« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

Zgodnie z przepisami ustawy z dn.4 II 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych,wszelkie prawa do fotografii oraz tekstów na blogu są własnością autora.Kopiowanie i rozpowszechnianie jest zabronione. 

                                                                                                                                    214283 odwiedzin  




 
 
PARĘ SŁÓW O MADZI        POMOC      KONTAKT Z NAMI 




Mieszkamy w pięknym mieście Wrocławiu
Zbieramy pieniądze na leczenie i rehabilitację naszej córki Madzi



 AUKCJE CHARYTATYWNE Allegro DLA MADZI -
  kliknij  






... P A M I Ę T N I K ...
 




  2012-01-25 
 

Madzia zdrowa.Wróciła do przedszkola.Zawsze jest chwalona przez nauczycielki i pedagożkę,ale dziś nie było tak różowo.Pedagożka powiedziała,że Madzia była niegrzeczna-ściągała buty Łukaszowi,koledze z grupy.Wielokrotnie upominana,powtarzała to z uśmiechem.I wyszła prawda na jaw-gdzie aniołek Madzia?Od kilku tygodni rehabilitant w domu wzmacnia nogi Madzi,z uwagi na czekającą ją operację biodra i 6 tygodni gipsu.Przez ten czas będzie leżała,bez możliwości siedzenia.Załatwiam wózek i klin do łóżka.Zastanawiamy się jak będziemy ją karmili.Ogromne wyzwanie przed nami.A wracając do ćwiczeń.Dobrze działają na Madzię,od paru dni samodzielnie schodzi z łóżka.Umiejętność zdrowego rocznego dziecka.Ale u Madzi to 2 lata pracy.Najpierw,by zrozumiała jak może wykorzystać to że ma ręce i nogi.Potem,nauczenie jej sensu schodzenia tyłem,a nie skoku na głowę.Na końcu pokazywanie prawidłowej czynności i ćwiczenie.

Madzia częściej też je samodzielnie to,co umie trzymać w rękach.Karmi przy tym Elma,lalki i nas.Dużo ma zabaw naśladowczych-czesze lalkę,chce ją kąpać czy przebierać w swoje ubrania.I oczywiście niezmiennie męczy nas czytaniem.Mogłaby godzinami słuchać bajek.Chyba dlatego ma tak dobrą pamięć,na co zwracają nam uwagę nauczycielki i pedagożka.Jeszcze ją pochwalę,skoro i tak wydało się że nie jest wcale takim aniołkiem.Madzia się wyciszyła.To chyba duża zaleta muzykoterapii.Kiedyś spokojnie nie usiedziała na zajęciach czy w domu przy muzyce relaksacyjnej.Dziś sama pokazuje by włączyć płytę i czeka aż będziemy się kołysały słuchając.Wieczorny rytuał.
W najbliższym czasie czeka nas parę wizyt kontrolnych u lekarzy.Ale potem do wiosny będziemy mieli spokój.

                                                                                                                         wpisy: 5  (Komentarze

_________________________________________________________


  2012-01-17 
 

Madzia od paru dni pokasłuje,ma też wysypkę,raczej alergiczną,miała gorączkę.Pediatra wypisała leki i Madzia zostaje w domu.W przedszkolu są ferie,więc wiele nie traci.Jest szansa by od września poszła do zerówki w szkole specjalnej.Ale myślę że jeszcze rok się wstrzymamy i za jakiś czas wrócimy do tematu.W szkole pracuje terapeutka Madzi z aac,posługiwałaby się tam piktogramami.Od tygodnia Madzia używa komunikator Mówik.Uczymy się nim posługiwać,narazie w formie zabawy.Kupiliśmy poduszkę Stabilo,która koryguje Madzi ustawienie miednicy i kręgosłupa gdy siedzi.Od razu widać poprawę postawy.Tydzień temu byliśmy u okulisty.Madzia pierwszy raz miała badanie testem obrazkowym.Wybierała spośród czterech obrazków-kółko,dom,serce i kwadrat.Robiła to bezbłędnie.Dodatkowo miała też badanie autorefraktometrem.Okazało się,że wada wzroku w oku prawym jest mniejsza -1,25.Natomiast lewe ma jedynie poczucie światła,nerw wzrokowy zanika.Nie było to coś,co chcieliśmy usłyszeć,ale domyślaliśmy się tego.Po wizycie bylismy u optyka,Madzia wybrała oprawki i chętnie nosi nowe okulary.Mimo wszystko wzrokowo radzi sobie świetnie,ustawia głowę w bok by mieć większe pole widzenia.
Od niedawna noszę Madzię w chuście kółkowej,na biodrze.Wiele osób mówi że nie powinnam,ze względu na swój kręgosłup.Ale tu nie chodzi o mnie i niepotrzebne są te "dobre rady".Będę ją nosiła,bo chcę.A w tej chwili nawet powinnam,by jej biodra były w prawidłowej pozycji.Noszę ją i tak bo przecież nie potrafi chodzić,a chusta odciąża mi ręce.Sama przyjemność i radość.Sporo nowych rzeczy,w przeciągu tygodnia wydaliśmy 3,5 tys zł.Dobrze że każdy tydzień nie niesie ze sobą takich kosztów.Normalnie to nasz miesięczny wydatek na Madzię.Właśnie w tym miejscu chcę poprosić,żebyście pamiętali o Madzi rozliczając PIT za 2011 rok.Z góry  DZIĘKUJEMY.

                                                                                                                         wpisy: 6  (Komentarze

_________________________________________________________


  2012-01-09 
 

Madzia skończyła 5 lat...
Czas szybko mija a każdy dzień jest zagadką,staramy się nie planować przyszłości dużo naprzód bo życie weryfikuje te plany...Najważniejsze,że Madzia jest uśmiechnięta,robi postępy,lubi życie. Mimo wszystko jest bardzo radosną Dziewczynką.
A ja uwielbiam patrzeć na tą jej radość...  Kochamy Cię Skarbie.
Dziękujemy wszystkim,którzy byli u Madzi na jej urodzinowym torcie.
I za życzenia - tutaj i składane osobiście.


                                                                                                                         wpisy: 10  (Komentarze

_________________________________________________________


  2012-01-01 
 

Witajcie w pierwszym dniu Nowego Roku.Najpierw napiszę co było parę dni wstecz.Dwa dni przed Świętami otrzymaliśmy informację że Madzia będzie operowana 10 stycznia.I byłoby to aktualne gdyby w drugi dzień Świąt się nie rozchorowała.Wysoka gorączka nie chciała odpuścić,przez chwilę myśleliśmy nawet że to coś zakaźnego ponieważ miała wysypkę.A na trzydniówkę już chorowała.Od pediatry wyszliśmy z antybiotykiem.Z tego powodu operacja została odwołana.Termin następny to 13 marca,chyba że znowu wcześniej zwolni się miejsce.Czekamy na telefon,tak jak poprzednio.Dziś już czuje się lepiej,od wtorku wraca do przedszkola i na rehabilitacje od których tydzień odpoczęła. Święta były spokojne,Madzia pierwszy raz mogła nacieszyć się spotkaniem z rodziną i wszechobecnymi prezentami.A za jakiś czas będzie miała swój wyczekany prezent... ale o tym napiszę następnym razem.Za 8 dni jej Piąte Urodziny.Zastanawiam się jak to możliwe,że to już pięć lat jak Madzia jest z nami... Macie jakieś postanowienia noworoczne?My mamy kilka,przede wszystkim nie chorować.Przetrwać operację i czas po niej.Oczywiście mam nadzieję,że Madzia nadal będzie "małyki krokami" szła do przodu.Być może zmieni przedszkole.Być może rozpocznie dodatkową rehabilitację w Promyku Słońca.Być może będzie miała opiekunkę na 2-3 godziny dziennie,ponieważ od września czeka na mnie nowa praca.Wszystkie te zmiany napewno powoli wprowadzimy w życie.
Życzę Wam wszystkim zdrowia.A reszta jest już w Waszych rękach,chcieć to móc
.

                                                                                                                         wpisy: 15  (Komentarze

_________________________________________________________



Archiwum:
2009: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2010: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2011: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2012: styczeń


Blog Madzi Zosi© 2007 All Rights Reserved