Nasz blog odwiedziło juz 16051 osób
online
|
|
W podskokach i z uśmiechem na twarzy do przedszkola chodzimy!!!
2010-09-02 8:28:00 |
Obaw jako takich nie było,bo mama całe wakacje nawkładala Adasiowi jak to fajnie w przedszkolu będzie...poskutkowało,bo jak tylko wysiedliśmy z samochodu aż podskoczył z radości na widok przedszkola! I biegiem!!! :):)
Radość ogromna! Szybko paputy i nawet buzi rodzicom nie dał,tylko skromne papa przez ramię rzucił.

Jedną rzecz mama pominęła w swoich opowieściach o przedszkolu.......leżakowanie! I tu pojawił się mały problem.......Przy odbiorze pani zameldowała,że i owszem wszystko super i wogóle.......Adaś się ładnie bawił i nawet obiadek zjadł,ale mały kryzys pojawił się,gdy przyszły leżaczki.........
W domu zeznał,że płakał "Cie do mamy!"
Dzisiaj przed wyjściem też się sprawy skomplikowały,bo on i owszem do przedszkola pójdzie,ale spać nie chce,tylko do mamy! :(
Mama potłumaczyła,że spać nie musi a i tak po niego przyjdzie.....poskutkowało dopiero autko.
Zabrał ze sobą i może się z nim położyć.
A w szatni było tylko: "Moge już iść?!"
No i poszedł.....
|
|
|
Archiwum:
Archiwum: 2009: wrzesień październik listopad grudzień 2010: styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień
|
|


2009-07-06
usmiech
|
|