« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

Blog weronisia na www.smyki.pl

  Gorąco witam wszystkich na stronkach mojego bloga. Życzę miłego czytania.

Moją stronę odwiedziło 61174 osób.   
 WERONIKA
 
Archiwum pamiętnika WERONISI

Informacje z 2009.3:

 

2009-03-16 22:40:15

Niedzielna wyprawa nad rzekę

Wczoraj była iście wiosenna pogoda. Aż żal było siedzieć w domku. W końcu wybraliśmy się  we czwórkę na pierwszy wspólny spacer w marcu. Naszym celem było stado łabędzi, które od kilku miesięcy pływa sobie po rzece Krzna. Zaopatrzyłam starszą córkę w chleb dla łabędzi. Niśka była szczęśliwa, że mogła karmić ptactwo, ja odpoczęłam sobie na świeżym powietrzu. Justyś cały spacerek przespała.












Komentarzy: 0 (Komentarze)

 

2009-03-13 0:22:14

Małe przyjemności

Wczoraj Panna Weronisia została w domku. I tak wyszło, że calutki dzionek z dwójką dzieciaczków sama spędziłam. Luby teraz po pracy umysłowej, jeździ do pracy fizycznej. I powoli remontuje nasze przyszłe gniazdko :). Od ponad miesiąca czuję się jak słomiana wdowa z dwójką na karku. Na szczęście Niśka jest na tyle dorosła (jeśli można to tak nazwać), że jest w stanie pomóc mi przy Justysi. Przypilnuje ją, da jej smoczka, poda jej grzechotkę, a nawet zaśpiewa coś dla siostrzyczki. A gdy Niśka już jest zmęczona pomaganiem (tak właśnie mówi, że pomaganie jest taaaaakie męczące) zajmuje się sama sobą i wtedy wyciąga książki. Uwielbia oglądać swoje książki i często jej czytamy. A gdy w danym momencie nie możemy jej czytać, to wtedy ona czyta swoje książki "po swojemu" :)



Wczoraj Nśka nabrała wielką ochotę na malowanie farbkami. Po czytaniu książek jest to jej druga pasja.



 
Wczorajszą swoją pierwszą pracę namalowała babci Joli w podziękowaniu za prezent. Dostała upragnioną maskotkę - Boba Budwniczego. Tak wyglądała praca dla babci Joli:


 
Po tak wyczerpujących zajęciach nie ma jak mała przekąska:


 
 

Komentarzy: 1 (Komentarze)

 

2009-03-05 13:47:15

Dzień za dniem

Panna Weronisia od wtorku z uśmiechem na twarzy chodzi do przedszkola. Potem odbiera ją babcia Ala. czasami przywozi Niśkę od razu do mnie, a czasami Niśka idzie do babci. Malutka uwielbia babcię Alę, wspólne zabawy, spacery i chwile spędzone przy książce. Niśka bardzo lubi, gdy ktoś czyta jej bajki. I tak ostatanio zmieniły jej się trochę upodobania, ale nie całkiem. Bo i tak na pierwszym miejscu od ponad dobrych miesięcy króluje nieśmiertelny Bob Budowniczy, na drugim miejscu uplasował się Frankiln, a na kolejnych pozycjach Kubuś Puchatek. To są jej idole książkowe i bajkowe :)

Komentarzy: 0 (Komentarze)



  
  - ADAŚ   

  - BORYSEK   


  - FRANEK   

  - GABRYSIA   

  - KAMILEK   


  - KUBUŚ   

  - MICHAŁEK   

  - NATALCIA   

  - NATALKA   

  - NINKA   

  - OLEŃKA   

  - PATRYCJA   

  - PATRYK   

  - WERONISIA   

  - WIKUSIA   

  - ZUZIA   

  - ZUZIA I MAJKA   



  

2008-12-24
Samodzielnie zaśpiewana kolęda (2 zwrotki) "Dzisiaj w Betlejem"

2008-11-29
Weronisia zna piosenki: 1 "Mam chusteczkę haftowaną" 2 "Stary niedźwiedź" 3 "Siała baba mak" 4 "Dobosz"

2008-11-04
O godzinie 12:17 przyszła na świat Siostrzyczka Weronisi - Justynka. Waga 3050, wzrost - 53 cm

2008-09-01
Debiut przedszkolny.

2008-04-06
USG - Weronisia będzie miała rodzeństwo

2006-07-05
Mam już osiem ząbków.

2006-06-17
Nowe danie - kukurydza, pietruszka i ziemniaczki.

2006-06-17
Rodzice kupili mi pierwsze buciki do chodzenia.

2006-06-16
Po raz pierwszy udało mi sie raczkować do przodu.

2006-05-07
Piąty ząbek na horyzoncie.

2006-05-06
Skończyłam osiem miesięcy i sprawiłam rodzicom niespodziankę - wstałam sama podpierając się o łóżeczko.

2006-05-02
Po raz pierwszy zrobiłam KOCI GRZBIET

2006-04-03
Dostałam pierwszy wózek "trzy w jednym". Teraz mam spacerówkę z prawdziwego zdarzenia :-)

2006-03-23
Sama usiadłam :-)

2006-03-13
Wyrzyna się prawa dolna jedyneczka.

2006-03-08
Nowy smak - ryż w zupce marchwiowej z ryżem.

2006-03-06
Już pół roczku minęło.

2006-03-04
Pierwszy ząbek próbuje się przebić przez dziąsełka.

2006-03-04
Specyficzny deserek - jabłuszko z owocami leśnymi.

2006-03-01
Dwa razy pod rząd przewróciłam się z plecków na brzuszek. Tatuś był świadkiem.

2006-02-27
Deserek - jabłuszko, malina i dzika róża.

2006-02-19
Pierwsza kaszka ryżowa z owocami leśnymi.

2006-02-04
Pierwsza zupka jarzynowa - niezbyt smaczna.

2006-02-02
Szczepienie - byłam dzielna.

2006-01-30
Pierwsze warzywo - marchewka.

2006-01-26
Moje pierwsze jabłuszko.

2006-01-06
Skończyłam cztery miesiące.

2005-12-24
Trzymana za rączki próbuję się podnosić do pozycji siedzącej.

2005-12-21
Potrafię sama podnosić główkę leżąc na pleckach.

2005-12-19
O godz. 19:18 pierwszy raz sama przewróciłam się z brzuszka na plecki.

2005-12-06
Skończyłam trzy miesiące i rodzice "zafundowali" mi niezły prezent - szczepionkę.

2005-12-06
Potrafię utrzymać główkę przy podciąganiu za przedramiona z pozycji leżącej do pozycji siedzącej.

2005-12-03
Pierwsze badanie USG bioderek.

2005-11-28
Moja druga wizyta u ortopedy.

2005-11-06
Skończyłam dwa miesiące - już jestem dużą dziewczynką.

2005-10-29
Zostałam ochrzczona.

2005-10-21
Moja pierwsza wizyta u lekarza.

2005-10-13
Moja pierwsza wizyta u ortopedy.

2005-09-16
Odpadł mi całkowicie i bezboleśnie kikut pępka.

2005-09-06
Urodziłam się.

2003-09-20
Moi rodzice pobrali się.

2000-02-04
Moi rodzice się poznali i pokochali.

1978-07-24
Urodził się mój tatuś.

1977-08-28
Urodziła się moja mamusia.



  
2008-08-17
liotelowy (filoletowy)


2008-08-14
kepacz (ketchup)


2007-10-30
kosz


2007-10-30
klem - tzn krem


2007-10-14
tupu, tupu - tak mówi na buty


2007-10-10
O Jeziu


2007-08-16
jółw - tak powiedziała na widok piaskownicy w kształcie żółwia


2007-08-16
Grzesiek - w końcu prawidłowo zawołała wujka


2007-08-15
PO lula - tak powiedziała, gdy lulała PO - Tubisia


2007-08-14
jajo


2007-08-13
miś


2007-07-04
hulla - tzn hurra (takim okrzykiem Nisia zaregowała na bajkę Teletubbies)


2006-04-04
PIERWSZE (NIEŚWIADOME ZAPEWNE) SŁOWO MAMA!!!


2005-12-30
em, em, em i przy tym takie śmieszne minki