie Pharmaceris, jeśli Wam się podobają. Brakuje mi kilku głosów, żeby  były brane pod uwagę. Wystarczy tylko kliknąć na zdjęcia poniżej. Z góry Wam serdecznie dziękuję.

   

A oto prezenty dla moich gości honorowych. Z numerkiem 4949 odwiedził mnie Dawidek:



A z numerkiem 5005 Kacperek:



A teraz pa pa, zmykam na spacerek!
 


Komentarzy: 21 - Komentarze


Lubin 2008-04-18

Witajcie!
Dzisiaj zacznę od niespodzianek, które przygotowali dla mnie moi przyjaciele.

OD WIKTORKA



OD MOJEGO ARECZKA



I OD MATEUSZKA



Dziękuję Wam bardzo, jesteście kochani!!! Kliknijcie na prezenciki a znajdziecie się u nich. Może też traficie jakiś fajny numerek i zostaniecie nagrodzeni.

A to dla moich honorowych gości:
- Dominik - 4848
- Fabianek - 4884
- Szymek - 4888



A co u mnie?
Nauczyłam się robić "pa pa" i do wszystkich teraz macham. Oprócz tego jak dostanę do ręki telefon to przykładam go do uszka udając że dzwonię.
Oczywiście spaceruję dużo nie zwracając uwagi na pogodę, która jest w kratkę - raz pada deszcz, raz wychodzi słoneczko. Ale mam nadzieję że wkrótce słoneczko zostanie u nas na dobre.
Nocki są niby troszkę lepsze, ale ciągle mamcia musi dość często do mnie wstawać. Ja po prostu muszę się do niej przytulać i koniec!

No to lecę teraz do Was, a następna notka po niedzieli. Miłego wekendu! Pa, pa!



Komentarzy: 20 - Komentarze


Lubin 2008-04-17



Idzie myszka, idzie konik,
żabka, piesek no i słonik.
Wszyscy razem z balonami,
z najlepszymi życzeniami,
bo to dzień radosny wielce
masz już jeden roczek więcej!!!



Żeby złożyć życzenia mojemu Areczkowi wystarczy kliknąć na gazetkę lub scrapka - pędźcie do niego szybciutko!


Komentarzy: 22 - Komentarze


Lubin 2008-04-16

Witajcie!
Jak wiecie bardzo lubię się kąpać, a od wczoraj kąpię się już w dużej dorosłej wannie. Dostałam z tej okazji nowe krzesełko do kąpieli.



Jest bardzo wygodne bo mamcia ma wolne ręce żeby mnie myć i nie musi uważać żebym nie upadła. A ja mogę swobodnie bawić się i robić wszystko co mi się podoba.



Naprawdę fajna rzecz!
A wczoraj była u nas burza. Ledwo wróciłyśmy ze spacerku, a tu zaczęło strasznie padać i grzmieć. Ale ja wcale się nie bałam i bawiłam się w najlepsze.
Spanie troszeczkę się u mnie poprawiło.



Na przykład dziś w nocy mamcia wstawała do mnie tylko 4 razy! Aż się boi to pisać żeby nie zapeszyć . Ale pobudka jak zwykle o 6.30 i oczywiście poranne przytulanko, które tatko uwiecznił na zdjęciu:



A potem szaleństwa, zabawy i tak dopóki reszta domu się nie obudzi.
Dzisiaj jest trochę pochmurno, ale może później się wypogodzi i jak zwykle pójdę z mamcią na długi spacerek.
 A teraz lecę zobaczyć co u Was!
Pa, pa!


Komentarzy: 14 - Komentarze


Lubin 2008-04-14

Hej, hej!
Mamy już nowe autko! Nazywa się Volkswagen Golf 3. Jest czarny i bardzo duży. Tatko obiecał, że jak jeszcze troszkę urosnę to mi z tyłu nasypie piasku i zrobi piaskownicę, żebym się w czasie jazdy nie nudziła .



A co poza tym? W sobotę mieliśmy jechać w odwiedzinki do znajomych ale mamcia źle się czuła, więc odwołaliśmy wizytę. A wczoraj byliśmy na długaśnym spacerku. A potem odwiedziła nas siostra mamci, czyli ciocia Marzena z rodzinką.



A dzisiaj niespodzianka dla Bartusia, który wytrwale polował i upolował numerek 4666



Kliknijcie na zdjęcie a znajdziecie się u niego - tam też czekają fajne niespodzinki. A 4700 znowu uciekł .

A taką cudną niespodziankę dostałam od mamci mojego chłopaka Areczka:



Tam też warto zaglądać, bo jego mamusia robi prawdziwe cudeńka! - wystarczy kliknąć na scrapka

No to lecę na spacerek, bo pogoda super wiosenna! Pa, pa!


Komentarzy: 21 - Komentarze


Lubin 2008-04-11

Witajcie!

Wczoraj byłam z mamcią u pani doktor. Nie, nie jestem chora, poszłam się tylko kontrolnie przebadać i zważyć. Mam 8 miesięcy i 10 dni i ważę 8480 g. Ogólny stan zdrowia ok, więc tylko się cieszyć.



Z raczkowaniem u mnie raczej kiepsko ale za to turlanie do celu opanowałam do perfekcji. Mamcia próbowała uwiecznić to na zdjęciach ale mamy zbyt wolny aparat. A oto efekt jej starań:



Najlepszym wabikiem na mnie jest pilot od telewizora.



Moi goście z okrągłymi numerkami się nie wpisują więc prezentów nie ma . A taki super prezencik zrobiła mi mama mojego najlepszego kumpla Wiktorka:



Jak klikniecie na zdjęcie to znajdziecie się u niego - a tam polowanie na 10000!

Pa, pa. Buziaki!


Komentarzy: 25 - Komentarze


Lubin 2008-04-09

Witajcie!
Wczoraj po długim czasie przebił mi się w końcu mój pierwszy ząbek - lewa dolna jedyneczka. Prawą też już widać! Muszę powiedzieć, że naprawdę pomogły mi polecone przez mamusię mojego Areczka czopki Viburcol, lepiej po nich spałam i tak bardzo nie marudziłam. Dziękuję!



A z innych wiadomości to tatko sprzedał nasze stare autko:



Pa, pa Seaciku!
 I moje ostatnie zdjęcie w samochodzie zrobione podczas niedzielnej wycieczki:



Teraz jesteśmy bez autka, więc dopóki nie kupimy nowego wycieczek nie będzie

I jeszcze śliczne prezenciki, które dostałam od mamci mojego Arusia



i od mamci fajnego kolegi Wiktorka:



Dziękuję bardzo!

Teraz już lecę na spacerek bo super słoneczko u nas świeci!
Pa, pa!
 


Komentarzy: 24 - Komentarze


Lubin 2008-04-06

Szybciutka relacja z wekendu:

SOBOTA
Z samego rana mamcia z tatkiem poszli na giełdę, a ja zostałam z babcią. Rodzice rozglądają się za nowym, większym samochodem (czyżbym zajmowała aż tyle miejsca ). A ja byłam z babcią na spacerku. Po powrocie odwiedzili nas ciocia Agnieszka i wujek Adam z Damianem. Oczywiście bardzo ładnie się z nim bawiłam:



A wieczorkiem rodzice wybrali się uczcić zdany egzamin na prawko cioci Karolinki. A ja znowu zostałam z babcią I nawet nie było tak źle, w każdym razie rodzice nie musieli wrcać na sygnale tak jak ostatnim razem . Co prawda dość często się budziłam, ale przynajmniej nie płakałam. Za to jak wrócili to się tak rozbudziłam, że zasnęłam dopiero po godzinie 1.00. Ale mamcia powiedziała, że mi wybacza, hi hi.

NIEDZIELA
A dzisiaj rano postanowiliśmy, że pojedziemy na wycieczkę w góry. To była moja pierwsza taka długa podróż. Pojechaliśmy najpierw odwiedzić moją chrzestną ciocię Anetkę, a później na pyszny obiadek do Sosnówki. W Sosnówce jest świetna smażalnia ryb, podają tam najlepszą rybkę w okolicy.



A jak tam pięknie - zresztą zobaczcie sami:

  
Te zdjęcia biorą udział w konkursie
Pharmaceris, jeśli się Wam podobają to kliknijcie i zagłosujcie.

Mieliśmy jeszcze pojechać do Karpacza, ale troszkę zepsuła się pogoda i było za zimno.

A teraz muszę się pochwalić - moje zdjęcie zajęło 4 miejsce w marcowym konkursie!



 Bardzo się cieszę i dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali - jesteście kochani!
A to zdjęcie w konkursie kwietniowym (wystarczy kliknąć):



Mój gość nr 4400 nie zostawił wpisu, ale mamy za to prezencik dla gościa z nr 4300, którym został Wiktorek. I dla niego, wbrew wszelkim alergiom i uczuleniom, taka oto przeróbeczka:



Aha, zobaczcie jeszcze jaki śliczny scrapek przygotowała dla mnie mama mojego Areczka:



Kliknijcie na zdjęcie a znajdziecie się u niego - może też traficie jakiś fajny numerek.

Pa, pa!


 


Komentarzy: 30 - Komentarze


Lubin 2008-04-02

Witajcie w kwietniu!
Wczoraj i dziś niemal cały dzień spędziłam na spacerkach. Z tą tylko różnicą, że wczoraj było cudnie, słonecznie i wiosennie, a dzisiaj już całkiem zimno i nieprzyjemnie. A na dodatek od czasu do czasu kropiło. Ale ta pogoda jest zmienna! Wczoraj od 11 do 14 byłam na spacerku z dziadkiem, a następnie koło godz. 16.00 poszłam z mamcią do parku.



A dzisiaj rano byłam z mamą i z babcią u mojej małej koleżanki Lenki, która niedawno skończyła miesiąc. Jest to córeczka naszej sąsiadki. Słodziutka! Zdjęć niestety nie mamy, bo mamcia aparatu nie wzięła . A ponieważ tatko ma urlop to po powrocie zabrał nas jeszcze na długi spacer, tak że wróciliśmy dopiero o godzinie 18.00 do domku.



Do kolekcji moich słówek dołączyło ostatnio "jajajaja". Potrafię też przeturlać się z jednego końca pokoju na drugi (najlepszym wabikiem na mnie jest pilot od telewizora).

Mój blog zajął drugie miejsce w konkursie na blog marca u Julki:



Bardzo dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali, a w szczególności mojemu kochanemu Areczkowi, który oddał na mnie bardzo dużo swoich głosików. Gratulacje dla Wiktorka, który zajął pierwsze miejsce oraz Konrada i Sergiuszka - miejsce trzecie!

Jeszcze prośba o głosiki na moje zdjęcie w konkursie Pampers, w którym biorę udział. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy na mnie zagłosują!







Dziś mija 3 rocznica śmierci naszego papieża Jana Pawła II, który bardzo kochał dzieci



Modlimy się i pamiętamy [*]




Komentarzy: 28 - Komentarze