« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

Blog fabinio na www.smyki.pl
 


Było tu już 33904 Podglądaczy.   
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl

 

 

Ważne daty

2009-03-17
Pierwszy raz skorzystałem z kibelka (tak naprawdę).

2009-03-08
Mama naliczyła 17 zębów - ale mogła się pomylić w rachunkach, bo zębów cała masa a ja buziaka zamykam uparcie.

2009-02-13
Mam kolejne zęby!

2009-01-20
Dziś są moje Imieniny!

2008-12-21
[*] Tego dnia zmarł mój jedyny Dziadziuś

2008-10-13
Urodziny mojego Taty

2008-10-02
Moje pierwsze urodziny

2008-09-14
Umiem bić brawo i mówić papa ( z machaniem na pożegnanie jest różnie)

2008-09-13
W końcu się odważyłem i chodzę już na całego.

2008-08-12
Na dzień dzisiejszy mam 5 zębów - wybiła się górna prawa jedyneczka!

2008-06-26
Raczkuję!!!!!

2008-06-15
Druga dolna jedyneczka

2008-06-14
Imieniny mojej Mamy

2008-06-10
Rocznica ślubu moich kochanych rodziców

2008-06-04
Urodzinki mojej mamusi

2008-05-30
Pierwszy ząbek - dolna lewa jedyneczka!

2008-04-30
Tego dnia po raz pierwszy w życiu samodzielnie stanąłem na własnych nogach. Bez pomocy rodziców trzymałem się szczebelków i siup do góry ;-) Rodzice bili mi brawo z zachwytu.

2008-03-25
Do dnia dzisiejszego nauczyłem się: siedzieć bez podpierania, przekręcania się na brzuszek z plecków, leżąc na brzuszku - podpierania się na roczkach

2008-03-25
c.d.nieźle radzę sobie w chodziku. Umiem pokazać, że coś chcę wziąć do rączki, umiem wybrać konkretną zabawkę z tych leżących dookoła mnie. Uwielbiam kąpiele i zabawę w wannie.

2008-02-15
Do tej pory zjadłem już: jabłuszko, jabłuszko z marchewką, marchewkę, gruszkę, morelki, brzoskwinki, zupke jarzynową (fuuuu), marchewke z ryżem, jabłuszko z malinami i jabłuszko z jagodami. Kaszke brzoskwiniową i malinową.

2008-02-10
Pierwszy raz jadłem chrupki kukurydziane FLIPS

2008-02-09
Dzisiaj pierwszy raz przekręciłem się boku na brzuszek całkiem sam!!!!

2008-02-07
Pierwsza jazda autobusem. Niestety przespana.

2008-02-05
Pierwszy raz złapałem się całkiem sam za stopy

2008-01-30
Kolejny nowy smak - tym razem jabłuszko z brzoskwinką. No tym razem to chyba ulubiony smaczek - bo jak tylko skończył się deserek Fabianek domagał się dokładki krzykiem. Nawet nic nie wypadło z buzi, a jak tylko widział łyżeczkę - szeroko otwierał pysiacz

2008-01-27
Pierwsze jabłuszko z malinami i jagodami. Nawet rączki spróbowały - nie mówiąc o kocyku i sweterku

2008-01-26
Sięgam do wszystkich zabawek wokół łóżeczka - pierwszy raz udało mi się je pościągać.

2008-01-25
Umiem robić bańki ze śliny i robić bllllllllll językiem ;-))))

2008-01-24
Pierwszy deserek z jabłuszka - pychotka

2008-01-20
Moje pierwsze imieniny

2008-01-17
W nocy Fabianek pierwszy raz przekręcił się na boczek w czasie snu. Dotychczas robił to tylko w stronę jedzonka albo w czasie zabawy.

2008-01-11
Wiem już, że mam kolana - trzymam się za nie i zaczepiam nogami zabawki - super zabawa!

2007-12-30
Pierwsza kaszka malinowa - pychotka!!!!!!!!!

2007-12-29
Fabinio pierwszy raz śmiał się tak naprawdę na głos - coś cudownego ;-)

2007-12-29
Pierwszy kleik ryżowy - ale raczej nie będzie dopisany do menu - nie zasmakował

2007-12-25
Mój pierwszy Wielki Dzień - CHRZEST

2007-10-10
Mój pierwszy spacerek

2007-10-06
Pierwsza kąpiel w domku

2007-10-05
Pierwszy dzień w domku

2007-10-02
Moje narodziny

2007-09-19
Tego dnia miałem się urodzić!

2006-06-10
Ślub moich rodziców


 


2009-10-02
Pala - czapka, kaptur Blebla - traktor BiBi - samochód, pojazd TiuTiu - cukierek TuTu - pociąg Aha - pies Koti - kot Jajo, koko - jajko, orzech

2008-12-08
Niestety skończyłem swoje "o ku..." - wyszło z tego "O kuna"

2008-11-29
Ku przerażeniu rodziców i dziadków powiedziałem "O ku.....". Na razie nie kończę - zobaczymy co z tego wyjdzie dalej

2008-02-13
Ku radości mojego tatusia powiedziałem TA A - pewnie niebawem uda mi się powiedzieć całość.

2008-02-10
C.D. Oczywiście umiem też pięknie przeciągać GRRRRRRRUUUUEEEEEE i BRRRRRRRR, EGRRRRR

2008-02-10
C.D. Jak się denerwuje bo np. mama usiłuje mnie ubrać, krzycze coś podobnego do DIDI NEEEEEE!!!!!!! Jak płacze i jest mi źle to wołam MAMMMA i szybko przychodzi mamusia.

2008-02-10
Mam już skończone 4 miesiące i dotychczas powiedziałem: GIIIIIII - to moje ulubione słówko na dzieńdoberek - odrazu się uśmiecham i zaczepiam Tate. KOJKU KOJKU - obowiązkowo ze smoczkiem w buzi - mama się odrazu uśmiecha!


 


2010-09-03 10:33:00
Kryzys przedszkolny

  Trzy dni przedszkolne prawie za nami. Niestety wczoraj w trakcie obiadku Fisiek rozpłakał się - na pytanie dlaczego płacze odpowiedział Cioci: "bo już nie mogę jeść naleśników". Jak to usłyszałam to mi serce w gardle stanęło. Ale dzielne ma dziecię - jestem z niego mega dumna - oby tak dalej. Niestety poranki są nieciekawe: ciężko wstawać mimo, że dotychczas jeździł rano do babci - teraz jednak wie, ze wstaje do przedszkola. Dzisiaj przynajmniej foszka nie było i do budynku przedszkolnego dojechaliśmy bez problemu. W samym przedszkolu już tak kolorowo nie było - dzisiaj wszystkie dzieci wyły przed i za drzwiami - kryzys trzeciego dnia: "Mamusiu - ja tu nie chcę zostać tak długo!". Słodziak mój kochany - serce mi się rwie i ciężko się skupić na pracy - ale co na to poradzimy - do przedszkola chodzić chcemy. Miejmy nadzieję,  że po weekendzie będzie lepiej. Powodzenia dla wszystkich małych przedszkolaków: dla Domisia, dla Kwiatulinki (choć ta wygląda jakby od zawsze chodziła do przedszkola), dla Bartusia i dla Kacperka i dla wszystkich pozostałych, których nie wymieniłam z imienia.





2010-09-02 9:55:00
Pierwszy dzień za nami

  Pierwszy dzień w przedszkolu minął całkiem nieźle. Fabian chętnie uczestniczył w zabawach, nie płakał i ładnie jadł. Tata odebrał go o 14.00 zaraz po obiedzie - i całe szczęście, bo już miał markotną minę widząc, że inne dzieci zabierane są przez rodziców a on zostaje. Na szczęście jak zobaczył tatusia to się ucieszył i chętnie zabrał się z nim do babci. Zostać u babci na początku nie chciał, ale z tym też sobie poradziliśmy.
Dzisiaj niestety nie było już tak cudownie - bo Fabian zaspany i niechętny do współpracy. Dzisiaj większość dzieci nie była już taka entuzjastyczna - ale miejmy nadzieję, że to chwilowe załamanie. Bardzo ciężko jest na to patrzeć spokojnie i nie rozkleić się razem z nim. Ehhh aby do 14.00





2010-09-01 11:02:00
Pierwszy Dzień Przedszkolaka

  I nastał wyczekiwany długo dzień. Staraliśmy się nie panikować, nie wprowadzać nerwówki i chyba nie poszło tak źle. Plecak z samochodami zapakowany, paczka z wyprawka przedszkolna również, kapcie na zmianę i ..... pojechaliśmy. Nie było źle - troszke foszka, bo Fisiek nie chciał zostawić kurtki w szatni, ale poradziliśmy sobie i poszedł, drzwi się za nim szybko zamknęły (podobno tak lepiej) i moje dziecię stało się Przedszkolakiem na pełny etat.






  Archiwum:
2007: sierpień wrzesień październik grudzień
2008: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2009: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
2010: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień