Jakoś tak wyszło, że od ponad miesiąca nic nie pisaliśmy i wypadałoby nadrobić zaległości. Mimo że minęło już sporo czasu, w pamięci mamy jeszcze chrzciny naszej kuzynki Alicji, gwiazdkowe przedstawienie w przedszkolu, świąteczne wyjazdy do Kuby, do dziadków i oczywiście wizytę Świętego Mikołaja.
Już od połowy listopada opowiadałam że w przedszkolu będziemy mieli uroczystość z okazji Świąt. Zawzięcie ćwiczyłam śpiewanie piosenek i recytowanie wierszyków. Fragment mówiła sama i świetnie z tym sobie poradziłam. Mama z Polą podziwiały nasze występy na żywo, a tatuś mógł zobaczyć wszystko na filmiku, który nagrała dla nas mama Bartusia. Oboje rodzice byli ze mnie niesamowicie dumni, a mama mówiła że jestem jej małą gwiazdą ;)
Spore wrażenie zrobiła na mnie wycieczka do Sulechowa. Z Kuba, ciocią i wujkiem widzieliśmy się ponad rok temu, więc tą część drogi, której nie udało mi się przespać zastanawiałam się czy ciocia mnie pozna. Kiedy już byliśmy blisko celu, wymyśliłam że przecież na pewno rozpoznają mnie po włosach bo mam je tak samo pokręcone jak kiedyś :) Na miejscu okazało się że zarówno ciocia jak i wujek z Kubą od razu wiedzieli że ja to ja :D Cały weekend świetnie bawiłam się z Kubą, tańczyliśmy, oglądaliśmy bajki i wygłupialiśmy się do upadłego. Co prawda w sobotę przyplątało się do mnie przeziębienie, miałam gorączkę i zaczęłam kaszleć, ale mimo to cały wyjazd wspominamy bardzo miło. w drodze powrotnej odwiedziliśmy babcię i dziadka, tam oczywiście spotkaliśmy Przemka i Alicję, też trochę się razem pobawiliśmy i po super weekendzie wróciliśmy do domu, gdzie z racji mojej choroby zostałam już do świąt.
Na Święta pojechaliśmy do dziadków do Kowala. Babcia specjalnie dla nas wstrzymała się z przygotowywaniem świątecznego karpia, po to żebyśmy mogły zobaczyć takiego pływającego. Efekt był taki że obie bałyśmy się wejść do łazienki. Wobec takiej reakcji, babcia powiedziała że musi rybkę szybko wypuścić, a kiedy wróciła do kuchni, zaglądając do wiadra stwierdziłam, że ja to wolę taką rybę, jak już jest sama skóra (chodziło mi o oprawioną i podzielona na kawałki ;)) Przy kolejnej wizycie w łazience wyjaśniłam Poli że ryby już nie ma bo będziemy ją jeść na kolację, co znaczy że wersja z wypuszczeniem ryby nie do końca wydała mi się prawdopodobna ;) W wigilijny wieczór oczywiście z niecierpliwością czekałam na przybycie Mikołaja. Okazało się że w tym roku chyba miał niewiele czasu, bo był tylko na chwilę, kiedy nikogo nie było w pokoju i zostawił dla wszystkich prezenty pod choinką. Całe Święta upłynęły w miłej atmosferze. Po powrocie do Łodzi to my mieliśmy miłych gości. Odwiedzili nas Dawidek i Krystianek z rodzicami. Szaleliśmy razem całe popołudnie.
Sylwestrowy wieczór spędziliśmy u dziadków w Kamiennej. Alicja wieczorem poszła grzecznie spać a nasza 3 dzielnie dotrwała do północy. Wyszliśmy na dwór podziwiać fajerwerki, którymi byłam zachwycona. Już zapowiedziałam, że w przyszłym roku też spać na pewno nie pójdę ;)
W ten weekend, znów byliśmy w Kamiennej. rodzice z ciocią, wujkiem i dziadkami poszli na wesele, a my zostaliśmy z ciocią Elą. Było bardzo fajnie i muszę przyznać że w ogóle nie przeszkadza mi ze rodzice gdzieś sobie idą, kiedy zostajemy w takim fajnym towarzystwie :)
W przyszłym tygodniu w przedszkolu ma odbyć się kolejne przedstawienie, tym razem z okazji Dnia Babci i Dziadka. Zaprosiłam już babcię Krysię i dziadziusia Mariana, teraz jeszcze muszę zadzwonić do babci Wandy i dziadziusia Janka i mam nadzieję, że będą mogli przyjechać. Teraz tylko trzeba trzymać kciuki żeby pogoda była odpowiednia na podróże no i żeby wszyscy byli zdrowi.
2011-05-31
Urodziła się nasza cioteczna siostrzyczka
2011-05-15
Pierwsza noc na piętrowym łóżku :) Rewelacja!
2011-04-06
Bilans czterolatka. Ważę 18,8 kg i mam 110 cm wzrostu.
2010-10-09
Pierwszy film obejrzany w kinie- super!
2010-09-01
Pierwszy dzień w przedszkolu
2010-07-13
Pierwsza wizyta u dentysty- byłam bardzo dzielna!
2010-04-30
Już wiem że od września będę przedszkolakiem:)
2010-02-01
Pola z mamą są już w domu a ja rozpoczynam na dobre karierę starszej siostry.
2010-01-29
Urodziła się moja siostrzyczka!
2009-10-09
Już wiem, że będę miała siostrzyczkę:)
2009-10-05
Nie śpię już w dzień.
2009-08-05
Wakacje w Chłapowie (do 15.08)
2009-07-24
Prawa górna piątka. Uzębienie kompletne:)
2009-07-02
Lewa górna piątka
2009-05-05
Prawa dolna piątka
2009-04-02
Bilans dwulatka. Ważę 15 kg i mam 93 cm wzrostu.
2009-04-01
Lewa dolna piątka
2009-02-27
Pierwsza noc w "nowym" pokoju
2008-12-14
Do 19 XII zostałam po raz pierwszy na tak długo bez mamy. Byłam bardzo dzielna.
2008-11-13
Pożegnanie butli ze smoczkiem.
2008-10-26
Prawa górna trójka
2008-10-08
Prawa dolna trójka
2008-09-28
Lewa dolna trójka
2008-09-21
Lewa górna trójka.
2008-09-16
Pierwsza noc bez smoczka za mną.
2008-09-10
Lewa górna czwórka
2008-09-06
Lewa dolna czwórka
2008-08-30
Po raz pierwszy, sama od początku do końca założyłam sobie spodenki.
2008-08-27
Urodził się mój cioteczny braciszek
2008-08-20
Prawa, górna czwórka
2008-08-12
Ostatnie obowiązkowe szczepienie. Ważę 12,8 kg i mam 84 cm wzrostu.
2008-07-18
Nareszcie przebiła się prawa dolna czwórka.
2008-07-08
Moje pierwsze wakacje nad morzem (do 17.07) Ustronie Morskie
2008-05-13
Wizyta kontrolna u lekarza i szczepienie. Ważę 12,1 kg i mierzę 82 cm.
2008-04-11
Chodzę!!!
2008-03-22
Pierwsze samodzielne kroczki.
2008-03-11
Ósmy ząbek- prawa górna dwójka
2008-03-09
Siódmy ząbek- lewa górna dwójka
2008-03-04
Zupełnie sama, bez niczyjej pomocy wdrapałam się na fotel.
2008-02-05
Szósty ząbek- prawa dolna dwójka.
2008-01-21
Piąty ząbek- lewa dolna dwójka.
2008-01-12
Kiedy ktoś zapyta "Jaka Maja jest duża?" wysoko podnoszę rączki do góry.
2008-01-11
Umiem pokazać gdzie jest miś, lala i piesek:)
2008-01-03
Umiem zrobić "cześć"
2007-12-28
Czwarty ząbek- lewa górna jedynka.
2007-12-13
Po długiej przerwie trzeci zabek- prawa górna jedynka.
2007-12-13
Umiem robić "koś koś koś" Klaszczę jak szalona!
2007-11-29
Pierwszy raz sama wstałam na nóżki w łóżeczku.
2007-11-27
Pierwsze siku do nocnika!!!
2007-10-30
Pewnie stoję na czworaka.
2007-10-27
Umiem robić "pa pa"
2007-10-21
Pierwszy raz powiedziałam MAMA
2007-10-04
Kolejne szczepienie. Ważę 8900g i mam 70 cm wzrostu.
2007-09-16
Drugi ząbek- prawa dolna jedynka do pary:)
2007-09-13
Pierwszy ząbek- lewa dolna jedynka
2007-09-05
Pierwszy raz jadłam mięsko- pyyycha:)
2007-08-28
Moje pierwsze "pływanie" w basenie
2007-08-21
Kolejne szczepienie. Ważę 8050g i mierzę 68cm
2007-08-09
Przekręciłam się z plecków na brzuszek! Ale jestem z siebie dumna:)
2007-08-02
Pierwsze prawdziwe jedzenie (jabłuszko-fuj, później marchewka i kaszka- zdecydowanie lepiej :)
2007-07-28
Mój Chrzest
2007-07-22
Pierwsze picie z kubeczka.
2007-07-17
Przekręciłam się sama z brzuszka na plecki:)
2007-07-12
Drugie szczepienie. Ważę 7100g i mierzę 64cm
2007-05-29
Pierwsza wizyta kontrolna u lekarza i szczepienie. 6080g i 61cm
2007-04-09
Moje pierwsze imieniny o których wszyscy na czele z rodzicami zapomnieli ;)
2007-04-02
Przywitałam świat głośnym wrzaskiem
2006-07-17
Pojawiłam się jako dwie kreseczki na teście ciążowym
2005-06-25
Rodzice się pobrali
1981-08-24
Urodziny Mamusi
1980-03-25
Urodziny Tatusia
2010-03-24
Ten pies nie hauczy
2009-07-11
Na widok rakietki tenisowej "To jest patelnia do piłek"
2009-05-15
Do taty wycierającego mi główkę po kąpieli "Co jobiś dzieckowi??!!"
2009-05-02
Tatusiu a co to jeś?? -Księżyc- A pójdziemy tam??
2009-02-09
Oglądając Shreka, na widok bohatera wpadającego tyłkiem w ogień "O kucie Siek dupcia pali!!!"
2008-11-18
Chyba najdłuższe "zdanie" jakie dotąd wypowiedziałam: "Maja tatom ułka hopsiasia" co znaczy że będę podrzucać z tatą piłkę. Na razie rozumie mnie tylko mama, ale co tam;)
2008-11-12
Sporo już mówię, kilka najfajniejszych przykładów
Puba Pucha- Kubuś Puchatek, gokie- gorące, giegiem- biegiem, nie ciem- nie chcę, kokek- kotek, hisia- misio;)
2008-01-21
tam
2007-12-28
Maja
2007-12-27
tata
2007-12-14
nie nie nie
2007-10-21
mama
2007-10-03
łołoł, babababa, nanana, lalala
2007-05-20
Umiem krzyknąć gle gu i coraz więcej w tym kierunku kombinuję