|
2010-09-01
Od dziś jestem Przedszkolakiem! Płakałam i nie chciałam być w przedszkolu,ale będę tam chodziła.Jestem w grupie I-"Motylki".Mam czterech kolegów i jedną koleżankę.Zajmuje się nami p.Ania i p.Iza oraz logopedka,psycholożka i fizjoterapeutka.Wszyscy są mili,od razu stałam się ulubienicą pani rehabilitantki.Obym tylko się przyzwyczaiła.Narazie jestem w szoku,że zostaję sama i nie potrafię sobie z tym poradzić.Czas pokarze jak długo zajmie mi zaadoptowanie się w nowym miejscu.Wiecie ile to emocji,nie tylko dla mnie...
Przez ostatni tydzień mimo ponownych problemów z brzuszkiem i wizyty u chirurga-prof Bagłaja (kolejna wizyta w listopadzie) nie rezygnowałam z zajęć.Miałam już powakacyjne zajęcia z muzykoterapii.Pan Darek mówi,że jestem "twardą zawodniczką",mimo mojego złego humoru udało mu się przeprowadzić zajęcia.Byłam na terapii ręki i u pani logopedy-moja ulubiona rehabilitacja.I znowu po miesięcznej przerwie,zaczęłam rehabilitację w domu z p.Krzysztofem,który od razu zauważył że urosłam i mam silniejsze ręce.Będę chodziła też na terapię SI.
Pogoda w kratkę.Spaceruję z Amelką i jej mamą-łapiemy ostatnie promyki słońca.Odwiedziła mnie ciocia Madzia oraz ciocia Marta z prezentami i podziękowaniami od swoich Przedszkolaków za zabawki,które im oddałam.Milutko było.Mama razem z tatą Irmy-Piotrem byli na rozmowie w sprawie utworzenia przedszkola w Ośrodku Dzieci Niewidomych,na ul.Kamiennogórskiej we Wrocławiu.Przedszkole byłoby głównie dla dzieci z Wrocławia,niewidomych i ze sprzężonymi niepełnosprawnościami.Jeśli Ktoś z Was jest zainteresowany taką formą edukacji dla swojego Dziecka,mama prosi o kontakt emailowy izabela.mandys@gazeta.pl
Dziękuję za ponowne wpłaty p.Ewie Taraszkiewicz oraz p.Annie Łuszpińskiej.
9 (Komentarze)
|