« Poprzedni blog Następny blog »

Załóż teraz swojemu dziecku rodzinny pamiętnik

Blog maciek na www.smyki.pl

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ubranka dzieciece
 
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







2009-02-11
5 latek Maciusia :)

Cały rok upłynął od ostatniej notki...

Mam już w domu 5 latka!
Małego mądralę i psotnika :)

I bardzo się cieszę, że 5 lat temu sprawił nam taka wielka radość swoimi narodzinami :)

Moje Szczęście szalone...nieco pyskate ale urocze i kochane ;)

Fotki z imprezy urodzinowej i dmuchania świeczki z numerem 5 postaram się wrzucić...ku pamięci!


Komentarzy: 6 (Komentarze)





2008-02-11
4 latka upłynęły...

Dzisiaj Maciejkowe święto :)

4 latka upłynęły w mgnieniu oka!

Torcik był, prezenty również i szczęście na twarzy Solenizanta :)

Zawstydzenie...


Radość


Wypowiadanie życzeń nad czterolatkową świeczką...


I czas prezentów :)


Synku, dla ciebie najserdeczniejsze uściski, całuski!

Aby spełniły się Twoje marzenia i radość zawsze gościła w Twoim serduszku :)

Mama i Tata...


Komentarzy: 17 (Komentarze)





2008-02-02
Zwierzak mały ;)

W naszym domku pojawił się nowy lokator :)

Czarny, nieduży, bardzo mądry, łagodny i szalony :)

Na imię ma Negra i jest labradorem...podbiła serducha wszystkich domowników...również Maciejkowe!

Obowiązkowo przed wyjściem do przedszkola Maciuś musi się z nią przywitać.

Początkowy dystans między nimi się zmniejsza i ustępuje miejsca nowej i ciekawej przyjaźni...Maciek opowiada psinie przedszkolne i domowe historie...i zadowolony jest bardzo z takiej psiej kumpelki :)

A w ciagu tygodnia zdąrzyła już podrosnąć..więc zdjęcie jest lekko nieaktualne ;)

Słodki zwierz, czyż nie ;)


Komentarzy: 4 (Komentarze)





2008-01-30
Podsumowanie miesiąca :)

Styczeń upłynął nam z dobrym zdrówkiem...bez inhalacji, syropków i wizyt w przychodni.

Udało nam się nie opuścić żadnego dnia w przedszkolu...zaliczyliśmy wszystkie styczniowe imprezki...

Bal karnawałowy w przebraniu policjanta....

Dzień Babci i Dziadka z wierszykami i laurkami...

Urodzinkowa wizyta u Julii...

Pirackie urodziny Kubusia

I wizyta u Jasia (niestety bez fotek)...

Końcowe podsumowanie miesiąca Maciuś ujął w trzech słowach "Zmęczony już jestem"...mały domator ;)


Komentarzy: 0 (Komentarze)





2007-11-29
Maciejkowa przedszkolandia

Pasowanie na przedszkolaka i kilka Maciejkowych fotek :)
Moje niesamowicie stremowane i onieśmielone dziecię...
Nawet uczestniczył w zabawie, trochę śpiewał... :)
A wyglądał uroczo, trochę nieporadnie...
Maciuś po prostu :)

Tańczący...

Śpiewający :)

Dzieciaki dobierają się w pary...Maciek z Zuzią :)

Po odebraniu dyplomów.
Maciek został wywołany jako pierwszy i totalnie się zagubił...
ale dzięki temu dostał najwięcej braw ;)

A tu już w szatni...totalny luz :)

I dziękujemy :)


Komentarzy: 2 (Komentarze)





2007-11-07
Jeże na spacerze...

czyli pierwsza galeria maluchów i kilka jeżyków wśród jesiennych liści :)
Dzieci z dumą zaprezentowały rodzicom swoje prace...pierwsze samodzielne!
Narysowanych kilka igiełek i oczko.
Doklejony nosek i jabłko...niby nic a jednak wiele :)
Dla mojego trzylatka to całkiem spore osiągnięcie!

A tak wyglądał Maciejkowy jeżyk:

Mając na uwadze totalny brak zainteresowania mojego dziecka pracami plastycznymi traktuję go niemalże jak dzieło sztuki :)


Komentarzy: 2 (Komentarze)





2007-10-20
Z sobotniego popołudnia...

Po bardzo długiej przerwie możemy napisać kilka słów :)

Niestety bez optymizmu...

W związku z częstymi Maciejkowymi infekcjami postanowiliśmy zaszczepić naszego chorowitka.
I tak czwartkowe szczepienie jest przyczyną wysokiej gorączki i bardzo złego samopoczucia...
Maciuś ma dosyć mierzenia tempki i aplikacji leków przeciwgorączkowych, biedne moje dzieciątko.

A w nocy gdy usiadłam na chwilkę przy łóżeczku smyka usłyszałam głosik:
"Idź się połóż, idź do łóżeczka"...
Kilka słów wypowiedzianych z taką troską...wywarło na mnie niesamowite wrażenie i rozczuliło bardzo.

W sumie dziecię noc spędziło spokojnie, ja niestety nie...jestem poniekąd zła na siebie i decyzję o szczepieniu...
może było za wcześnie??
Może Maciuś zbyt osłabiony po tych przeziębieniach...ech
Mam tylko jedno życzenie...
dużo, dużo zdrówka dla mojego maleństwa :)


Komentarzy: 2 (Komentarze)





2007-09-13
Jesienne wirusy atakują ..

I dzisiaj mija 7 dzień naszego siedzenia w domku.

Świetnie rozpoczęty tydzień przedszkolny w ubiegły piątek został brutalnie przerwany przez paskudne choróbsko.
A  dokładniej - okrutnie męczący kaszel.

Wybraliśmy się do lekarza,  Maciuś dostał lekarstwa i ścisle przestrzegał zaleceń lekarza...pił syropek, inhalował się Mucosolvanem...
Niestety owe specyfiki (wykrztuśne) zaostrzyły tylko Maciejkowy kaszel.

Na kolejnej wizycie lekarskiej dostaliśmy inny zestaw leków (łagodzących kaszel) i w ciągu zaledwie jednego dnia kaszelek zaczął mijać :)

Dzisiaj już jest o niebo lepiej!

Dziecię coraz radośniejsze bo jego poświęcenie nie idzie na marne ;)
(Inhalacje u mojego synka to duże wyzwanie...na początku szły dosyć opornie.)
I Maciuś coraz częściej wspomnia o przedszkolu :)
Stęsknił się!


Komentarzy: 3 (Komentarze)





2007-09-07
Przedszkola dzien czwarty :)

Wczoraj Maciuś został po raz pierwszy na leżakowaniu :)
Zabrał ze sobą "Alfreda" pluszowego przyjaciela z grudniowego pobytu  w szpitalu.
Alfred jest idealnym kompanem w czasie drzemki...ma nawet szlafmycę na łepku :)
Maciuś dzielnie przetrwał drzemkę w jego towarzystwie i czwarty dzień w przedszkolu.

Maciek nie zna jeszcze imion dzieci, ale gdy o nich opowiada wyłapuje świetnie ich charakterystyczne cechy...
strażą pożarną bawił się z chłopcem "z ranką na brodzie" (Igor),
w parze na stołówkę szedł z dziewczynką w ciemnym ubranku (Karolinka),
dziewczynka z takimi długimi włosami uszczypnęła go w brzuszek (Mira),
autkami ścigał się z chłopcem w pomarańczowej bluzce...
Najważniejsze, że jakieś mini relacje z przedszkolnych zajęć już się pojawiają :)

Dzisiaj przedszkole Maciejkę ominęło z powodu wizyty u lekarza i był wielki poranny płacz!!
Paskudny kaszel Maciusia dopadł i męczy okrutnie.
W trosce o synka i inne dzieci - dzień dzisiejszy i cały weekend poświęcimy na leczenie.
Oby do poniedziałku przeszło.




Komentarzy: 1 (Komentarze)





2007-09-04
Pierwsze koty za płoty ;)

I dwa dni przedszkola już za nami :)

Dziecię chętnie rano wstaje i dzielnie maszeruje do przedszkola.
W szatni szybko się przebiera, żegna z Mamą i pędzi do swojej sali, dzieci i zabawek :)

Tak to mniej więcej wygląda...optymistycznie i pieknie...oby jak najdłużej :)

Pierwszego dnia nie obyło się bez wpadki.
Nieśmiałość Maciejki wobec obcych osiaga aktualnie bardzo wysoki poziom...do tego stopnia, że dziecię wczoraj nie zasygnalizowało potrzeby skorzystania z toalety.
W związku z tym przy odbiorze wręczono mi reklamówkę z dwiema parami mokrych spodenek i obdarowano zapasowymi przedszkolnymi.

Krótka domowa rozmowa,
ujawnienie imion Pań Nauczycielek w celu ośmielenia dziecka
i zachwalanie przez Mamę przedszkolnego kibelka
- to była nasza droga do sukcesu :)

Dziś już nie były potrzebne zapasowe ubranka :)
Dziecię przywitało mnie szczęśliwe, z imiennym kwiatkiem na koszulce i śladowymi ilościami "niezłej zupki".

Za dwa dni Maciuś zostanie na leżakowaniu...na razie zafundowaliśmy sobie adaptacyjny tydzień :)

Tak wygląda dziecię wyruszające do przedszkola.



A tak przy odbiorze ;)
Trochę wymęczony...ale za chwilkę niesamowicie rozgadany Maciuś :)


Mój Dzielny Przedszkolaczek :)


Komentarzy: 2 (Komentarze)





2007-08-22
Na przedszkolnym placu zabaw :)

Już za chwilkę wrzesień :)
A z jego początkiem Maciek będzie przedszkolakiem!
Udało nam się zdobyć miejsce w placówce położonej najbliżej naszego domku :)
Staramy się więc jak najczęściej nasze trasy spacerowe obierać własnie w tamtym kierunku :)

Ostatnio odwiedziliśmy przeszkolny plac zabaw.
Maciej musiał dokładnie wypróbować każdy sprzęt ;)
Huśtawki, drabinki, piaskownice...zabrakło tylko ślizgawki, czego akurat Maciejce nie było żal...(wciąz w pamięci ma upadek jednego dziecka podczas ślizgu i nie jest do końca przekonany o bezpieczeństwie tego miejsca...)
Okolice naszego przedszkola są całkiem przyjemnie...teraz tylko musimy poczekać na rozpoczęcie roku przedszkolnego :)




I tym miłym akcentem dziękujemy za uwagę :)


Komentarzy: 3 (Komentarze)





2007-08-20
Kilka weekendowych fotek :)


Na początek dokumentacja zdjęciowa rannego kolanka ;)

 

A tutaj fotkowa relacja z naszego weekendu :)
Mamy okazje bywać tam co tydzień z racji wykonania prac mających na celu podniesienie komfortu naszego urlopowego miejsca.

Tym razem była i Nikolka, którą Maciuś poznał podczas tygodniowego pobytu w lipcu i bardzo polubił :)
Nikola jest o równy rok młodsza od Maćka...czego zupełnie nie widać...bawili się wyśmienicie :)

Zapraszamy!! 

 ***

 


Komentarzy: 2 (Komentarze)





2007-08-17
Oj, rana !

Po wczorajszych szaleństwach w Kiełczowie dziecię przywiozło małą pamiątkę w postaci zdartego kolanka...
W oczach Maćka jest to jednak ogromna RANA, która normalnie funkcjonować nie pozwala ;)
Wieczorem nie wolno załozyć spodni od piżamki, przykryć mozna  tylko prawą nóżkę, na której rany nie ma...

Rano dziecię przykuśtykało do mojego pokoju i do 12.00 nie było mowy o wstaniu z łóżka...nawet na nocniczek Mama musiała dziecko posadzić...nie inaczej ;)
Z wielką porcją delikatności udało się założyć krótkie spodenki...

Rana nadal nie pozwala o sobie zapomnieć ale i tak jest lepiej ;)

Niestety, nie pierwsza i nie ostatnia...


Komentarzy: 1 (Komentarze)





2007-08-13
Maciejkowe Mielno 2007 :)

I wróciło dziecię nasze, opalone, uśmiechnięte i szczęśliwe!!

Niedzielę spędzilismy już we trójkę i opowieściom nie było końca...powtórkę miałam dziś przy oglądaniu zdjęć :)

A poniżej dla Was wrzucamy kilka fotek :)


Maciuś z Babcią i Niną

Photobucket - Video and Image Hosting


I jeszcze w towarzystwie Dziadka :)

Photobucket - Video and Image Hosting


Maciejkowe koleżanki: Wiktoria i Iwonka

Photobucket - Video and Image Hosting


I standardowa Maciusiowa minka niezadowolenia...
Chyba z nadmiaru czułości ;)

Photobucket - Video and Image Hosting


Maciuś z Wiktorią

Photobucket - Video and Image Hosting


Mały wędkarz...złowił rybkę Nemo ;)

Photobucket - Video and Image Hosting


Plażowe szaleństwo :)

Photobucket - Video and Image Hosting


Photobucket - Video and Image Hosting


Ta wielka rana pod plasterkiem narobiła sporo zamieszania...niemalże wykończyła Babcię nerwowo.
Aktualnie po ranie nie ma śladu, ale wówczas powodowała mnóstwo płaczu...

Photobucket - Video and Image Hosting


Imprezka z Królem Neptunem w roli głównej :)

Photobucket - Video and Image Hosting


Maciek w towarzystwie Pań ;)

Photobucket - Video and Image Hosting


Photobucket - Video and Image Hosting


"Moja Babcia Kochana"

Photobucket - Video and Image Hosting


Standardem są zmeczone nóźki...nawet na plazy ;)

Photobucket - Video and Image Hosting


I wszędobylskie ulubione "wrzuty"...a do tej pory Maciej unikał ich jak ognia...

Photobucket - Video and Image Hosting

Dziękujemy :)

Komentarzy: 4 (Komentarze)





2007-08-09
Nasze małe rozmowy telefoniczne ;)

Telefony z nad morza odbieram codziennie...Maciuś chętnie opowiada o minionym dniu, atrakcjach, aż sam się gubi ;)
Za dużo informacji na raz chce przekazać i słyszę głownie potok słów niekoniecznie ze sobą związanych ;)
Ma to swój urok :)

Jednakże nie zawsze dziecię moje ma czas by podejść do telefonu gdy ja do niego dzwonię...bo akurat zajęty jest zabawą, romową z koleżanką - Wiktorią ;)

Tak...w Lginiu (podczas tygodniowego pobytu nad jeziorem) Maciejkowym towarzyszem zabaw była Nikolka :)
O rok młodsza, ale niesamowicie rezolutna i rozgadana dziewczynka :)
Maciuś bardzo ją polubił, a zapomniawszy pożegnać się z nią przy wyjeździe rozżalił się niesamowicie w samochodzie...i musieliśmy przekonywać go, że pewnie nie raz jeszcze Nikolkę spotka :)

Ech...dziewczyny ;)
Nawet trzylatek jest pod ich urokiem :)


Komentarzy: 4 (Komentarze)





2007-08-01
Maciejkowy wyjazd :)

Minął miesiąc od naszych rodzinnych wakacji.
Lato nadal trwa, choć aura pogodowa zmienna i niekoniecznie letnia, Maciuś załapał się więc na kolejny nadmorski wyjazd.
Tym razem w towarzystwie Babci i Dziadka.

Bładym świtem dziecię wstało ( o 4.30), grzecznie zapakowało się do auta i ruszyło w długa podróż by ponownie czerpać przyjemność z zabaw piaskowo-wodnych.

A ja dopiero o 12.00 odetchnęłam z ulgą gdy dowiedziałam się, że dojechali szczęśliwie do miejsca urlopowania :)

Teraz czekam na obiecane telefony i relacje Maciejkowe!!

I już tęsknię...


Komentarzy: 4 (Komentarze)





2007-07-04
Relacja fotkowa z naszych wakacji

Urlopik udał się znakomicie!!

Wypoczęliśmy, plażowaliśmy, zjeździliśmy wybrzeże od Międzyzdroi po Niechorze :)

Poniżej linki do fotek, zapraszamy serdecznie :)

 

 

 

 

 


Komentarzy: 2 (Komentarze)





2007-06-08
Juz za chwileczke, juz za momencik :) Nasze wakacje!!

Wielkie pakowanie powoli zbliża się ku końcowi!!
Tyle toreb, torebeczek...okaże się czy nasz kombiak jest na tyle pojemny by pomieścić te wszystkie bagaże :)
A jutro bladym świtem wyruszamy nad morze :)
Doczekac sie już nie możemy wytęsknionych i planowanych wakacji.

Maciuś przygotował sobie co ważniejsze akcesoria,
niezbędnik do piasku...czyli łopatki, wiaderka, foremki...
w planie ma już budowanie zamków ;)
To będzie jego pierwsza prawdziwe plażowanie...więc i niesamowicie cieszy.

Przekonamy się czy nastawiony jest pokojowo do młodszych dzieci, ponieważ całe dwa tygodnie spędzimy z przyjaciółmi i ich 10 miesięcznym synkiem
Jasiem
Liczymy na miło spędzony czas i piękne wspomnienia :)


Do przeczytania z końcem czerwca :)



Komentarzy: 5 (Komentarze)





2007-06-01
Dzien Dziecka :)

Wszystkim Dzieciaczkom w dniu ich Święta

życzymy

uśmiechnietych pyszków,

radosnych zabaw

i najpiękniejszych spełnionych marzeń!!

***

Maciej całusów dostał dzisiaj mnóstwo, dzień spędził bardzo sympatycznie a główna atrakcja planowana na dzień dzisiejszy została przeniesiona na jutro...z racji tatusiowego dnia pracującego.

Wspomnianą atrakcja jest wizyta w kinie :) bilety na Franklina już zarezerwowane i mamy wielką nadzieję, że Maćkowi przypadną do gustu przygody Żółwia na srebrnym ekranie :)


Komentarzy: 10 (Komentarze)





2007-05-30
Maciejkowa wizyta w przedszkolu :)

Nie wspomnialiśmy jeszcze, że jednak udało nam się znaleźć dla Maciejki miejsce w przedszkolu.
Daleko od domku, z dojazdem ale w ładnej okolicy.
Blisko Park Szczytnicki, Ogród Japoński, ZOO :)

A wczoraj odbyło się pierwsze zebranie.
Rodzice dowiedzieli się podstaw związanych z pobytem maluchów w placówce,
a dzieci miały okazję poznać Panie, zabawki i siebie na wzajem :)
Maciek był zachwycony!
Jedna dziewczynka co chwilę zabierała mu zabawki.
Pierwszą Maciej oddał zaskoczony nagłym atakiem :)
Ale drugą już dzielnie wywalczył!
A dzisiaj od rana słyszę tekst: "idziemy zaraz do przedszkola"
Oby we wrześniu był w Maciejkowym głosie taki sam entuzjazm i zapał :)



Komentarzy: 2 (Komentarze)





2007-05-29
Szczawno Zdrój

Ostatnie dwa weekendy spędziliśmy w Szczawnie Zdrój. Miejscowości uzdrowiskowej gdzie relaksowała się Babcia :)
Pogoda nam dopisała i humorki również :)
Maciek szalał na motorku, wędrował dzielnie po górach i bawił się wysmienicie :)
Nasze dziecię jest stworzone do wszelkich podróży!

Poniżej jedna fotka, a reszta w galerii :)

Zapraszamy!!


Komentarzy: 2 (Komentarze)





2007-05-04
Maciejkowe pozowanie

Maciek wybrał się dzisiaj z wizytą do zakładu fotograficznego :)

Najpierw wyraził swój zachwyt apartem na statywie, lampami, wzornikami zdjęć i całą masą przeróżnych akcesorii fotograficznych.

Później grzecznie usiadł na krzesełku i na polecenie Pani Fotograf by spojrzał w obiektyw zaczął stroić takie miny, że nie możliwym było uchwycenie "normalnego" wyrazu twarzy na potrzeby Urzędu Paszportowego.

Efekt naszych zmagań z niezwykle wdzięcznie pozującym Maciejkiem przedstawiamy :)

Dziecko było dumnie niesamowicie...wszak niedługo stanie się posiadaczem pierwszego dowodu ze zdjęciem...

W dalszych dniach czekają nas zmagania w Urzędzie Wojewódzkim...


Komentarzy: 1 (Komentarze)





2007-04-24
Mamo!! Jestem w szafie...

...pewnego razu krzyknął Maciek
i od tej pory szafa jest pociągiem, innym razem samochodem,
a nawet cięzarówką czy komisariatem policji.
Krzesełka mammutowe się tam mieszczą bez problemu,
wszelkie pojemniki i inne akcesoria do zabawy również.
A gdy w domku zaginie jakikolwiek przedmiot,
to wiadomo że jest...w szafie.
Ostatnio Tata własnie tam znalazł kluczyki do samochodu,
wujek notes, a Babcia części od maszynki do mielenia.
Na nic wszelkie zakazy i nakazy, dziecię upodobało sobie szafę jako azyl...
a nam pozostaje nadzieja, że Ikea ma wytrzymałe produkty :)


Komentarzy: 0 (Komentarze)





2007-04-20
Drzewka kwitną :)

A tak pięknie u Babci zakwitła nam czereśnia :)
Tyle owocków będzie!!
Szkoda że Maciuś nie jest taki owocowy jak by się chciało...
Wręcz przeciwnie nawet...jedynie jabłuszko w ograniczonych ilościach jest do przełknięcia...
Ale liczę że z czasem się jemu odmieni i wspólnie z drzewa będziemy zrywać te czeresienki :)










Komentarzy: 1 (Komentarze)





2007-04-16
Wiosennie...

Wiosna rozgościła się u nas na dobre :)
Przygrzewa promieniami słońca i zachęca do spacerów...
Maćkowi przypadł do gustu jeden z wrocławskich parków i tamtejszy placyk zabaw.
Cały weekend spędziliśmy tam na robieniu babek z piasku, huśtaniu smyka na hustawce i kręceniu na karuzeli :)
Było bardzo miło!!
A w najbliższych planach mamy zakup rowerów by właśnie na nich odbywać parkowe wycieczki...
Zdrowiej, przyjemniej i bardziej pożytecznie dla kondycji :)

Niestety wraz z wiosną przyplątał się do nas wirus i zaatakował gardła, wszyscy chrypimy i się leczymy...takie rodzinne chorowanie...




Komentarzy: 1 (Komentarze)





2007-04-07
Wesołych Swiat :)



Wszystkim naszym milym gosciom
zyczymy
radosnych i pogodnych,
spedzonych w gronie rodzinnym
Swiat Wielkiej Nocy :)


Macius z Rodzicami :)







Komentarzy: 2 (Komentarze)





2007-04-01
Wiosennie, rodzinnie ;)

Wybraliśmy się dziś na piękny wiosenny spacerek do jednego z wrocławskich parków :)
Maciej się wybiegał, wyszalał...nazbierał różnych różności w postaci kamyczków, patyczków, kwiatuszków...wszystko skrupulatnie ukrywał w kieszeniach lub wręczał rodzicom.

Największy ubaw mieliśmy my i reszta spacerowiczów gdy dziecię odnalazło gałązkę.
Długą, rozłożystą i usychającą.
Jako, że wyobraźnia u Maciusia działa i jest niezwykle bogata przekonał nas, że to choinka...
Zabierzemy ją do domku, zawiesimy bombki i lampki, gwiazdę umieścimy na czubku.
Zaprosimy gości...święta przecież za chwilę ;)

Choinka po pewnym czasie zaczęła ciążyć, trafiła więc w opiekuńcze ręce Taty.

I tak stoi sobie teraz badylek w Maciejkowym pokoiku...
I pewnie nigdy nie marzył, że będzie choinką...
Nawet w oczach dziecka :)

Zapraszamy serdecznie do galerii na relację fotkową ze spacerku...nawet kwietniowa choinka w niej jest!!


Komentarzy: 4 (Komentarze)





2007-03-30
Przedszkole nie dla Maciejki :(

Niestety Maciuś przedszkolakiem nie będzie.
Jak i 25 innych maluchów z naszego rejonu.
Dziecko, które ma oboje rodziców pracujących pozostających w związku małżeńskim i nie ma rodzeństwa (młodszego czy starszego) nie ma szans.
22 punkty to za mało by dziecię rozpoczęło edukację przedszkolną.
Wiem to ja i 11 innych rodziców, którzy dysponowali tą samą liczbą pkt.

I tym smutnym akcentem kończymy miesiąc marzec :(




Komentarzy: 1 (Komentarze)





2007-03-29
Wiosenne porządki...

Z okazji świąteczno-wiosennych porządków dziecię na cały dzień wyemigrowało do Babci :)
Rano zareagował niezwykle entuzjastycznie na propozycję całodniowej wycieczki do Kiełczowa.
Zależało mu na czasie więc szybko pozwolił się ubrać, równie szyko pochłonął śniadanko, spakował "niezbędnik trzylatka"...czyli ukochane ludziki FP, autka i książeczki...i zadzwonił po Tatę - swojego osobistego szofera ;)

Mama się nagminastykowała ze szmatkami doprowadzając pokój dziecięcy do stanu niemalże idealnego.
Konieczna była segregacja zabawek, kilku Maciuś już nie zobaczy...dla własnego bezpieczeństwa.
Ale to efekt Maciejkowych napraw ;)
O pokój rodzicielski też zadbałam odpowiednio, wszędzie więc lśni i pachnie...wiosną i zbliżającymi się Świętami :)

Maciek natomiast raz zaskoczył mnie telefonem, opowiadał o świeżych przygodach i stwierdził, że wróci późno...

Tęskniłam i owszem :)
Brakuje bardzo tego gaduły i cisza aż kłuje w uszy...ale myślę, że przydałby mi się jeszcze kiedyś taki dzień wolny.
Tylko już bez porządków ;)
I jest nadzieja!!
Dziecko wróciło szczęśliwe, uśmiechniete i całe czekoladowe - na pożegnanie dostał słodkiego zająca ;)


Komentarzy: 0 (Komentarze)





2007-03-23
Jak Maciek dzień rozpoczyna ;)

Poranki z Maciusiem są piękne ;)

Przybiega w piżamce klapiąc bosymi stópkami po panelach, tłumacząc że "w pokoiku coś stuka".
Gramoli się pod kołdrę i drugą prośbą (pierwszą zawsze jest "daj plosię bodę") jaka pada z jego ust jest:
"Uściskaj mnie Mamusiu"
i Mamusia ściska rozpływając się pod wpływem tak słodkiej i miłej prosby ;)
Później obowiązkowo uściskać należy Puchatka, Alfreda..itd...w zależności od tego kto jeszcze się wystraszył stukania i przywędrował z Maciusiem ;).

Mam nadzieję, że każda smykowa Mama wie jak ważne i piękne są takie poranne pobudki :)



Komentarzy: 2 (Komentarze)

Archiwum:
2005: czerwiec lipiec wrzesień grudzień
2006: styczeń luty marzec kwiecień czerwiec
2007: luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad
2008: styczeń luty
2009: luty
      


Witaj!!
Jestes 20447 gosciem na naszym blogu.


_______

Pozostaw po sobie swój slad...napisz do nas!!


A tu mozesz z nami porozmawiac
Gadu-Gadu


Forum DzieckoInfo - Miejsce do którego jesteśmy bardzo przywiązani :) Lutoofkowe forum

Blogi:
Aga z Tysią
Ania z Natusią
Aniah z Oliwką
Jaś - jasio.51015.pl
Ania - andzia.smyki.pl
Danusia - danusia.corcia.pl
Grzesiu - grzesiu.smyki.pl
Jagoda - jagoda.corka.pl
Maciuś - foksiatka.smyki.pl
Maciek - maciek.synek.pl
Maciuś - maciekszczepaniak.synek.pl
Marcyś - Mateuszkowa mama
Mateuszek - mati-augustyniak

Natalka - natalcik.smyki.pl
Jeremkowe fotki

Lutoofkowe dwulatki

***

Gościłam Anioła
miejsce pełne wzruszeń...wiary, nadziei i miłości...blog Zuzi...aniołka.

***

Kajtusiowy blog
w drodze do przebudzenia

***

 

2007-02-14
Pierwsza noc bez wody, bez butelki, bez nocnego wstawania :)

2007-02-11
Maciejkowe 3 urodzinki :)

2006-12-14
Pobyt w szpitalu do 20.12.2006 roku. Powodem jest nadmierne spożycie wody przez Maciusia.

2006-02-16
Rozgadałem się...etap powtarzania i pytanie: "co to??"

2006-02-11
Mam już 2 latka :)

2006-01-15
Zrezygnowaliśmy z popołudniowej drzemki...na co komu dodatkowe spanie skoro dzień taki ciekawy :)

2005-12-01
Zaczynam przemawiać ludzkim głosem :) Coraz więcej słów prezentuję :)

2005-02-28
Odważyłem się postawić pierwsze samodzielne kroczki :)

2005-02-11
Skończyłem swój 1 roczek!! Mam dwa zęby i pilnie uczę się chodzić :) Staję się coraz bardziej niezalezny :)

2005-01-10
Pierwszy ząbek!! Oczekiwany bardzo długo pojawił się nareszcie :)

2004-10-28
Jestem małym raczkiem :) Nareszcie pokazałem wszystkim, że sam potrafię podejść do ulubionej zabawki...chociażby tylko na czworakach...ale i tak się cieszą :)

2004-09-22
Postanowiłem stanąć na własnych nóżkach!! Jak na razie tylko w łóżeczku i na chwilkę...ale ćwiczę dzielnie :)

2004-02-11
Dzień w którym przyszedłem na świat!! Był to lutowy mroźny poranek, środa, godzina 8.35...

2003-05-23
Rodzice dowiedzieli się o moim istnieniu...dwie kreseczki na pewnym teście mnie zdradziły ;)

2001-09-08
Dzień ślubu moich Rodziców

1980-09-01
Dzień narodzin mojej Mamy...

1979-07-22
Dzień narodzin mojego Taty...

2007-03-20
 Ciąg dalszy policyjnej serii. Maciejkowy opis zdjęcia (nad jeziorem stoi Tatuś trzymając synka na rękach i wujek Tomek)
"A tu jest Bujek Tomek, Tata i Policiant"
I ten Policiant prawie z każdej fotki w naszym albumie na nas zerka.

2007-02-16
 Maciek zafascynowany policją, do dziadka, pracującego niegdyś w branży...
"Koć, naucze Cię jak być policiantem"

2006-04-02
 "Dandaj laciaj" - Tramwaj wracaj...Maciejkowa prośba do odjeżdżającego pojazdu...

2006-01-15
 Nowe słówka: ciocia, Bambo, dzi (dzwi), onko (okno), cita (czyta)

2005-12-11
 Pojawiły się pierwsze słówka :)
"mama", "tata", "auto" mówię nawet przez sen ;)
A z nowości mamy:
"popa" - jak coś komuś pokazuję ;)
"kółko" - obowiązkowa część autka,
"dzidzi" - tak mówię o sobie,
"chodź", "lala"